Wjechał skuterem prosto pod dostawczaka

Wjechał skuterem prosto pod dostawczaka
Według świadka zdarzenia bezmyślne wjechanie na główną drogę nie było jedyną winą, jakiej dopuścił się kierujący skuterem, uwieczniony na nagraniu.

Niedaleko przed autem z kamerą jechał biały samochód dostawczy, ale mgła była na tyle gęsta, że częściowo się z nią zlewał. Zdecydowanie nie były to warunki do szybkiej jazdy i pochopnych zachowań. Nagle, z prawej strony, z drogi podporządkowanej, wyjechał skuter, który uderzył prosto w auto dostawcze. Jego kierowca zauważył jednoślad i natychmiast zaczął hamować, ale było już za późno.

Według relacji autora nagrania kierujący skuterem nie miał zapiętego kasku, przez co spadł z jego głowy w momencie kolizji (na nagraniu widać, że leży na asfalcie). Mężczyzna w wyniku wypadku doznał poważnych obrażeń i został przetransportowany do szpitala. Nieoficjalnie wiadomo, że był on pod wpływem alkoholu, co miało być wyczuwalne już podczas udzielania pierwszej pomocy. Kierującemu dostawczakiem nie postawiono żadnych zarzutów.

Konwersacje Facebook
Dołącz do dyskusji
Informujemy, że wszystkie komentarze są monitorowane przez administratorów strony i mogą być usunięte jeżeli obrażają osoby lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, zawierają wulgaryzmy, treści pornograficzne, propagują alkohol, narkotyki, obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, czy w jakikolwiek inny sposób naruszają prawo. Nadużycia będą zgłaszane do właściwego dostawcy.