Wakacje z dzieckiem – jak podróżować z dzieckiem w samochodzie lub samolocie

Jak na ogół wiadomo, rodzinne wakacje to nie lada wyzwanie. Uciążliwa, pełna postojów jazda z pewnością daje się we znaki nie tylko dziecku, ale i rodzicom. Jak zatem sprawić, aby przebiegła ona bezpiecznie i przyjemnie?

Niewątpliwie, odpowiednie przygotowanie jest najważniejsze. I chociaż podróż z dzieckiem pełna jest zaskakujących wydarzeń, poniższe informacje i wskazówki pomogą poprawić bezpieczeństwo i organizację rodzinnej wyprawy.

Podróże samochodem
Podróżując z dzieckiem nie zawsze da się przewidzieć wszystkie sytuacje. Warto więc przed pierwszą długą wyprawą udać się na kilka krótszych wycieczek, by móc ocenić, czego w trakcie jazdy najbardziej potrzebuje dziecko.

Wakacje to czas upałów, warto więc zaopatrzyć się w kilka dodatkowych akcesoriów samochodowych, które pomogą dziecku lepiej znieść długą drogę. Odpowiednia ochrona przeciwsłoneczna jest zatem niezbędna. Przewożąc dziecko tyłem do kierunku jazdy, należy zachować szczególną ostrożność. Osłona na tylną oraz boczne szyby ochroni jego oczy przed intensywnym światłem słonecznym, a wnętrze samochodu będzie się mniej nagrzewać. Dobrym rozwiązaniem jest także zakup letniego pokrowca do fotelika. Dzięki ich naturalnej, oddychającej tkaninie dziecku jest miękko i przyjemnie, oraz mniej się poci, co pozwala zachować czystą tapicerkę na dłużej. Z łatwością można je również ściągać do prania.

Wybierając się na wakacje zagraniczne, należy sprawdzić, jakie wymagania prawne trzeba spełnić przewożąc dziecko w samochodzie w danym kraju. W większości państw prawo wymaga używania atestowanego fotelika do osiągnięcia przez dziecko wzrostu 135 cm. Istnieją jednak pewne wyjątki np. w Polsce obowiązkowe jest korzystanie z fotelika samochodowego aż do 150 cm wzrostu.

Najlepszy fotelik samochodowy to taki, który jest dostosowany do wzrostu, wagi i wieku dziecka, oraz pasujący do modelu samochodu, w którym jest przewożony. Fotelik musi być zgodny z normą: i-Size (R129) lub ECE R44/04. Warto zwrócić uwagę na to, że regulacja i-Size (R129) jest nowsza i znacznie podnosi standardy bezpieczeństwa dzieci przewożonych w samochodach. Przed podróżą należy sprawdzić, czy fotelik jest dobrze zamontowany. Badania pokazują, że 8 na 10 rodziców instaluje fotelik samochodowy błędnie. Dlatego prostym rozwiązaniem może okazać się wybór fotelika montowanego za pomocą systemu ISOFIX, wyposażonego w sygnalizację ostrzegawczą, która informuje o prawidłowym montażu fotelika.

Kluczowym dla bezpiecznej podróży jest także odpowiednie zapięcie dziecka pasami uprzęży. Szelki powinny znajdować się dokładnie na wysokości ramion, a  odległość pomiędzy nimi, a klatką piersiową powinna wynosić nie więcej niż 1cm. Najlepiej zweryfikować poprawność zapięcia szelek przez „uszczypnięcie pasów uprzęży”. Jeśli pas da się uszczypnąć, należy jeszcze bardziej skrócić pasy.

Nie należy również przesadzać dziecka do nowego fotelika od razu przed wyjazdem w długą drogę. Dziecko powinno mieć czas na to, aby przyzwyczaić się do nowej pozycji, przestrzeni, a nawet wzoru i koloru fotelika. To wszystko może mieć wpływ na nastrój i dobre samopoczucie dziecka podczas jazdy. 

Przed wyruszeniem w drogę należy sprawdzić, czy przestrzeń wokół dziecka jest odpowiednio bezpieczna, tzn. czy nie znajdują się w pobliżu luźno leżące przedmioty, które mogą mu zagrozić podczas kolizji bądź gwałtownego hamowania.

Długa podróż może okazać się jeszcze bardziej męcząca, jeżeli będzie pełna ulicznych korków. Dlatego przed wyprawą należy dokładnie zaplanować porę wyjazdu. Być może lepiej wstać wcześnie rano, lub zaczekać do późnego wieczora? Bez względu na godzinę wyjazdu, podróżując z dzieckiem należy robić postoje co 2 godziny.

Podróże samolotem
Jeśli na wakacje z dzieckiem wybieramy się samolotem, z pewnością pojawia się pytanie czy specjalne gondole oferowane przez niektóre linie lotnicze są bezpieczniejsze od standardowego fotelika samochodowego. Ponieważ gondole te nie posiadają zazwyczaj żadnej uprzęży, dzieci leżą w niej luźno i nie mogą być utrzymane w bezpiecznej dla nich pozycji. Ponadto, podczas turbulencji konieczne jest przytrzymanie niemowlęcia na kolanach, co zmniejsza komfort rodziców.

Lepszym rozwiązaniem na podróż samolotem z niemowlakiem jest więc zabranie na pokład swojego fotelika samochodowego grupy 0+. Przed tym trzeba się jednak upewnić, czy posiada on certyfikat FAA lub TÜV, jest oznaczony napisem „For Use In Aircraft”, a jego szerokość nie przekracza 44cm i czy jest on zgodny z regulaminem wybranych linii lotniczych. Foteliki posiadające certyfikat TÜV, akceptowane w większości linii lotniczych to np. Maxi-Cosi Pebble Plus, Pebble i Citi.

Najlepiej dla własnego bezpieczeństwa i wygody podczas podróży samolotem, zarezerwować dla dziecka miejsce obok siebie, a fotelik umieścić przy oknie. W ten sposób nie będzie on blokował drogi ucieczki w przypadku zagrożenia. Dziecko powinno często pić podczas startu i lądowania. Pozwoli to uniknąć bólu uszu wynikającego ze zmian ciśnienia.

Bezpiecznych wakacji!

Najnowsze

Bariera 400 km/h na motocyklu przebita?

Kilka dni temu Kenan Sofugolu ogłosił, że udało mu się przebić barierę 400 km/h na przy pomocy podkręconego motocykla Kawasaki H2R. Jednak nad całym przedsięwzięciem pojawił się wielki znak zapytania.

Turecki motocyklista podjął próbę bicia rekordu podczas otwarcia mostu Osman Gazi pod Stambułem. W sieci pojawiło się wideo dokumentujące całą próbę. Jednak bardzo szybko spadła krytyka na organizatorów tego przedsięwzięcia. 

Pomiar prędkości odbywał się przy pomocy prędkościomierza w motocyklu. Takie rozwiązanie generuje dość duży błąd pomiarowy. Szczególnie przy tak ekstremalnych prędkościach. Sofugolu mógł zatem jechać z dużo niższą prędkością niż deklarowana na wyświetlaczu. Organizator przejazdu nie podał żadnych innych źródeł pomiaru prędkości. W ten sposób bardzo łatwo zakwestionować ten wyczyn.

https://www.youtube.com/watch?v=_SKYLvCSiZY

Najnowsze

Lindsey Vonn testuje bolid Formuły Renault

Lindsey Vonn pauzuje z powodu kontuzji w alpejskim Pucharze Świata. Wolny czas wykorzystuje na dostarczanie sobie adrenaliny podczas testów samochodów Formuły Renault 2.0 i 3.5 na Red Bull Ringu.

Amerykańska narciarka doznała w lutym uraz lewego kolana i od tamtego czasu ma przymusową przerwę od nart. Jednak wykorzystuje ten czas żeby rozwijać swoje umiejętności w innych dyscyplinach. 

Vonn jest wpierana przez Red Bulla, który zaprosił ją ostatnio na swój tor. Miała na nim okazję sprawdzić bolidy Formuły Renault 2.0 oraz 3.5. Na testach byli obecni dr Helmut Marko i Patrick Friesacher, który 11 lat temu jeździł w barwach Minardi.

– Jazda samochodem wyścigowym była niewiarygodna. Nie odczuwałam prędkości od lutego, a to było dokładnie to, co sprawia tyle frajdy. Wyścigi są podobne do narciarstwa alpejskiego. W obydwu sportach musisz wszystko robić w odpowiednim czasie – wiedzieć, kiedy przyspieszyć, kiedy zahamować i jak znaleźć najlepszą linię. – powiedziała Lindsey Vonn po testach.

Póki co Lindsey chce kontynuować karierę narciarską do 2019. Potem rozważa kontynuację kariery sportowej w sportach motorowych. Na razie dodał jednak, że nigdy nic nie wiadomo. 

My trzymamy kciuki, żeby wyleczyła kontuzję, a za kilka latzasiliła swoim talentem sporty motorowe.

Najnowsze

Co widzi kierowca Formuły 1?

Wielu z nas wyobraża sobie pracę kierowcy F1 jako wymarzoną pracę. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, jak bardzo wymagające jest to zadanie i jak ekstremalnych reakcji wymaga od naszego organizmu.

Stacja Sky Sports postanowiła wykorzystać nowoczesną technologię, żeby pokazać widzom jak wygląda tor wyścigowy z punktu widzenia kierowcy. W tym celu Nicko Hulkenberg z Sahara Force India otrzymał specjalne okulary, które śledzą ruch jego gałek ocznych, a przy okazji nagrywają jego punkt widzenia.

Mózg kierowcy Formuły 1 przetwarza informacje w bardzo dużym tempie. Dla przykłady, podczas wyjazdu z pit land, Hulkenberg potrzebuje 100 milisekund żeby sprawdzić sytuację na torze w lusterku bocznym. Dla porównania normalny kierowca potrzebowałby na to aż pół sekundy.

Reakcja na zapalenie się zielonego światła na sygnalizatorze również trwa nie więcej jak 100 milisekund. Dla porównania jeżeli biegacz wystartuje w czasie szybszym niż 100 milisekund, jest to traktowane jako falstart.

Podczas jazdy na zakręcie działa nie tylko zmysł wzroku. Ciało kierowcy jest tak mocno sprzężone z bolidem, że czuje on jak bardzo może sobie jeszcze pozwolić z dawkowaniem prędkości żeby nie wylecieć z toru.

Zobaczcie kierowcę F1 w akcji.

Najnowsze

BMW odświeża F700 GS, F800 GS oraz Adventure

Jeden z najbardziej popularnych i cenionych motocykli z segmentu enduro otrzyma kilka zmian. BMW zaprezentowało odświeżone wersje F700 GS, F800 GS i F800 GS Adventure. Zapowiedziano również zmiany w innych modelach.

Najważniejszą zmianą w tych motocyklach jest zmiana układu wydechowego na taki, który spełnia wymogi Euro4. Ostrzejsza norma dla jednośladów wchodzi w życie 1 stycznia 2017 roku. Przy okazji zmieni się także akcesoryjny tłumik HP przygotowywany przez specjalistów z Akrapovicia. Oprócz tego inżynierowie z Monachium zainstalowali kilka modyfikacji. 

Zmieniono wyświetlacz na desce rozdzielczej. Ma być teraz bardziej czytelny i poprawić walory estetyczne. Motocykle przeznaczone na nowy rocznik modelowy będą także dostępne w nowych wersjach kolorystycznych. Na tym zmiany się nie kończą. 

We wszystkich trzech wersjach zamontowano nową manetkę sterującą przepustnicą. Poprawi reakcję na gaz, a także wprowadza trzy tryby jazdy: „Rain”, „Road” oraz „Enduro”. W modelach F800 GS i F800 GS Adenture będzie dostępny dodatkowy tryb „Enduro Pro”.

BMW zapowiedziało też kilka zmian w modelach R1200RT, R1200R i R1200RS. Będzie w nich dostępny system ABS Pro oraz dynamiczne światło hamowania, ostrzegające innych użytkowników drogi o hamowaniu awaryjnym. W modelu R1200GS Adventure pojawi się także wersja Triple Black.

Najnowsze