Wizja wykorzystania energii wodorowej wg Hyundaia
Hyundai zaprezentował wizję wykorzystania energii wodorowej w filmie, który miał swoją premierę w serwisie YouTube podczas tegorocznego Dnia Ziemi.
Hyundai świętuje Dzień Ziemi nowym filmem przygotowanym w ramach Światowej Kampanii Wodoru i angażuje do filmu popularną grupą K-pop BTS.
Każdy z członków zespołu BTS oddał jeden z elementów wspaniałej przyrody: szmaragdowy ocean (emerald ocean), czystą biel (pure-white), błękit nieba (sky blue), promienie słońca (sun-kissed), krystaliczne krople deszczu (crystalline raindrops), rozgwieżdżone niebo (starlit) oraz leśną świeżość (woody fresh). Zasilany wodorem Hyundai Nexo pojawia się pod koniec filmu, jako wyraz wizji firmy dotyczącej wykorzystania energii wodorowej – pozytywnej energii lepszego jutra.
Opublikowany 22 kwietnia, z okazji Dnia Ziemi, film przypomina o potrzebie utrzymywania naszej planety w czystości, a także o niezwykłych darach Matki Natury, które często są uznawane za oczywiste. Premiera filmu miała miejsce na oficjalnym, ogólnoświatowym kanale firmy w serwisie Youtube (@HyundaiWorldwide).
Film posiada dwie wersje: 60- i 120- sekundową. W najbliższych tygodniach będą one również emitowane jako reklamy telewizyjne, w największych stacjach na całym świecie.
Kolejną częścią globalnej kampanii promującej wodór jest wyzwanie #DarkSelfieChallenge, które wystartowało 13 kwietnia, na kilka dni przed Dniem Ziemi. Podejmujący wyzwanie mogą w prosty sposób wziąć udział w Dniu Ziemi bez wychodzenia z domu. Wystarczy zgasić światło i zrobić selfie z włączoną lampą błyskową. Uczestnicy są zachęcani do udostępniania swoich zdjęć w mediach społecznościowych z hashtagami #DarkSelfieChallenge oraz #EarthDay do dnia 4 maja.
W 2019 roku Hyundai Motor we współpracy z władzami miasta Seul wykorzystał pięć samochodów NEXO, by wytworzyć prąd potrzebny do rozświetlenia fasady budynku Biblioteki Miejskiej w Seulu podczas akcji gaszenia świateł w mieście.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: