Wielki sukces Jorge Lorenzo
Ostatnia runda Motocyklowych Mistrzostwach Świata FIM MotoGP, która odbyła się w Walencji stała się spełnieniem pragnień Jorge Lorenzo.
Należący do zespołu Movistar Yamaha MotoGP kierowca z Majorki zakończył wreszcie długi pościg za kolegą z zespołu Valentino Rossim, który w efekcie dojechał na metę jako drugi. Obok tych dwóch gwiazd, jak zawsze wystąpiła marka Abarth, oficjalny sponsor oraz oficjalny dostawca samochodów dla zespołu.
Grand Prix Motul „Comunitat Valenciana” było dla Jorge Lorenzo okazją do nadrobienia utraconych punktów, co udało się właśnie na własnym torze. Hiszpańskiego kierowcę przed wyścigiem dzieliła siedmiopunktowa różnica od lidera klasyfikacji, którą zniwelował, zajmując pierwszą lokatę i zamykając mistrzostwa 330 punktami. Valentino Rossiemu nie wystarczyło czwarte miejsce w tym GP, które dało mu 325 punktów.
Dla zespołu Movistar Yamaha MotoGP był to sezon ogromnych sukcesów, w którym logo Skorpiona zawsze błyszczało na owiewce Yamahy YZR-M1. Aby jak najlepiej uczcić tę okazję, po zakończeniu Grand Prix, Abarth zaprezentował specjalne logo na cześć zdobycia trzech tytułów, które zdobić będą wszystkie 595-ki Yamaha Factory Racing Edition.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: