Wjechał na rondzie prosto pod inne auto
Kierowca w ogóle nie obserwował drogi, czy nie wiedział kto ma pierwszeństwo? Trudno znaleźć inne wytłumaczenia tego zdarzenia.
Są sytuacje, w których nie miało prawa dojść do kolizji, ale i tak doszło. Tak jak na tym nagraniu, które zarejestrowano na rondzie w Świdnicy, do którego zbliżał się zielony Opel. Po obwiedni poruszała się już grafitowa Kia, której nie sposób było nie zauważyć.
Dlaczego więc Opel wjechał prosto pod koła koreańskiego modelu? Jego kierowca w ogóle nie zwracał uwagi na sytuację na drodze? A może myślał, że to on ma pierwszeństwo, pomimo obecności znaku ustąp pierwszeństwa przejazdu?
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: