„Wejdę na ślepo na drogę, pewnie nic mnie nie zabije” pomyślał pieszy wchodząc pod auto
Piszemy czasami, że niektórzy piesi przejawiają zachowania samobójcze, co z pewnością oburza niektóre osoby. Ciekawi nas jak w takim razie określą zachowanie tego pieszego.
Poniższe nagranie pokazuje smutną rzeczywistość wielu polskich miejscowości. Mamy tu wąską drogę oraz symboliczne, nieutwardzone pobocze. Kierowcy nie mają źle, ale dla pieszych i rowerzystów to niezbyt bezpieczne miejsce.
Pieszy-samobójca wbiega przed samochód
Co gorsza niektórzy, nawet na takich drogach, kompletnie lekceważą swoje bezpieczeństwo. Zobaczcie poniższe nagranie. Pieszy w kapturze na głowie idzie złą stroną drogi i nagle wchodzi na jezdnię, prosto pod koła samochodu z kamerą. Kierowca na szczęście zareagował szybko i nic nie jechało z naprzeciwka, więc mógł ominąć pieszego.
Pieszy zderzył się z karetką. Trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć
Naprawdę zawsze staramy się nikogo nie urazić. Ale czy ktoś ma pomysł co miał w głowie ten pieszy, który nawet nie zerknął, czy przypadkiem nie naraża się na śmierć pod kołami samochodu?
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: