Wjechał pod prąd, uderzył w sygnalizację
Kierowca Hyundaia ix35 pogubił się na skrzyżowaniu, ale próbował naprawić swój błąd.
Proste zdawałoby się skrzyżowanie, a przed Hyundaiem jechało BMW – wystarczyło podążać za nim. Kierowca koreańskiego SUV-a pogubił się jednak i sam nie wiedział gdzie powinien jechać.
Najpierw kierował się prosto na auto z kamerą, ale wiedział, że coś jest nie tak i pojechał szeroko, wjeżdżając prawym kołem na krawężnik i ocierając się o słup z sygnalizacją świetlną. Później zrozumiał swój błąd, ponownie wjechał na krawężnik i wrócił na właściwą stronę ulicy.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: