Wieziesz dziecko w Tesli S? Mogą być problemy

Mało kto wie, że Tesla S może zostać wyposażona w dodatkowe foteliki przeznaczone dla dzieci. Z pewnością nie wiedział tego policjant, który dostał zgłoszenie o małoletnich przewożonych bagażniku.

Do zabawnej sytuacji doszło w jednym z miasteczek w stanie Colorado. Pewien obywatel USA zauważył przejeżdżający obok model Tesla S, w którego bagażniku znajdowały się dzieci. Zaniepokojony sytuacją zadzwonił powiadomić policję o tym incydencie. 

Co ciekawe cała sytuacja została zarejestrowana przez kamerę znajdującą się wewnątrz Tesli, a także monitoring miejski. Niczego nie świadomy kierowca został zatrzymany do kontroli przez policyjny radiowóz. 

Funkcjonariusz poinformował go, że powodem zatrzymania jest przewożenie w nieprawidłowy sposób małoletnich. Jednak właściciel samochodu bardzo szybko rozwiał jego wątpliwości prezentując dodatkowe wyposażenie samochodu w postaci fotelików ustawionych przeciwnie do kierunku jazdy. 

Zaskoczeni policjanci szybko odpuścili dalszą kontrolę.

Najnowsze

Mazda MX-5 ku pamięci bohaterów

11 listopada to wyjątkowy dzień nie tylko Polsce, gdzie świętujemy niepodległość, ale także w innych krajach Europy, bowiem w tym dniu obchodzi się zakończenie I wojny światowej. Mazda postanowiła uczcić to wyjątkowym egzemplarzem MX-5.

Brytyjski oddział Mazdy przygotował specjalną edycję modelu MX-5 na 11 listopada. W Wielkiej Brytanii oraz innych krajach Wspólnoty Narodów w tym dniu obchodzi się Dzień Pamięci.

Jest to święto upamiętniające zakończenie I wojny światowej oraz ofiar poległych w konfliktach zbrojnych. Symbolem tego wydarzenia jest czerwony mak, który w tym dniu przez wielu Brytyjczyków jest przypinany do ubrania. Bardzo często ten dzień jest nazywany „Poppy Day”, czyli Dzień Maku. 

W tym dniu odbywa się wiele imprez charytatywnych, z których dochód jest przekazywany dla organizacji zajmujących się weteranami. Mazda przy współpracy Mission Motorsport przygotowała specjalną wersję modelu MX-5, w którym motywem przewodnim jest oczywiście mak. 

Auto trafiło na tor Aglesey w północnej Walii, gdzie do pokonania ma równe 1000 km. Kilka dni temu japoński producent zorganizował Wyścig Pamięci, w którym uczestniczyli weterani.

Najnowsze

Goodc

Gdzie Mikołaj nie może tam motocyklistki pośle!

We Wrocławiu ruszyła wielka kampania na rzecz pomocy Św. Mikołajowi w roznoszeniu prezentów dla dzieci. Organizatorki eventu to motocyklistki z dużym zapałem, które 6 grudnia liczą na Wasze wsparcie!

Motocyklowe Mikołajki to nie tylko parada motocyklistów w strojach Św. Mikołaja, ale i pomoc niesiona dzieciakom. Za organizację wrocławskiej kwesty wzięły się motocyklistki: Fundacja Dziewczyny z Gminy, czyli Anna Matuszewska, Joanna Kostecka – Cyfert, Ewa Palmowska, Anna Cieślak wraz z Ewą Warenda. Zebrane z dobrowolnych wpłat i licytacji pieniążki trafią do dzieci z wrocławskiego Hospicjum i Świetlicy Środowiskowej.

Wpłaty pieniężne zbierane są na koncie: Pekao SA: 32 1240 4025 1111 0010 6543 7936

Dodatkowo ruszyły licytacje przedmiotów i usług, które zaoferowały firmy i osoby przychylne tej szczytnej akcji. Nie zabraknie tam adrenaliny, gdyż min. można wygrać lot małym samolotem, przejażdżkę off-road z zawodniczkami rajdowymi, czy wyjazd w kultowym Fordzie Mustangu.

Licytacje będą trwały do 19-go listopada włącznie i gorąco zapraszamy do udziału w nich: http://www.ebay.pl/sch/fundacjadziewczynyzgminy/m.html

A już 6 grudnia wrocławskie ulice zapełnią się motocyklistami w strojach Św. Mikołaja, by wspólną paradą zwieńczyć całą akcję oraz odwiedzić dzieci w Hospicjum i Świetlicy Środowiskowej. Impreza zostanie wzbogacona wieloma atrakcjami, pokazami Moto Dźwięk i Światło, a potężne Hondy Gold Wing zagrają świąteczne melodie.

Aktualności dotyczące imprezy znajdziecie na profilu FB akcji: https://www.facebook.com/motomikolajwroclaw/

Najnowsze

Goodc

Zimowanie motocykla – kilka praktycznych porad

Coraz mniej motocykli na naszych drogach, a coraz więcej w garażach. Podpowiadamy, jak odstawić motocykl tak, by wiosną nie sprawił nam żadnych problemów z pierwszą przejażdżką.

Warunki do jazdy motocyklem są z każdym dniem mniej sprzyjające. Ranki są mroźne, dni coraz krótsze, a i słońce nie przygrzewa, jak dawniej. Jedni są zdania, że: „sezon nie kończy się nigdy, tylko motocyklista jest źle ubrany”, inni, że przyjemność z jazdy – to przede wszystkim komfortowe warunki do tej jazdy. Nie będziemy rozstrzygać, kto ma rację, tylko poświęcimy trochę uwagi tematowi zimowania motocykla, jak i jeżdżeniu nim zimą. Zaczniemy od tematu pierwszego.

{{ tn(10460) left }}Motocykle są zostawiane zimą w różnych miejscach, wiadomo, najlepiej by były suche i ciepłe. Jednak nie zawsze jest tak idealnie i chyba najgorszym wariantem będzie pozostawienie motocykla zupełnie na dworze. Niekorzystne warunki zewnętrzne nie pozostaną obojętne dla naszej maszyny, gdyż motocykle nie są wystarczająco dobrze, chronione przed korozją. Jeżeli jest taka konieczność, to podstawowym zabezpieczeniem powinien być specjalny namiot motocyklowy, który ochroni motocykl przed warunkami atmosferycznymi i jednocześnie pozwoli na odparowanie wilgoci z powierzchni motocykla (co utrudnia zwykły, przeciwdeszczowy pokrowiec).

Gdy motocykl zostawiamy w pomieszczeniu, możemy go nakryć pokrowcem, ale wyłącznie przeznaczonym do pomieszczeń, a nie wodoodpornym. Zapewni to możliwość cyrkulacji powietrza i odparowania wilgoci, a jednocześnie przeciwdziała gromadzeniu się kurzu na motocyklu.

Przeciwdziałać korozji należy również w baku – stalowy zbiornik wystarczy zatankować po sam korek. W sprzedaży są także specjalne stabilizatory do paliwa, jednak ich użycie nie jest konieczne, co potwierdził nasz ekspert Paweł Zachariasz z wrocławskiego serwisu Zachar Motocykle.

Konieczne jest natomiast zabezpieczenie akumulatora na czas dłuższego postoju:

– Akumulator powinno się wyciągać z motocykla zawsze i nie pozwolić się mu przez zimę rozładować, gdyż to go może zniszczyć. Nowy akumulator powinien trzymać przez czas ok. 2 miesięcy, jednak lepiej mieć pewność i zostawić go podpiętego do automatycznego prostownika – mówi Paweł Zachariasz.

{{ tn(10480) left }}Zakup automatycznego prostownika to wydatek rzędu 60-140 zł, można także, co jakiś czas doładować akumulator zwykłym prostownikiem. Gdy miejsce garażowe nie jest ogrzewane, należy bezwzględnie go wyjąć i pozostawić w suchym i ciepłym miejscu.

Długi postój motocykla nie jest dobry także dla opon i może warto pokusić się o zakup stojaka do motocykla:

– Opony, szczególnie sportowe, mogą się odkształcać od długiego stania, nie mogą też stać długo w zimnie. Warto więc zapoznać się ze wskazówkami danego producenta opon. Gdy motocykl stoi na kołach, to należy nieco zwiększyć ciśnienie w oponach, by się nie odkształcały, można je także co jakiś czas obracać – radzi Paweł.

Kolejny ważna sprawa, której zaniedbanie może być przykre w skutkach – to mycie całego motocykla i ze szczególną starannością wyczyszczenie łańcucha. Zanieczyszczenia na motocyklu ze smarów czy owadów, po dłuższym okresie mogą być trudne lub niemożliwe do usunięcia. Warto umyć i osuszyć dokładnie motocykl, tuż przed zimowaniem. Następnie zakonserwować specjalnymi preparatami poszczególne powierzchnie.

Ta sama zasada dotyczy łańcucha:{{ tn(10461) left }}– Ważne jest dokładne wyczyszczenie i porządne nasmarowanie łańcucha przed zimowaniem, gdyż brudny i niedokładnie nasmarowany, może przez kilka miesięcy nierównomiernie się wyciągnąć – ostrzega Paweł. A o tym jak to zrobić dobrze dowiecie się z naszego poradnika: 

https://www.motocaina.pl/artykul/jak-zadbac-o-motocyklowy-lancuch-13972.html

Jeżeli nie mamy zamiaru motocyklem jeździć – nie należy go w ogóle odpalać:

– Gdy odpalimy motocykl, a potem pozostawimy w zimnym pomieszczeniu, to różnica temperatur sprawi, że woda zacznie się na nim i np. wewnątrz wydechu skraplać, stwarzając sprzyjające warunki do korozji – mówi Paweł Zachariasz.

Zimy w naszym klimacie stają się coraz łagodniejsze, więc i zagrożenia wypływające ze złej konserwacji i sposobu przechowywania motocykla maleją. Jednak, jeżeli chcemy cieszyć się motocyklem przez długie lata, to warto otoczyć go w tym okresie specjalną troską.

Najnowsze

Ferrari Nicolasa Cage`a na sprzedaż

To może być nie lada gratka nie tylko dla fanów supersamochodów, ale także maniaków kina akcji. Samochód, który należał do aktora znanego choćby z filmu "60 sekund", trafił na sprzedaż.

Model, który został wystawiony na sprzedaż należał jakiś czas temu do aktora. Wzmianka o tym, że Nicolas Cage był jego właścicielem znajduje się w karcie pojazdu, ale nie ma tam informacji jak długo Amerykanin posiadał włoską maszynę. 

Tak, czy inaczej samochód poszukuje nowego właściciela. Ferrari 599 GTB w kolorze Rosso Corsa ma czarne wnętrze, a jego przebieg to 17187 mil, czyli jakieś 27660 kilometrów przebiegu. Jak na samochód wyprodukowany w 2007 roku nie jest to duży kilometraż. Auto jest wyposażone w sześciobiegową skrzynię manualną, co czyni z niego prawdziwy rarytas na rynku wtórnym.

Protoplasta modelu G12 Berlinetta ma pod maską silnik V12 o pojemności sześciu litrów. Jednostka rozwija moc 620 KM oraz 608 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Ferrari napędzane na tył rozpędza się do setki w nieco ponad 3 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 330 km/h.

Cena, za jaką wystawiono ten egzemplarz na eBayu to 599120 dolarów.

 

 

Najnowsze