Wyjątkowo bezczelne i niebezpieczne wyprzedzanie

Każdy z nas był nie raz świadkiem ryzykownego wyprzedzania, kiedy z naprzeciwka nadjeżdżały inne samochody. Ten manewry tego kierowcy trudno jednak przebić.

Kierujący Seatem zdecydował się na wyprzedzanie, chociaż z naprzeciwka zbliżało się inne auto. Co gorsza, chociaż miał miejsce, aby na chwilę wrócić na swój pas, nie zrobił tego, bezczelnie spychając drugiego kierowcę na pobocze.

Pojechał dalej zamierzając wyprzedzić ciężarówkę i przez chwilę wydawało się, że tym razem na pobocze chce zepchnąć nadjeżdżającego tira! Ostatecznie zjechał jednak na swój pas i wrócił do wyprzedzania. Chwilowo nie na czołówkę.

https://www.youtube.com/watch?v=2HjvrFem1KU

Najnowsze

Jazda buspasem i interwencja policji

Od czasu do czasu zdarzają się kierowcy, którzy próbują ominąć korki korzystając z buspasów. Dlatego coraz częściej można spotkać patrol policji wyczulonej na takie manewry.

Kierowca Renault chciał zaoszczędzić trochę czasu i jechał buspasem. Po chwili wrócił jednak na właściwy pas, który zaraz zmienił na lewy. Co go do tego skłoniło?

Okazuje się, że nieopodal stał patroli policji, czekający na takich właśnie kierujących. Próba ukrycia się wśród innych samochodów spełzła na niczym i policjant z łatwością wyłuskał nieuczciwego kierowcę.

Najnowsze

Goodc

Motocyklistka, która rzuciła wyzwanie górom i męskiej dominacji!

Pallavi Fauzdar to inspirująca motocyklistka z Indii, która jako pierwsza kobieta została wpisana do Limca Book of Records za pokonanie motocyklem himalajskich przełęczy.

Pallavi Fauzdar – motocyklistka, żona i matka dwóch synów, wyruszyła w pierwszą motocyklową wyprawę 7 lipca 2015 roku. Trasa wiodła z Delhi do Ladakh. Przejechała wtedy wszystkie 16 górskich przełęczy w regionie oraz 8 na wysokości powyżej 5000 n.p.m.. Tym samym stała się pierwszą kobietą, której się to udało i jej wyczyn został wpisany do Limca Book of Records. Jej determinacja wynikała z gniewu na społeczeństwo, zdominowane męskim punktem widzenia:

– Chcę, żeby kobiety wychodziły ze swoich muszli, żyły swoimi marzeniami i udowodniały swoją odwagę. Kobieta nie może nic zrobić? Jeśli ja mogę to zrobić, Ty też możesz! – mówiła.

Po powrocie wiedziała, że to jeszcze za mało, by pokazać kobiecą siłę. Zabrała się za przejechanie przełęczy, na których w tym samym roku zginęło już 30 motocyklistów (z powodu złych warunków atmosferycznych). Pokonanie tej trasy zajęło jej 20 dni i wróciła cała. Następnie została pierwszą kobietą, która pokonała górską przełęcz Mana na wysokości 5638 n.p.m. i niedostępne tereny północno-wschodnie.

Pallavi Fauzdar  urodziła się i wychowała w mieście Agra. A w swoim garażu ma 4 modele motocykli: Royal Enfield Bullet, Triumph, Ducati Scrambler i Avenger. Jako aktywistka społeczna otrzymała tytuł Outstanding Global Woman w 2016 roku oraz została nagrodzona wyróżnieniem Nari Shakti Award z rąk prezydenta Indii w 2017 roku:

– Osobiście chcę prowadzić rozległą pracę społeczną w całym kraju, zwłaszcza na północnym wschodzie, który pilnie potrzebuje pomocy. Chcę zmotywować wszystkie kobiety, aby nie uległy sytuacjom, z którymi miałam do czynienia w przeszłości – mówi motocyklistka, która organizuje także przejażdżki „GOONJ” dla motocyklistek:

 

Najnowsze

Goodc

Ciąża a podróżowanie motocyklem po świecie

Maral Yazarloo-Pattrick to motocyklistka z Indii, która wyszła za mąż i zaszła w ciążę podczas motocyklowej podróży po świecie. Czy zrezygnowała z kontynuowania przygody swojego życia?

W swoją podróż Maral Yazarloo-Pattrick z ridetobeone.com wyruszyła 15 marca 2017 roku, a w planie miała przejechanie 7 kontynentów i 64 krajów. Jednak życie tak się ułożyło, że w połowie trasy wyszła za mąż w Machu Picchu i zaszła w ciążę.

Wtedy właśnie stanęła przed największym dylematem w życiu. Z logicznego punktu widzenia powinna wrócić do domu, jednak nie dawała jej spokoju myśl, że przez to zostanie nieszczęśliwą matką. Nie chciała zagrażać życiu dziecka, ani też przerywać podróży swojego życia. Jeździła po okolicy, zatrzymywała się i wpatrując w krajobraz rozmyślała, co ma zrobić:

– Codziennie na innym polu widziałem afrykańską kobietę w trzecim trymestrze ciąży, wykonującą ciężkie prace fizyczne i noszącą ogromny ciężar na głowie. Z wielkim brzuchem i drugim dzieckiem owiniętym w chuście wokół pleców. I wtedy przyszło mi do głowy pytanie, dlaczego dla nich to jest w porządku, a ja nie mogę jechać dalej? Ryzyko oczywiście było inne, ale mogłam je zminimalizować obniżeniem prędkości, pauzami i regularnymi posiłkami. Nie robiłam głupich rzeczy, żeby stać się wyjątkową i narażać życie mojego dziecka, ale chciałam udowodnić, że nasze style życia w dużych miastach są złe! Z pewnością chciałam pokazać wszystkim kobietom na świecie, jak silne jesteśmy i jak ważne jest, aby być szczęśliwym w naszej ciąży. A ja będę najszczęśliwsza jadąc motocyklem przez cały dzień, szerząc miłość i uśmiech, rozbijając namiot w pięknych zakątkach świata, oglądając piękne wschody i zachody słońca. I tak właśnie stworzę we mnie moje dziecko! Dlatego skończyłam podróż po przejechaniu 7 kontynentów, 64 krajów i w ponad 6 miesiącu ciąży – pisze Maral na swoim profilu facebook.


– Ciąża to najpiękniejsze zjawisko naturalne i nasze ciało wie najlepiej, jak ją przejść. Potrzebujemy wtedy miłości, uśmiechu i pozytywnego umysłu, by cieszyć się tymi 9-ma miesiącami oraz emocjami, których w czasie tych wszystkich zmian hormonalnych nie brakuje – dodaje.

Maral dokończyła swoją podróż i po 17 miesiącach na motocyklu wróciła do domu. Za swój wyczyn została wpisana na listę 100 najbardziej wpływowych kobiet świata przez stację BBC. Swoją podróż dedykowała irańskim kobietom, mówiąc:

– Jedyną wiadomością, którą chcę wysłać, jest to, że jeśli irańska kobieta lub jakakolwiek inna myśli, że nie może czegoś zrobić, musi tylko zamknąć oczy i powiedzieć: „Mogę, jeśli naprawdę chcę!”. I zdecydowanie może!

Nafas Elizabeth Pattrick urodziła się w listopadzie 2018 roku i podróżowała z mamą na motocyklu przez ponad 40 krajów. Miesiąc po jej urodzinach Maral wróciła na motocykl, oczywiście tylko w wolnych, od obowiązków mamy, chwilach.

 

Najnowsze

Drift Hondą podczas jazdy na wprost

Postawienie samochodu bokiem i utrzymanie go w takiej pozycji wymaga niemałych umiejętności. Albo odpowiedniego sprzętu.

Honda Civic nie jest wymarzonym driftowozem. To model bardzo dobrze nadający się dla początkujących zawodników, ale z racji napędu na przód lepiej sprawdza się w KJS-ach i rajdach.

Na nagraniu widzimy jednak wyjątek – egzemplarz, który jedzie na wprost, a jednak bokiem. Jak to możliwe? Wszystko wskazuje na to, że ta Honda ma za sobą bardzo poważny wypadek.

https://www.youtube.com/watch?v=hGMTyR1RnDs

Najnowsze