Edyta Wrucha

Wyprawa po marzenia dzieci!

Joanna Madej i Sylwia Tarnowska wyruszyły w charytatywną, 20-dniową podróż liczącą 7000 kilometrów. Odwiedzą 14 krajów.

{{ tn(16713) left }}Joanna i Sylwia pokonują trasę 7000 km i marzą, by zebrać po 1 złotówce za każdy przejechany kilometr. Zebrane środki zostaną przekazane Fundacji Dom w Łodzi – http://www.domwlodzi.org/pl/ . W podróży towarzyszy im miś Pozytywek, który przesyła dzieciom zdjęcia z różnych miejsc na świecie.

{{ tn(16714) left }}– Naszym celem jest koniec Europy, czyli chcemy dojechać na sam koniec Peloponezu. Będziemy zbierać potrzebne fundusze, ale też przekazywać dzieciakom dobrą energię i pokazywać cały świat za pośrednictwem Misia Pozytywki, który jedzie z nami, będzie próbował różnych potraw i robił zdjęcia – mówi Joanna Madej.

Dom Dziecka dla Dzieci Chorych Fundacji „Dom w Łodzi” zapewnia bezpieczeństwo i wychowanie dzieciom cierpiącym na przewlekłe schorzenia, umożliwia im prawidłowy rozwój w małej, ciepłej,  rodzinnej, społeczności. Fundacja podejmuje również dodatkowe działania związane  z pomocą dzieciom i ich integracją w społeczeństwie.

Pieniądze zebrane podczas wyprawy zostaną w całości przeznaczane na spełnianie marzeń podopiecznych Domu w Łodzi:

– Dzieci mają różne marzenia. Julka, która jeździ na wózku, chciałaby odbyć kurs tańca. Inni myślą o szermierce, jeździe konnej, tych planów jest naprawdę wiele. Ostatnio pojawił się też rower trójkołowy – mówi Magdalena Gumińska.

Wesprzeć inicjatywę można tutaj: https://www.facebook.com/donate/408166363033205/ .

Dziewczyny dojechały właśnie do Grecji i są nią zachwycone. Wyprawa motocyklistek z misiem Pozytywkiem zakończy się 30 lipca.

Najnowsze

Nowy McLaren 600LT – długi ogon, niska masa

Oznaczenie "LT" w modelach McLarena to skrót od "long tail", czyli "długi ogon", co nawiązuje do dużego, nieruchomego spojlera. Są też zwykle bardziej agresywne, od pozostałych wersji i tak też jest w przypadku nowego 600LT.

McLaren 600LT powstał na bazie modelu 570S, ale niemal 1/4 części została zmieniona. Duża część tych modyfikacji miała pomóc w obniżeniu masy własnej auta, która ostatecznie spadła o 96 kg, dając w sumie 1247 kg bez uwzględnienia żadnych płynów.

600 LT odróżnia się od swojego brata zmienionymi elementami nadwozia, które miały poprawić aerodynamikę oraz docisk. Należy do nich długi, nieruchomy spojler, od którego auto bierze swoją nazwę. Modyfikacje przeszło też zawieszenie i układ kierowniczy, który jest bardziej bezpośredni.

Wnętrze z ekranem zamiast zegarów i pionowo umieszczonym systemem infotainment wydaje się być takie samo, jak w innych McLarenach. Wyróżniają je tylko siedzenia z włókna węglowego, zapożyczone z modelu P1. Opcjonalnie można zamienić je na te z McLarena Senna.

Za plecami podróżnych pracuje silnik V8 o pojemności 3,8 l, wyposażony w dwie turbosprężarki. Jednostka rozwija 600 KM i 620 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h trwa zaledwie 2,9 s, a na odpowiednio długiej prostej 600LT rozpędzi się do 328 km/h.

Produkcja nowego McLarena rozpocznie się w październiku. W Wielkiej Brytanii zapłacimy za niego 185 500 funtów.

Najnowsze

Volkswagen I.D. R ustanawia rekord przejazdu auta elektrycznego w Goodwood

Tegoroczny Goodwood Festival of Speed obfitował w wiele atrakcji, a jedną z nich były próby pobicia kilku rekordów imprezy. Jeden z nich udało się ustanowić Volkswagenowi.

Volkswagen I.D. R Pikes Peak to, jak sama nazwa wskazuje, pojazd przygotowany specjalnie z myślą o rywalizowaniu w wyścigu Pikes Peak. Wyjątkowo dobrze poradził sobie też podczas przejazdu na tegorocznym Goodwood Festival od Speed, gdzie pobił rekord dla samochodu elektrycznego.

I.D. R, napędzany dwoma silnikami o łącznej mocy 680 KM i prowadzony przez Romaina Dumasa, pokonał trasę w 43,05 s, zbliżając się tym samym do najlepszego czasu w historii imprezy, który wynosi 41,6 s i należy do Nicka Heidfelda i bolidu F1 McLaren MP4/13.

Najnowsze

Range Rover Sport SVR bije rekord przejazdu na dwóch kołach

Próba pobicia rekordu świata została podjęta podczas tegorocznego Goodwood Festival of Speed. Zakończyła się sukcesem.

Rekord świata dla samochodu, który w najkrótszym czasie przejechał po torze mierzącym jedną milę, należy do Range Rovera Sport SVR. 575-konny SUV pokonał pokazowy odcinek na festiwalu w Goodwood w czasie 2 minut 24,5 sekundy.

Za kierownicą brytyjskiego modelu siedział kierowca-kaskader – Terry Grant. Wcześniejszy rekord przejazdu tego samego odcinka z 2015 roku również należy do niego. Wtedy prowadził Nissana Juke’a Nismo RS, w którym uzyskał czas o ponad 20 sekund gorszy.

Najnowsze

Auto zatrzymało się na czerwonym. Ciężarówka nie

Nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy dużego zestawu doprowadziło do poważnego wypadku. Całe szczęście nikt nie został w nim ranny.

Prowadząc pojazd musimy stale przewidywać, co za chwilę może się wydarzyć. Czasami nie jest to trudne – na przykład zbliżając się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną łatwo domyślić się, że światło z zielonego może zmienić się na czerwone, a samochody przed nami zaczną hamować.

Tego typu elementarnej prekognicji zabrakło kierowcy prowadzącego zestaw ciężarówka plus przyczepa, na której przewoził auta. Kiedy jadąca przed nim Toyota Avalon zatrzymała się na widok czerwonego światła, jemu już się nie udało. Zdecydowanie nie pomógł w tej sytuacji mokry asfalt.

Samochodem podróżowała matka z synem, który jechał na tylnej kanapie. Jakimś cudem żadne z nich nie zostało ranne.

Najnowsze