Women’s World Car of the Year 2017
Hyundai Ioniq z tytułem Women’s World Car of the Year 2017 - jedyną nagrodą przyznawaną w motoryzacji wyłącznie przez kobiety! Jakie modele wyróżniono w pozostałych kategoriach?
Główną nagrodę Women’s World Car of the Year 2017 zdobył Hyundai Ioniq, z nieco mniejszą liczbą punktów zostawiając głównego konkurenta – Mazdę CX5.
Hyundai Ioniq, który występuje w wersji hybrydowej, elektrycznej oraz hybrydowej z możliwością ładowania zewnętrznego – podbił kobiece serca!
A w sześciu kategoriach przyznano dodatkowe wyróżnienia:
Budget Car: Ford Fiesta
Green Car: Hyundai Ioniq
Performance Car: Honda Civic Type R
Lista laureatów tytułu Women’s World Car of the Year z ubiegłych lat:
2016: Jaguar F-Pace
2015: Volvo XC90
2014: Mercedes-Benz S-Class
2013: Ford Fiesta EcoBoost
2012 Range Rover Evoque
2011: BMW 5 Series i Citroën DS3 (krawat)
2010: Jaguar XF
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Nareszcie jakiś plebiscyt z punktu widzenia kobiet. Przecież nie jesteśmy gorszymi kierowcami od mężczyzn 😉 Prawko mam już ponad 15 lat i różnymi samochodami jeździłam, ale najwygodniejsze są jednak suvy. Do pracy mam spory kawałek, więc sporo czasu spędzam za kółkiem i nie wyobrażam sobie przejścia z mojego korando na mały kompakt.