Wyprzedzamy nowotwór na słynnej Karowej
Podczas 57. Rajdu Barbórka nie mogło zabraknąć kampanii "Wyprzedzamy nowotwór". Tym razem fundację reprezentowała załoga z nr 86 Elefant/W.Sroczyński.
57. Rajd Barbórka zakończył tegoroczny sezon rajdowy. Na odcinkach specjalnych nie mogło zabraknąć Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową i kampanii społecznej „Wyprzedzamy nowotwór”. Walka o poprawę wczesnej diagnostyki nowotworów wieku dziecięcego trwa intensywnie cały sezon, a symboliczne naklejki z logo akcji pojawiały się podczas każdej rundy Historycznych Rajdowych Mistrzostw Polski.
Podczas Rajdu Barbórka fundację reprezentowali Zbyszek Kotarba (Elefant) i Wojtek Sroczyński. Załoga z nr 86 brała udział nie tylko w próbie sportowej, ale przede wszystkim przypominała, że szybkie wykrycie nowotworu u dziecka jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o sukcesie leczenia.
W kampanię „Wyprzedzamy nowotwór” angażuje się coraz szersze grono rajdowców. Logo akcji można zobaczyć już nie tylko na autach historycznych. W ostatni weekend wszystkie samochody APR Motorsport także jechały z naklejką „Wyprzedzamy nowotwór”, a do zawodników wspierających chore dzieci dołączyli między innymi Łukasz Byśkiniewicz i Adam Jędraszek, Maciej Lubiak i Anna Lubiak, Adam Kornacki i Maciej Wisławski, Kamil Bolek i Marcin Gaś.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: