Wyprzedzał na czołówkę, a potem zjechał ze skarpy
To jedno z najdziwniejszych nagrań z polskich dróg, jakie widzieliśmy. Prawdopodobnie da się jednak wyjaśnić to wyjątkowo niebezpieczne zachowanie.
Na filmiku widzimy jak granatowy samochód rozpoczyna wyprzedzanie. Początkowo wszystko wydaje się być w porządku. Linie na drodze pozwalają na taki manewr, a pojazdy opuszczają właśnie teren zabudowany. Szybko jednak sytuacja robi się bardzo poważna.
Samochód wyprzedzający z dużym mozołem zrównuje się z wyprzedzanym – nie tak powinien wyglądać taki manewr. W międzyczasie z naprzeciwka nadjeżdża inne auto. Mruga światłami, a widząc brak reakcji, udaje mu się ukryć w bocznej uliczce.
Granatowe auto wyprzedza dalej, a z naprzeciwka jadą kolejne pojazdy. Z nimi również cudem udaje się uniknąć zderzenia, a samochód wyprzedzający gwałtownie wraca na swój pas i kilka metrów dalej zjeżdża w dół przydrożnej skarpy.
Jak wyjaśnił autor filmu, starszy mężczyzna, który w tak niebezpieczny sposób wyprzedzał, prawdopodobnie zasłabł, co tłumaczy brak reakcji na samochody jadące z naprzeciwka. Kierowca jechał bez pasów i podczas zjeżdżania ze skarpy wybił głową szybę.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: