Wypadek Roberta Kubicy podczas mistrzostw Francji

Znakomita passa Roberta Kubicy niestety przerwana. Na przedostatnim odcinku rajdu Rallye du Var wypadł z trasy i uderzył w drzewo. Prawdopodobnie zawinił pilot, Emanuele Inglesi.

Rozczarowany jest zarówno Robert, jak i jego kibice – Kubica szedł jak burza, zapowiadało się, że to dla niego kolejny zwycięski rajd, czwarty od momentu powrotu do sportu po wypadku w 2011 roku.

fot. materiały prasowe

„Emanuele dał mi błędne informacje (…) Jestem trochę rozczarowany, bo zwycięstwo było bardzo blisko. Ważniejsze jest jednak, że nic nam się nie stało” – powiedział Robert.

Ostatecznie ten etap wygrał Francuz Cedric Robert, który został wicemistrzem Francji. Tytuł zdobył Jean-Marie Cuoq.

Najnowsze

GP Brazylii: Button zwycięzcą, Vettel po raz trzeci mistrzem świata

To był jeden z najlepszych GP w tym sezonie – tak powiedział po wyścigu Fernando Alonso. Dreszczowiec, który do końca trzymał w napięciu, wygrał Jenson Button, ale tytuł mistrza zdobył – mając zaledwie trzy punkty przewagi nad Alonso – Sebastian Vettel.

Pogoda znów sprawiła psikusa kierowcom i ich zespołom. Deszcz, który miał padać dopiero pod koniec wyścigu, nie dawał spokoju od początku. Z tego też powodu nerwowo zrobiło się na starcie. Bruno Senna, Pastor Maldonado oraz Sergio Perez odpadli na zakręcie pierwszego okrążenia. Jak tłumaczył po wyścigu Senna, wszyscy próbowali utrzymać się na śliskiej nawierzchni, co niestety nie skończyło się zbyt dobrze dla całej trójki. Ta kolizja miała także inny smaczek – Senna uderzył Sebastiana Vettela, powodując u Niemca spore zniszczenia, które na szczęście dla samego Vettela nie okazały się zbyt groźne.

Podium GP Brazylii
fot. Pirelli

Fenomenalnym startem popisał się za to Felipe Massa, który bez żadnego problemu awansował na trzecie miejsce i dzielnie walcząc z Jensonem Buttonem próbował zyskać drugą pozycję. Mokra nawierzchnia była przyczyną wielu błędów. Nie ustrzegł się ich również Fernando Alonso, który popełniając błąd w pierwszym zakręcie spadł na czwarte miejsce za Nico Hulkenberga.  Gdy deszcz nie przestawał padać, kierowcy zdecydowali się na opony przejściowe. Jedynymi, którzy tego nie zrobili, byli Jenson Button oraz Nico Hulkenberg. Obaj kierowcy przez bardzo długi czas byli na czele stawki.

Sebastian Vettel po raz trzeci został mistrzem świata
fot. Pirelli

Po około 25 okrążeniach na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, a to za sprawą dużej liczby odłamków pochodzących z bolidów, które brały udział w kolizjach na pierwszym i drugim okrążeniu. Niestety nie była to dobra wiadomość dla dwójki Button – Hulkenberg, ponieważ wyrobiona przez nich 50-sekundowa przewaga rozprysła się jak bańka mydlana. Po zjechaniu samochodu kierowcy znów mogli się ścigać. Gorąco zrobiło się na 48 okrążeniu, gdzie prowadzący Nico Hulkenberg wyjechał poza tor, umożliwiając w ten sposób Lewisowi Hamiltonowi wyjście na pierwsze miejsce. Niestety, jazda i pojedynki obu panów zakończyły się na 52 okrążeniu kraksą. Hamilton, który bronił się przed Nico, nie miał praktycznie gdzie uciekać, ponieważ przed sobą miał zdublowanego Heikki Kovalainena. Niestety kolizja zakończyła wyścig Hamiltona, który z uszkodzonym kołem zatrzymał się na poboczu. Więcej szczęścia miał sprawca całej kolizji, za którą nie uniknął kary przejazdy przez boksy.

Pod koniec wyścigu Vettel znajdował się na siódmym miejscu i nawet przepuszczenie Alonso przez Massę na drugą pozycję nie przeszkodziło Niemcowi sięgnąć po trzeci z rzędu tytuł mistrzowski.

Tak oto po emocjonującym wyścigu zakończył się jeden z najlepszych sezonów F1. Teraz niestety wiele miesięcy przerwy i z wyścigami spotkamy się dopiero w marcu.

1 J.Button McLaren 1:45:22.656 25
2 F.Alonso Ferrari +2.7 18
3 F.Massa Ferrari +3.6 15
4 M.Webber Red Bull +4.9 12
5 N.Hulkenberg Force India +5.7 10
6 S.Vettel Red Bull +9.4 8
7 M.Schumacher Mercedes +11.9 6
8 J.E.Vergne Toro Rosso +28.6 4
9 K.Kobayashi Sauber +31.2 2
10 K.Raikkonen Lotus +1 okr. 1
11 W.Pietrow Caterham +1 okr.
12 C.Pic Marussia +1 okr.
13 D.Ricciardo Toro Rosso +1 okr.
14 H.Kovalainen Caterham +1 okr.
15 N.Hulkenberg Force India +1 okr.
16 T.Glock Marussia +1 okr.
17 P.de la Rosa HRT F1 +2 okr.
18 N.Karthikeyan HRT F1 +2 okr.
19 P. di Resta Force India +3 okr.
20 L.Hamilton McLaren +17 okr.
21 R.Grosjean Lotus +66 okr.
22 P.Maldonado Williams +70 okr.
23 B.Senna Williams +71 okr.
24 S.Perez Sauber +71 okr.

Najnowsze

GP Brazylii: Hamilton zdobywa Pole Position

Lewis Hamilton z teamu McLaren Mercedes zdobył pierwsze pole startowe przed ostatnim wyścigiem w tym sezonie. Za Anglikiem ustawią się Jenson Button oraz Mark Webber.

Przed kwalifikacjami do GP Brazylii dała o sobie znać pogoda, która wprowadziła w zespołach sporo nerwów i paniki. Mimo iż tor był wilgotny, kierowcy zdecydowali się jednak na użycie mieszanki na suchą nawierzchnię, ponieważ tor bardzo szybko przesychał. Na szczęście dla wszystkich pogoda nie miała większego wpływu na przebieg rywalizacji.

Pole Position dla Hamiltona
fot. Pirelli

Wielu oczekiwało, że to Sebastian Vettel zdeklasuje całą stawkę, ale tak się nie stało. Lewis Hamilton z przytupem chce zakończyć swoją przygodę w McLarenie i to on wystartuje do niedzielnego wyścigu z pierwszego pola. Dość daleko znaleźli się kierowcy Ferrari. Felipe Massa zameldował się jako piąty, a Fernando Alonso jako ósmy. Dość sporym zaskoczeniem było odpadnięcie po Q1 Romaina Grosjeana. Grosjean odpadł po kolizji z de la Rosą – kolizja zakończyła się uszkodzonym przednim skrzydłem oraz sporymi uszkodzeniami w podłodze.

 

   1             L.Hamilton                       McLaren              1:12.458

   2             J.Button                           McLaren              1:12.513

   3             M.Webber                      Red Bull               1:12.581

   4             S.Vettel                            Red Bull               1:12.760

   5             F.Massa                            Ferrari                  1:12.987

   6             P.Maldonado                 Williams               1:13.174

   7             N.Hulkenberg                   Force India         1:13.206

   8             F.Alonso                           Ferrari                  1:13.253

   9             K.Raikkonen                   Lotus                     1:13.298

   10           N.Rosberg                       Mercedes           1:13.489

 

   11           P. di Resta                       Force India         1:14.121

   12           B.Senna                            Williams               1:14.219

   13           S.Perez                             Sauber                 1:14.234

   14           M.Schumacher             Mercedes           1:14.334

   15           K.Kobayashi                    Sauber                 1:14.380

   16           D.Ricciardo                      Toro Rosso         1:14.574

   17           J.E.Vergne                      Toro Rosso         1:14.619

 

   18           R.Grosjean                      Lotus                 1:16.967

   19           W.Pietrow                       Caterham           1:17.073

   20           H.Kovalainen                  Caterham           1:17.086

   21           T.Glock                             Marussia             1:17.508

   22           C.Pic                                  Marussia             1:18.104

   23           N.Karthikeyan                   HRT F1                  1:19.576

   24           P.de la Rosa                    HRT F1                  1:19.699

Najnowsze

GP Brazylii: Treningi z dominacją Hamiltona

Treningi podczas GP Brazylii po raz kolejny dowiodły świetnej formy Lewisa Hamiltona, który urasta do rangi faworyta.

I Hamilton wygrywa pierwszy trening na Interlagos

Brytyjczyk po imponującym zwycięstwie w GP USA nie zwalnia tempa także w Brazylii. Kierowca McLarena wygrał pierwszy trening na torze Interlagos.

Nie minął tydzień, a my znów znajdujemy się w innej części świata i niestety, ale kończymy przygodę z Formułą 1. Brazylia przywitała wszystkich słoneczną pogodą, jednak, jak wskazują prognozy, jutro oraz w niedzielę nad torem ma szaleć burza… czyżby warunki atmosferyczne miały rozstrzygnąć, kto zostanie mistrzem świata?

Jeżeli chodzi o przygotowania do sezonu 2013, to Pirelli postanowiło przywieźć nowe, prototypowe mieszanki opon, które będą testowane podczas piątkowych treningów.

Hamilton testuje prototypowe opony na sezon 2013
fot. Pirelli

Za Hamiltonem uplasował się Sebastian Vettel, który zapowiedział, że będzie walczył do samego końca. Za Niemcem znalazł się Mark Webber, a następnie Jenson Button. Dopiero za tą czwórką uplasował się Fernando Alonso, a tuż za nim Felipe Massa, który zapowiedział, że pomoże Hiszpanowi w zdobyciu tytułu, jak i że marzy mu się trzecie zwycięstwo w domowym wyścigu.

Niestety Interlagos nie jest szczęśliwy dla Kobayashiego oraz Kovalainena. Obaj panowie po zakończeniu sezonu 2012 pożegnają się z F1. Fina zastąpi Pic, który podpisał wieloletni kontrakt z Caterhamem, a Japończyka zastąpi Gutierez, który ponoć od bardzo długiego czasu był pewien wystąpienia w barwach Saubera w sezonie 2013.

Tradycyjnie koniec stawki należał do HRT, Caterhama oraz Marussi. Warto też dodać, że bardzo wielu kierowców ze względu na „czar i moc” Interlagos postanowiło zmienić malowanie swojego kasku. Felipe Massa wystąpi w czerwonych barwach na cześć swojego ojca, Hamilton zaś ozdobił kask motywami kojarzącymi się mocno z Brazylią – między innymi możemy zobaczyć na nim tancerkę samby.

 

 1            L.Hamilton              McLaren         1:14.131          33

   2          S.Vettel                    Red Bull         1:14.140          35

   3          M.Webber                Red Bull         1:14.198          34

   4          J.Button                   McLaren         1:14.217          31

   5          F.Alonso                  Ferrari             1:14.392          28

   6          F.Massa                   Ferrari             1:14.716          29

   7          R.Grosjean              Lotus              1:14.719          33

   8          P. di Resta               Force India     1:14.738          34

   9          P.Maldonado           Williams          1:15.015          37

   10        N.Hulkenberg          Force India     1:15.050          32

   11        M.Schumacher        Mercedes        1:15.114          36

   12        K.Kobayashi           Sauber             1:15.255          31

   13        S.Perez                    Sauber             1:15.396          32

   14        V.Bottas                  Williams          1:15.413          23

   15        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:15.587          35

   16        K.Raikkonen           Lotus              1:15.701          16

   17        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:16.048          35

   18        N.Rosberg               Mercedes        1:16.315          36

   19        G.van der Garde      Caterham        1:16.460          32

   20        T.Glock                    Marussia         1:16.506          31

   21        W.Pietrow               Caterham        1:16.617          30

   22        C.Pic                                   Marussia         1:17.234          26

   23        P.de la Rosa             HRT F1           1:17.678          15

   24        N.Karthikeyan         HRT F1           1:17.895          13

 

II Hamilton znów najszybszy

Brytyjczyk nie zwalnia tempa i po drugim treningu urasta do rangi głównego faworyta do zwycięstwa w nadchodzącym wyścigu.

Tuż za Brytyjczykiem znów uplasował się Vettel przed Webberem. Dość ciekawą sytuacją jest to, że pomimo używania tych samych mieszanek co w Austin, kierowcy mają zdanie o 180 stopni inne niż podczas GP USA. Żeby było śmieszniej, niektórzy kierowcy mają spory problem z… przegrzewającymi się oponami, co powoduje spore problemy podczas hamowania. Jednym z takich kierowców jest Kimi Raikkonen, który podczas drugiego treningu bardzo narzekał na opony.

Lewis Hamilton wygrywa drugi trening
fot. Pirelli

Również podczas drugiego treningu pogoda rozpieszczała zarówno kierowców, jak i przybyłych na tor kibiców. Jak to bywa ostatnio podczas treningów dość niemrawo spisują się kierowcy Ferrari. Tym razem Massa wyprzedził Alonso, a Fernando Alonso pod koniec treningu trenował zjazdy do boksu i same przejazdy przez boksy. Czyżby znów w szeregach Ferrari pojawił się jakiś chytry plan? Tak miało to miejsce w Austin, gdzie po wymianie „zdrowej skrzyni biegów” Massa spadł za Alonso, umożliwiając mu start z czystej strony toru.

Pechowcem podczas tej sesji treningowej był Pic, który zatrzymał bolid na poboczu prawdopodobnie po problemach związanych z przegrzewającym się silnikiem.

 

   1             L.Hamilton              McLaren         1:14.026          35

   2          S.Vettel                    Red Bull         1:14.300          40

   3          M.Webber                Red Bull         1:14.523          37

   4          F.Massa                   Ferrari             1:14.553          37

   5          F.Alonso                  Ferrari             1:14.592          37

   6          M.Schumacher        Mercedes        1:14.654          36

   7          N.Rosberg               Mercedes        1:14.669          40

   8          J.Button                   McLaren         1:14.863          40

   9          R.Grosjean              Lotus              1:14.994          37

   10        P. di Resta               Force India     1:15.129          39

   11        N.Hulkenberg          Force India     1:15.131          40

   12        K.Raikkonen           Lotus   1:15.371          39

   13        B.Senna                   Williams          1:15.432          45

   14        S.Perez                    Sauber             1:15.542          35

   15        K.Kobayashi           Sauber             1:15.839          43

   16        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:15.902          39

   17        P.Maldonado           Williams          1:15.953          47

   18        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:!6.048          40

   19        W.Pietrow               Caterham        1:16.126          39

   20        H.Kovalainen          Caterham        1:16.655          42

   21        P.de la Rosa             HRT F1           1:17.244          15

   22        T.Glock                    Marussia         1:17.675          42

   23        C.Pic                                   Marussia         1:18.127          31

   24        N.Karthikeyan         HRT F1           1:18.139          15

 

III Jenson Button wygrywa trzeci trening

Jenson Button z teamu McLaren okazał się najszybszy podczas trzeciego i ostatniego w tym sezonie treningu do GP Brazylii.

Tak jak się tego spodziewano, warunki w stosunku do wczoraj zmieniły się i to znacznie. Podczas treningu było pochmurno i bardzo chłodno, co spowodowało, że kierowcy mieli lepsze warunki na testowanie twardej mieszanki Pirelli. 

Tuż za Brytyjczykiem uplasowała się dwójka Red Bull Racing: Vettel oraz Webber. Za nimi znalazł się wczorajszy zwycięstwa dwóch sesji – Lewis Hamilton. Jak to tradycyjnie bywa podczas trzeciego treningu, kierowcy najpierw wyjechali na twardej mieszance, a pod koniec zaczęły się przejazdy kwalifikacyjne na średniej mieszance, która jest o prawie 0,9 sekundy szybsza od twardszej.

Dość słabo spisali się w tej sesji kierowcy Ferrari, jednak, jak przyznał szef zespołu, to tylko trening. Tradycyjnie dół stawki należał do najsłabszych ekip. A co się działo z Kimim? Otóż Fin zaraz na początku sesji został zmuszony do wycofania się z treningu ze względu na awarię silnika, pokonując zaledwie trzy kółka instalacyjne.

  

  1          J.Button                   McLaren         1:13.188          22

   2          S.Vettel                    Red Bull         1:13.245          21

   3          M.Webber                Red Bull         1:13.385          25

   4          L.Hamilton              McLaren         1:13.389          17

   5          R.Grosjean              Lotus              1:13.420          24

   6          P. di Resta               Force India     1:13.486          21

   7          N.Hulkenberg          Force India     1:13.602          22

   8          F.Alonso                  Ferrari             1:13.691          15

   9          P.Maldonado           Williams          1:13.700          20

   10        F.Massa                   Ferrari             1:13.712          17

   11        B.Senna                   Williams          1:13.948          20

   12        N.Rosberg               Mercedes        1:14.126          25

   13        S.Perez                    Sauber             1:14.190          26

   14        K.Kobayashi           Sauber             1:14.192          21

   15        M.Schumacher        Mercedes        1:14.347          24

   16        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:14.687          21

   17        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:14.972          19

   18        W.Pietrow               Caterham        1:15.159          22

   19        H.Kovalainen          Caterham        1:15.707          21

   20        T.Glock                    Marussia         1:15.763          24

   21        C.Pic                                   Marussia         1:16.059          21

   22        P.de la Rosa             HRT F1           1:16.198          15

   23        N.Karthikeyan         HRT F1           1:16.793          18

   24        K.Raikkonen           Lotus              -:–.—              3

 

 

Najnowsze

Rebecca Jackson: wyścigi to moje środowisko naturalne

Kiedy mówi ludziom o swojej wyścigowej pasji, zazwyczaj podnoszą w zdumieniu brwi i komentują „nie wyglądasz na kogoś takiego”. Gdzie jest jednak powiedziane, że ktoś nawet tak drobny i delikatny jak Rebecca Jackson nie może się ścigać?

30-letnia obecnie Rebecca licencję otrzymała w 2011 roku, co oznacza, że jeździ zaledwie od dwóch sezonów. Jednak już odnosi sukcesy – ma na koncie jedno zwycięstwo, a pięciokrotnie stała na podium. Siedząc za kierownicą swojego Porsche 924 czuje się jak w domu.

Jak śmieje się jej mama, Diana, wszystko miało swój początek wtedy, kiedy sześciotygodniowa Rebecca towarzyszyła rodzicom podczas wyścigów na torze Silverstone. Spokojnie przespała całe zawody, nawet najgłośniejszy ryk silnika nie wyprowadzał jej z równowagi. Jako kilkulatka całe dnie spędzała z tatą Jonem w warsztacie, grzebiąc w silnikach. On również brał udział w wyścigach i zaszczepił córce bakcyla.

fot. rebeccaracer.com

Rebecca ma również inną siłę napędową. Przed kilkoma laty była ofiarą poważnego wypadku samochodowego. Była pasażerką jednej z dwóch taksówek podczas czołowego zderzenia. Rehabilitacja trwała trzy lata, Rebecca przeszła kilka operacji i przez jakiś czas musiała poruszać się na wózku. Od tego czasu nie czuje się komfortowo w charakterze pasażera. Tylko bycie kierowcą daje jej poczucie kontroli.

Manewry wyścigowe ćwiczyła na okolicznych farmach należących do jej przyjaciół. W końcu kupiła samochód – za 6 tysięcy funtów – zdobyła licencję i otworzyła się na marzenia.

Nie jest to łatwe. Sport motorowy wymaga poważnych inwestycji finansowych. Czasami Rebecca zdobywa wsparcie od sponsorów, ale w dużej mierze sama ponosi koszty. Źródłem jej zarobków jest firma pośrednicząca w sprzedaży używanych samochodów luksusowych marek w Reading, gdzie obecnie mieszka. Pisze również dla specjalistycznych magazynów branżowych.

fot. rebeccaracer.com

Kocha szybkość i adrenalinę. Uważa, że środowisko sportowe jest bardzo przyjazne, jednak żałuje, że nie ma w nim więcej kobiet. Kobiety, zdaniem Rebeki, mają wiele cech, które przydają się podczas tego rodzaju rywalizacji. Potrafią nawiązać niemal emocjonalny kontakt z samochodem, zgrać się z nim, wyczuwać intuicyjnie przeszkody na drodze.

Inne cechy dobrego kierowcy wyścigowego, które wymienia, to koordynacja ruchowa, widzenie peryferyjne i odwaga. Zachowawczy kierowca nie ma czego szukać na torze.

Ale ona – jak mówi – od dziecka była niebywale asertywna.

Jej żywioł to Donington Park, Silverstone i Brands Hatch. Wszystkie prezenty, jakie dostawała od bliskich od czasu ukończenia 18 roku życia, w ten czy w inny sposób wiązały się z motoryzacją.

A kiedy się nie ściga, stroi się, z upodobaniem uczęszcza na zajęcia salsy i szaleje z przyjaciółkami na mieście. I marzy o kolejnych zwycięstwach.

 

Najnowsze