Wyprzedzanie zakończone w rowie

Zła ocena sytuacji podczas wyprzedzania nie zawsze musi oznaczać kolizji. Często jednak nie kończy się dobrze.

Kamera pokładowa uchwyciła moment, w którym dwa samochody decydują się na wyprzedzenie jadącego przed nimi busa. Zaraz po nich na taki manewr decyduje się kierowca trzeciego auta, ale nie zauważył on w porę, że z naprzeciwka zbliża się inny pojazd.

Sytuacja nagle zrobiła się niebezpieczna i mogła skończyć kolizją. Po chwili zawahania kierujący trzecim autem nie zdecydował się na próbę powrotu na swój pas, ale na skręcenie do przydrożnego rowu. Przynajmniej nie uszkodził innych pojazdów.

Najnowsze

Nowy Mercedes klasy B z polskim cennikiem

W polskich salonach Mercedesa można zamawiać już nową klasę B. Najnowsza odsłona modelu ma przestronniejszą kabinę, oferuje system multimedialny MBUX z inteligentnym sterowaniem głosowym oraz zaawansowane systemy wspomagające.

Nowy Mercedes klasy B dostępny jest między innymi z nowym 2-litrowym silnikiem wysokoprężnym o mocy 150 KM oraz 190 KM, spełniającym normę Euro 6d, która będzie obowiązywać dla nowych modeli od 2020 roku. W ofercie debiutuje również 8-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa 8G-DCT.

Wnętrze klasy B zwraca uwagę charakterystycznym wzornictwem kokpitu, a interfejs systemu multimedialnego MBUX wyróżnia się efektowną grafiką, sterowaniem głosowym reagującym na komendę „Hej, Mercedes”, ekranem dotykowym i funkcjami takimi jak rozszerzona rzeczywistość.

Dostawy pierwszych egzemplarzy nowej klasy B rozpoczną się w lutym 2019 r. Ceny modelu startują od 132 400 zł za wersję B 180 z benzynowym silnikiem o mocy 136 KM i automatyczną przekładnią 7G-DCT. Odmiana B 200 (163 KM) z benzynową jednostką o mocy 163 KM i automatyczną skrzynią 7G-DCT to wydatek od 143 200 zł.

Oferta wersji wysokoprężnych obejmuje obecnie odmiany B 200 do mocy 150 KM (cena od 149 400 zł) oraz B 220 d o mocy 190 KM (cena od 164 000 zł). Obie są standardowo wyposażone w przekładnię 8G-DCT. Do wyboru jest jeszcze wysokoprężny wariant B 180 d w specyfikacji „taxi”o mocy 116 KM, w cenie 124 500 zł.

W 2019 roku Mercedes poszerzy gamę klasy B o bazowe odmiany – B 160 (od 110 500 zł), B 160 d (od 121 600 zł) i 180 d (od 137 700 zł), a także mocniejsze warianty benzynowe z napędem na obie osie – B 220 4Matic (od 161 000 zł) oraz B 250 4Matic (od 166 100 zł).

Najnowsze

Ile zapłacimy za nowe Audi Q3?

Na polskim rynku dostępna jest już druga generacja Audi Q3. Na początek oferowana jest w trzech wersjach silnikowych: 35 TFSI z manualną skrzynią biegów, 35 TFSI ze skrzynią automatyczną S tronic oraz 35 TDI ze skrzynią S tronic.

Bazowym silnikiem Audi Q3 jest 1,5-litrowa jednostka benzynowa o mocy 150 KM i 250 Nm momentu obrotowego. Wyposażona jest ona w układ cylinder on demand, wyłączający czasowo przy niskich i umiarkowanych obciążeniach drugi i trzeci cylinder. Wersja 35 TFSI zużywa średnio 6,3 – 6,0 l/100 km, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 9,6 sekundy. Wybierając automatyczną skrzynię biegów S tronic zmniejszymy średnie zużycie paliwa do 5,9 – 5,7 l/100 km i skrócimy sprint do setki do 9,2 s. Cena tej odmiany to 139 300 zł lub 148 400 zł, jeśli wybierzemy automat.

Silnik 2.0 TDI o takiej samej mocy (150 KM) w wersji 35 TDI, otwiera ofertę jednostek wysokoprężnych. Dostarcza on 340 Nm momentu obrotowego i dostępny jest w zestawieniu z siedmiobiegową, automatyczną skrzynią biegów S tronic i z napędem na przednią oś. Średnie zużycie paliwa wynosi 4,9 – 4,7, a przyspieszenie do setki zajmuje 9,2 sekundy. Q3 35 TDI kosztuje 157 400 zł.

Już wkrótce na rynku polskim zadebiutują kolejne wersje Audi Q3. Pierwsza z nich, to wspomniana jednostka 35 TDI, ale z sześciobiegową skrzynią manualną i napędem quattro, od 0 do 100 km/h przyspieszająca w 9,3 sekundy. Wyceniona została na 158 500 zł.

Kolejna, to 2.0 TFSI zestrojona z siedmiobiegową skrzynią automatyczną S tronic i z napędem na cztery koła quattro. W swej słabszej wersji wytwarza moc 190 KM i moment obrotowy 320 Nm. Wyposażone w nią Audi Q3 40 TFSI zużywa średnio 7,5 – 7,2 l/100 km, a od 0 do 100 km/h przyspiesza w 7,4 s.  Mocniejsza wersja tego silnika 45 TFSI spala 7,6 – 7,3 l/100 km i przyspiesza do setki o 1,1 sekundy szybciej. Polskie ceny nie są jeszcze znane.

Wkrótce dostępna będzie również mocniejsza wersja silnika 2.0 TDI, rozwijająca 190 KM,  oznaczona jako Q3 40 TDI. Średnie zużycie paliwa w jej przypadku to 5,6 – 5,5 l/100 km, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje jej 8,0 s. Dostępna będzie ona wyłącznie z napędem na cztery koła quattro i z dwusprzęgłową skrzynią biegów. Zapłacimy za nią 179 100 zł.

 

Najnowsze

Znamy ceny Mercedesa-AMG A 35 4MATIC

W polskich salonach można zamawiać już nowego Mercedesa-AMG A 35 4MATIC. Auto kupimy zarówno w wersji standardowej, jak i premierowej Edition 1.

Nowy AMG A 35 4MATIC wyceniony został na 188 500 zł. Model napędzany jest 4-cylindrowym silnikiem turbo o pojemności 2 litrów, który generuje 306 KM oraz 400 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 4,7 s, a prędkość maksymalna wynosi 250 km/h (ograniczona elektronicznie).

Standardowy napęd na obie osie AMG Performance 4MATIC aktywnie steruje rozkładem momentu obrotowego między osiami, od konfiguracji całkowicie przednionapędowej do stosunku 50:50. Pięć trybów jazdy AMG DYNAMIC SELECT pozwala na dostosowanie charakterystyki samochodu, od komfortowej do dynamicznej.

Stylizacja nadwozia A 35 4MATIC – z prowadnicami powietrza w przednim zderzaku, charakterystyczną osłoną chłodnicy AMG, spojlerem zderzaka oraz elementami ozdobnymi w odcieniu srebrnego chromu – jest typowa dla najmocniejszych Mercedesów.

Opcjonalny pakiet aerodynamiczny AMG (7607 zł), opracowany w tunelu aerodynamicznym, poprawia prowadzenie pojazdu przy wysokich prędkościach. Przedni zderzak z większym spojlerem i dodatkowe prowadnice powietrza z wykończeniem na wysoki połysk w połączeniu z tylnym skrzydłem AMG zwiększają siłę docisku. Czarne, lśniące wykończenie maja także elementy tylnego zderzaka – boczne spojlery przy atrapach wylotów powietrza i listwa dyfuzora.

W kabinie uwagę zwraca panoramiczny kokpit z zestawem wskaźników i ekranem nowego systemu multimedialnego. Najbardziej do charakteru auta pasuje tryb wyświetlania informacji Supersport, z umieszczonym pośrodku obrotomierzem i paskowymi wskaźnikami z efektem 3D.

Przygotowany z okazji premiery Mercedesa-AMG A 35 4MATIC wariant Edition 1 kosztuje 234 971 zł, a jego dostępność będzie ograniczona do 18 miesięcy od chwili debiutu. Specyfikacja pojazdu obejmuje pakiety aerodynamiczny AMG i AMG Night, niebieski lakier denim blue, a także złote akcenty na obudowach lusterek bocznych i w dolnych partiach drzwi. Ten sam odcień mają wypełnienia 19-calowych obręczy Livorno z wykończeniem na wysokim połysk i osłoną piast przypominającą mocowanie centralną śrubą. Sportowy klimat w kabinie podkreślają fotele AMG Performance z szaro-czarna tapicerką ARTICO/DINAMICA, niebieskimi akcentami i szarymi, kontrastowymi przeszyciami, a także kierownica AMG Performance. Uwagę zwracają również aluminiowe elementy ozdobne i emblemat „Edition” na kierownicy. Ponadto standardowe wyposażenie A 35 4MATIC Edition 1 obejmuje podgrzewane fotele oraz nastrojowe oświetlenie.

Najnowsze

Skoda Scala – czeska rewolucja?

Zbudowana na nowej platformie, wyznaczająca nowe trendy w stylistyce nadwozia oraz projektu wnętrza – właśnie zaprezentowana Scala jest przedstawiana jako przełomowy model dla czeskiego producenta.

Nazwa Scala została zaczerpnięta z łaciny, gdzie oznacza schody lub drabinę. Wybór wydaje się być nieprzypadkowy, ponieważ model ten, według słów przedstawicieli Skody, ma pozwolić marce wejść na wyższy poziom. A do tego „schody” faktycznie dobrze się nadają.

Zostawiając już językowe konotacje, skupmy się na samym samochodzie. Jego pojawienie się zapowiadało koncepcyjne Vision RS, z którego produkcyjny model czerpie garściami. Wyrazista stylistyka z pewnością sprawi, że Scala będzie przyciągała wzrok jak żaden z wcześniejszych modeli Skody, ale prawdopodobnie nie na długo. Czesi już zapowiadają, że nowy język stylistyczny zobaczymy w kolejnych ich samochodach. Scala jest pierwszym modelem, który na tylnej klapie, zamiast logo producenta, ma duży napis SKODA, a także pierwszym wyposażonym w dynamiczne kierunkowskazy z tyłu. Światła w technologii LED z przodu i z tyłu oferowane będą seryjne.

Studyjne Vision RS miało również niemały wpływ na wnętrze Scali. Po raz pierwszy w modelu Skody zastosowano ekran systemu infotainment wystający z deski rozdzielczej (dostępne będą rozmiary 6,5, 8 oraz 9,2 cala), którą wykonano z miękkich tworzyw o fakturze przypominającej struktury krystaliczne. Elegancji wnętrzu dodają przypominające jasne drewno wstawki, oświetlenie nastrojowe oraz tapicerka z mikrofibry i kontrastującymi szwami. Nowoczesnym akcentem jest z pewnością opcjonalny ekran o przekątnej 10,25 cala, który może zastąpić analogowe wskaźniki.

Skoda Scala dostępna będzie z pięcioma jednostkami napędowymi. Bazowa to 1.0 TSI o mocy 95 KM, łączona z 5-biegową manualną przekładnią, a jej 115-konna odmiana występuje (tak jak pozostałe wersje) z 6-biegową skrzynią ręczną lub 7-biegową DSG. Najmocniejszy silnik to 1.5 TSI rozwijający 150 KM i mający funkcję odłączania dwóch cylindrów. Oferta wysokoprężna została ograniczona do jednostki 1.6 TDI o mocy 115 KM. Dla kierowców ceniących oszczędność przygotowano również wersję zasilaną gazem ziemnym – 1.0 G-TEC (90 KM).

Charakter samochodu – jego reakcję na gaz, pracę automatycznej skrzyni biegów czy też układu kierowniczego – będzie można dostosować wybierając jeden z trybów jazdy. Do wyboru jest Eco, Normal, Sport oraz Individual. Opcjonalnie zamówimy też zawieszenie obniżone o 15 mm i utwardzające się po wybraniu opcji Sport.

Standardowe wyposażenie Scali będzie obejmowało między innymi system wykrywający linie na drodze oraz asystenta wykrywające ryzyko kolizji (również z pieszym) i automatycznie uruchamiający hamulce w przypadku braku reakcji ze strony kierowcy. Opcjonalnie dostaniemy adaptacyjny tempomat z radarem działający z prędkościami do 210 km/h, układ monitorujący martwe pole lusterek (do 20 m) oraz sytuację za samochodem (do 70 m), a także asystenta parkowania.

Skoda Scala nie ma jeszcze dokładnie wyznaczonej daty rynkowej premiery. Czesi zdradzili jedynie, że nastąpi ona w pierwszej połowie 2019 roku.

Najnowsze