W 2017 roku rusza Dacia Duster Cup – Hołek ambasadorem pucharu

Rajdy samochodów terenowych były zarezerwowane do tej pory dla zamożnych zawodników. Teraz pojawia się możliwość, aby wystartować w pełni przygotowanym autem, nawet nie mając licencji. Cyklowi Dacia Duster Cup patronuje Krzysztof Hołowczyc.

Dacia Duster Cup to przede wszystkim możliwość doskonalenia swoich umiejętności, ale – być może – początek wielkiej przygody w rajdach terenowych. Cykl odbędzie się w ramach Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych (Dacie pojadą na końcu) i będą brać udział w następujących rywalizacjach: klasyfikacja Dacia Duster Cup, klasyfikacja RPPST w klasie S2 oraz w klasyfikacji generalnej RPPST. Organizator (Renault Polska, we współpracy z Polskim Związkiem Motorowym) przewiduje minimum 5 rund cyklu (m.in. Baja Poland, pierwsza runda w kwietniu) oraz minimalną liczbę załóg – 6. Nagrodą główną dla zwycięzcy będzie Dacia Duster 4 x4.

– Zachęcam naprawdę wszystkich, bo Dacia Duster Cup to okazja, jakiej dotąd nie było w rajdach terenowych. Zawodnicy poza profesjonalnie przygotowanym samochodem będą mieli zapewnioną specjalną strefę serwisową, magazyn części zamiennych i doradztwo techniczne. Pakiet, dzięki któremu będą mogli koncentrować się na rywalizacji – mówi Krzysztof Hołowczyc.

Jeden z najbardziej doświadczonych polskich kierowców rajdowych będzie towarzyszył zawodnikom przez cały sezon. Poza bieżącym doradztwem i wsparciem poprowadzi także specjalne szkolenie w terenie przed rozpoczęciem cyklu. – Mam nadzieję, że moje praktyczne porady przydadzą się na trasach rajdów – dodaje Hołowczyc.

Kierowcy nie muszą mieć licencji rajdowej, a warunkiem udziału w cyklu jest podpisanie umowy z organizatorem i zakup samochodu Dacia Duster 4×4 w wersji określonej w regulaminie. Takie auto zostało przygotowane przez Hołowczyc Racing (Martin Kaczmarski, jadący autem przygotowanym przez te firmę, w swoim dakarowym debiucie zajął rewelacyjne 9 miejsce) i Over Limit Motors. Samochód wyposażony został w pakiet startowy, na który składają się m.in. homologowana klatka bezpieczeństwa, sportowe kubełkowe fotele, 6-punktowe pasy bezpieczeństwa, sportowa kierownica i system gaśniczy. Z wnętrza usunięto wszelkie zbędne wyposażenie i wygłuszenia w celu obniżenia wagi auta. Cała karoseria została wzmocniona, aby zniosła pokonywanie trudnych rajdowych tras. Podwozie zostało zabezpieczone płytami aluminiowymi przed możliwymi uszkodzeniami podczas jazdy w terenie. Zastosowano większe i agresywniejsze koła, gumowe chlapacze i sportowy układ sterowania załączenia tylnego napędu. Zawieszenie zostało zmodyfikowane, zamontowano wzmocnione wahacze oraz sportowe, dedykowane amortyzatory Reiger. W tylnej części auta wygospodarowano miejsce na 2 koła zapasowe. Silnik wyposażony został w nowy program sterowania wtryskiem i wydajniejszy filtr powietrza wraz z całym układem dolotowym. Dacia Duster w wersji gotowej do startu kosztuje 99 000 złotych netto.

Zawodnicy zainteresowani udziałem w Dacia Duster Cup mogą zgłaszać się do kwietnia 2017 roku za pośrednictwem strony internetowej daciadustercup.pl.

Dacia Duster 4 x 4 w specyfikacji pucharowej Dacia Duster Cup:
 

 

RAJDOWA

ORYGINALNA

SILNIK

1461 cm3

1461 cm3

Moc

130 KM przy 4200 obr./min

109 KM przy 4000 obr./min

Maksymalny moment obrotowy

287 Nm przy 1903 obr./min

240 Nm przy 1750 obr./min

Prędkość maksymalna

170 km/h

168 km/h

Przyspieszenie

11 s

12,9 s

Emisja CO2

137 g/km

126 g/km

Średnie spalanie mieszane

12-20 l/100 KM

4,8 l/100 km

ZAWIESZENIE

 

 

Przód

amortyzator Reiger dedykowany

MacPherson

Tył

amortyzator Reiger dedykowany

wielowahacz

Opony

BF Goodridge 215/70R16

rozmiar 215/65R16

Obręcze

Braid

 fabryczne

Amortyzatory

Reiger dedykowane

 fabryczne

WYMIARY

 

 

Długość (mm)

4315

4315

Szerokość (mm)

2000

2000

Wysokość (mm)

1625

1625

Rozstaw kół przód (mm)

1620

1590

Rozstaw kół tył (mm)

1580

1560

Waga (kg)

1428

1340

Prześwit (mm)

280 mm

210 mm

Najnowsze

Mercedes przygotowuje pickupa

Coraz więcej producentów decyduje się na debiut w segmentach, które do tej pory były poza zasięgiem zainteresowania. Mercedes, który w swojej gamie ma już jedną legendarną terenówkę, wprowadza teraz luksusowego woła roboczego.

Już za kilka dni poznamy nowego pickupa z gwiazdą na masce. Nie będzie to jednak samodzielna produkcja, bowiem Mercedes zbuduje ten samochód przy współpracy Nissana, opierając się na modelu NP300 Navara. 

Niemiecki producent już od jakiegoś czasu dawał znaki, że interesuje się tym segmentem. W końcu plotki zaczęły przeradza się w rzeczywistość. Oficjalna prezentacja tego samochodu odbędzie się na początku przyszłego tygodnia w Szwecji. 

Na razie będzie to tylko koncept, ale już niebawem firma przedstawi wersję produkcyjną, która pojawi się w salonach już w przyszłym roku. Na początek auto trafi do Australii, Ameryki Południowej i RPA. Dopiero potem doczekamy się tego samochodu w Europie. 

O samym modelu nie wiadomo zbyt wiele, ale można spodziewać si, że pod maską pojawi się jednostka o pojemności 2,3 litra. Wysokoprężna jednostka czterocylindrowa rozwinie moc 187 KM i 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Na pewno gamę uzupełnią konstrukcje cztero- i sześciocylindrowe. Niewykluczone, że w planach jest także wersja hybrydowa. 

Na pewno samochód będzie się mocno odróżniał od japońskiego protoplasty, choćby w kwestii wykończenia wnętrza. Mimo że mamy do czynienia z autem terenowo-dostawczym, musimy pamiętać, że jest to przedstawiciel segmentu premium.

 

Najnowsze

Nowy Citroen C3 – polskie ceny, dane, specyfikacja

Najnowsze dziecko Citroena zaprezentowane podczas salonu w Paryżu jest już dostępne w polskich salonach. Importer właśnie opublikował cennik. Podstawowa wersja Citroena C4 kosztuje 39,9 tys. zł.

Citroen C3 przeszedł gruntowną przemianę. Auto wyróżnia się w gamie modelowej francuskiego producenta, ale znajdziemy w nim podobieństwa do większego Cactusa. Wszystko przez tzw. airbumpy zamontowane w drzwiach. Oprócz funkcji ozdobnej mają również pełnić funkcję chroniącą lakier podczas jazdy w mieście.

Nowa generacja jest naszpikowana nowoczesnymi technologiami. Citroen C3 bedzie dostępny z systemem Connected CAM, nawigacje online Citroen Connect Navi, system niezamierzonego przekroczenia pasa ruchu, tempomat, kontrolę martwego pola, asystenta ruszania pod górkę, a także tablet dotykowy z systemem Mirror Screen.

Pod maskę trafią trzycylindrowe silniki o pojemności 1,2 litra PureTech dostępne w trzech wariantach: 68, 82 i 110 KM. Najmocniejszą wersję będzie można połączyć z automatyczną skrzynią biegów EAT6. W ofercie jest dostępny również wariant wysokoprężny 1.6 BlueHDI o mocy 75 i 100 KM.

Mały Citroen pojawi się w polskich salonach w jednej z trzech opcji wyposażenia: Live, Feel oraz Shine. W podstawowej wersji, dostępnej już za 39 900 zł, znajdziemy takie elementy jak: szyby przednie sterowane elektrycznie, poduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtynowe, system zapobiegania niezamierzonemu opuszczeniu pasa ruchu, fotel kierowcy regulowany na wysokość, uchylna tylna i dzielona kanapa, instalacja radiowa z dwoma głośnikami, 15-calowe stalowe obręcze kół.

Najbogatszy wariant wyposażeniowy jest oferowany od 53 900 zł. Znajdziemy tam m.in. szyby sterowane sekwencyjnie z przodu i z tyłu, pakiet automatyczny (lusterko elektrochromatyczne, automatyczne wycieraczki i czujnik zmierzchowy), 7-calowy ekran dotykowy, Mirror Screen, klimatyzacja automatyczna, czujniki cofania z tyłu, 16-calowe stalowe obręcze kół, dach w kolorze czarnym, panele Airbump, reflektory przeciwmgłowe, obudowy lusterek lakierowane w kolorze dachu (jeśli bi-ton), kierownica i mieszek dźwigni biegów pokryte skórą.

Citroen C3 – polskie ceny:

C3 Live 1.2 PT 68 39 900 zł

C3 Live 1.2 PT 82 41 900 zł

C3 Live 1.6 HDi 75 49 900 zł

C3 Feel 1.2 PT 68 44 900 zł

C3 Feel 1.2 PT 82 46 900 zł

C3 Feel 1.2 PT 110 51 900 zł

C3 Feel 1.2 BVA 110 57 500 zł

C3 Feel 1.6 HDi 75 54 900 zł

C3 Feel 1.6 HDi 100 58 900 zł

C3 Shine 1.2 PT 82 53 900 zł

C3 Shine 1.2 PT 110 58 900 zł

C3 Shine 1.2 BV 110 64 500 zł

C3 Shine 1.6 HDi 75 61 900 zł

C3 Shine 1.6 HDi 100 65 900 zł

 

 

 

Najnowsze

Złote Infiniti Q60 pod choinkę

Warto być grzecznym w tym roku, ponieważ pod choinką może się znaleźć taki oto wyjątkowy prezent. W świątecznym katalogu Neiman Marcus pojawił się bardzo nietypowy "Fantasy Gift". Jest to limitowane Infiniti Q60 w złotym kolorze.

Tegoroczne wydanie luksusowego katalogu Neiman Marcus jest już gotowe. Pośród wielu luksusowych produktów przygotowanych z myślą o świątecznych prezentach nie zabrakło tam motoryzacyjnej propozycji.

Złote Infiniti Q60 o nadwoziu coupe powstanie w nakładzie 50 egzemplarzy. Zatem będzie to absolutny rarytas kosztujący „jedyne” 63 tys. dolarów. Za wysoką ceną muszą iść odpowiednie osiągi. W tym przypadku pod maską gra jednostka V6 o pojemności trzech litrów. Silnik rozwija moc 400 KM przekazywanych na tylną o. 

Poza specjalnym kolorem, model Q60 w wersji Neiman Marcus Limited Edition będzie oferowany z kilkoma dodatkami takimi jak system Direct Adaptive Steering, regulowane zawieszenie czy zestaw audio od Bose wraz z systemem Infiniti InTouch.

Z każdym sprzedanym egzemplarzem Q60 w złotym kolorze, marka Infiniti przekaże tysiąc dolarów na rzecz fundacji Heart of Neiman Marcus, która wspiera edukację artystyczną dla dzieci. Telefoniczne rezerwacje na limitowaną wersję tego samochodu zostaną uruchomione już 2 listopada.

Najnowsze

Supersamochody uratowane przed huraganem

Huragan Matthew straszył przez kilka tygodni mieszkańców zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, grożąc zniszczeniem wszystkiego, co stanie na jego drodze. Jeden z salonów postanowił schronić swoje okazy w wielkim garażu.

Co jakiś czas mieszkańcy Florydy, a także innych stanów narażonych na działanie huraganu muszą zabezpieczać swój majątek przed działaniem żywiołu. Huragan Matthew był zagrożeniem również dla wielu ekskluzywnych samochodów pozostawionych na ulicy lub parkingu.

Jeden z salonów zajmujących się sprzedażą luksusowych supersamochodów postanowił zabezpieczyć swój dobytek pod jednym dachem. W sieci pojawił się film, na którym możemy zobaczyć jak kilkadziesiąt pięknych maszyn wydostaje się ze specjalnego schronu.

Na 49 samochodów zabezpieczonych w garażu aż 38 to Lamborghini. Począwszy od modelu Countach, skończywszy na Huracanie czy Aventadorze. Nie brakuje również takich marek jak Aston Martin i Ferrari. Zobaczcie, jak ciasno spakowano drogie samochody.

 

Najnowsze