Wyłączona sygnalizacja i kolizja gotowa. Z miejsca zdarzenia zbiegł… poszkodowany kierowca
Zdarzenie jakby typowe i niezaskakujące w takiej sytuacji. Tylko dlaczego jeden z kierujących nagle musiał załatwić coś bardzo ważnego?
Do zdarzenia doszło w Czechowicach-Dziedzicach. Na skrzyżowaniu z drogą krajową numer 1 uległa awarii sygnalizacja świetlna. Wyjazd z drogi podporządkowanej był więc utrudniony, a obserwację dodatkowo utrudniała ciężarówka stojąca na pasie do skrętu w lewo.
Ryzyko przejazdu podjął kierowca Fiata Seicento i udało mu się zdążyć przed nadjeżdżającym Mercedesem klasy V. Podobna sztuka nie wyszła już kierującemu Oplem Movano, który chyba zastosował zasadę „on jedzie, to pewnie ja też mogę”.
Oba pojazdy, nim się zatrzymały, uderzyły z niedużą siłą w stojący przed skrzyżowaniem ciągnik rolniczy z przyczepą. I teraz najciekawsze – z miejsca zdarzenia zbiegł… traktorzysta. Kilka godzin po zdarzeniu zgłosił się jednak na komisariat. Podobno nie wiadomo dlaczego nie chciał mieć do czynienia z policją bezpośrednio po kolizji. A wy przypadkiem nie domyślacie się skąd chęć odłożenia rozmowy z funkcjonariuszami o kilka godzin?
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: