Welurowe dywaniki- odrobina elegancji na wiosnę
Początek wiosny dla kierowców wiąże się z wykonaniem gruntownego przeglądu. Po wizycie w warsztacie i myjni przychodzi czas na uporządkowanie wnętrza samochodu. To doskonała okazja, aby dodać mu odrobiny elegancji wymieniając praktyczne i nie do końca estetyczne gumowe dywaniki, na eleganckie - welurowe.
| Wierzchnia warstwa „włoskowata” posiada rewelacyjne właściwości estetyczne, ponadto doskonale utrzymuje stopę (nie powoduje poślizgu). |
![]() |
|
fot. chromowane.com
|
Generalne porządki w aucie pomijając wyrzucenie sterty śmieci zazwyczaj zaczyna się od czyszczenia dywaników. Większość kierowców wybiera na zimę gumowe wersje, które pozwalają uniknąć zniszczeń spowodowanych gromadzeniem się zwiększonej ilości brudu, soli i innych zanieczyszczeń. Dywaniki są łatwe w czyszczeniu, ponieważ wystarczy opłukać je wodą, aby przywrócić im odpowiedni wygląd. Jednak często zdarza się, że po ciężkiej i długiej zimie nawet te najlepszej jakości nie wyglądają już tak ładnie.
Dlatego warto pomyśleć o ich wymianie wraz z nadejściem wiosny. Biorąc pod uwagę komfort i estetykę polecamy zaopatrzyć się w materiałowe wersje, które są bardziej eleganckie i nie wydzielają brzydkich zapachów, na które często skarżą się kierowcy.
| Mocowania zastosowe w dywanikach w tym przypadku do auta VW Touran |
![]() |
|
fot. chromowane.com
|
Poza tym , co nie jest bez znaczenia w codziennym użytkowaniu samochodu zaletą welurowych dywaników jest ich lepsze przyleganie do podłogi, szczególnie gdy w aucie występują mocowania.
| Eleganckie welurowe dywaniki do Skody Octavia |
![]() |
|
fot. chromowane.com
|
Dywaniki welurowe są łatwo dostępne i można je kupić w różnych kolorach. Najczęściej występują w dwóch grubościach: Standard (cena: 48 zł) i Premium (55 zł) – oraz w kolorystyce: czarna wykładzina – czarne obszycie i inna szara wykładzina (grafit) – szare obszycie.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: