Williams F1 potwierdza: Susie Wolff zostaje

01 grudnia 2014
Williams w piątek potwierdził, że Susie Wolff zostaje z zespołem jako kierowca testowy w 2015 roku.

1 listopada poinformowano najpierw, że Brytyjka, Susie Wolff przedłuży swój kontrakt z Williamsem. Obecnie 31-letnia zawodniczka już wie, na co może liczyć w przyszłym sezonie - będą to dwa dni testowe i dwa występy Mercedesem FW37 w sesji treningowej przed wyścigiem. Williams potwierdził tę informację w piątek, mówiąc o Wolff jako o "oficjalnym kierowcy testowym" Williams Martini Racing w przyszłym roku. Do tej pory, przez trzy ostatnie sezony zawodniczka występowała jako "kierowca rozwojowy".

Podobnie jak do tej pory, Susie Wolff będzie uczestniczyła w szeroko zakrojonych testach na symulatorze, aby pomóc w stałym rozwoju samochodów FW37 i FW38 . 

Wolff miała okazję zaprezentować się publiczności podczas jazdy bolidem FW36 podczas FP1 (treningów) w 2014 roku przed brytyjskim i niemieckim Grand Prix, stając się pierwszą kobietą-kierowcą, która wystartowała w weekendzie Grand Prix od dwóch dekad.

Susie Wolff powiedziała:
"Jest to dla mnie kolejny krok w dobrym kierunku. Cieszę się, że Williams dostrzega mój progres, ciężką pracę i że moje występy się liczą. Williams jest obecnie na bardzo ekscytującym etapie w swojej historii i wchodzimy w 2015 rok z fantastycznym rozmachem, jestem dumna, że mogę być częścią tego zespołu. Będę ściśle współpracować z Felipe i Valtteri, aby upewnić się, że FW37 ma tak dobre parametry jak FW36. "  

Claire Williams, szef Williams Martini Racing:
"Jesteśmy zachwyceni kontynuowaniem pracy Susie w  zespołe w przyszłym sezonie w nowej roli. Ona nadal zadziwia nas swoją wiedzą techniczną, informacja zwrotną, którą dostarcza i wydajnością, kiedy prowadzi samochód zarówno na torze, jak i w symulatorze. Poświęca coraz więcej czasu na pracę za kierownicą, od kiedy dołączyła do nas w kwietniu 2012 roku, a jej powołanie jako kierowcy testowego było naturalnym procesem rozwoju. Mamy bardzo silny i stabilny skład kierowców na 2015 i to będzie naszym głównym naszym atutem."

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!