Wyścigi samochodowych myszek

8 godzin, tyle średnio spędzamy dziennie przy komputerze. Może więc warto umilić sobie ten czas zabawnym drobiazgiem i pojeździć po biurku samochodem marzeń? Szczególnie jeśli ten samochód jest myszką i znacznie ułatwi nam naszą pracę.

 

Czyż nie jest urodziwy?
fot. roadmice.com

Pomarańczowa Corvette to mój typ. Moja koleżanka zachwyca się  za to czarnym Chryslerem 300, a opinie internautów jednoznacznie wskazują na wygraną Chevroleta Camaro. Nie rozmawiamy jednak o rankingach sprzedaży, czy dyskusjach o wymarzonych autach, a o komputerowych myszkach, które z bezkształtnych szarych i uwięzionych na kablach urządzeń przeistoczyły się w atrakcyjne, bezprzewodowe mini pojazdy. I to jakie!

Podświetlane scrolle, szeroka gama modeli i kolorów, oraz zapalające się światła mogą ucieszyć niejednego uwięzionego za biurkiem, a niewielka jak na amerykańskie krążowniki cena (co to jest 40 dolarów przy katalogowej cenie mojej pomarańczowej Corvette?) na pewno przyciągnie wielu nabywców.

Którą wybieracie?

Myszki możesz kupić klikając tutaj.

A także w polskim sklepie Toys4boys.

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszyskie pola są wymagane do wypełnienia.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze