VW Polo samochodem roku!
Na wyniki plebiscytu Car of The Year 2010 czekałyśmy już od kilku miesięcy i wreszcie znamy zwycięzcę. Jury składające się z 59 dziennikarzy przyznało ten prestiżowy tytuł Volkswagenowi Polo. Dlaczego zdeklasował konkurencję?
| VW Polo – Car of The Year 2010 |
![]() |
|
fot. Frendl
|
Nasz test VW Polo można było przeczytać na naszym portalu wcześniej; pisałyśmy wtedy o jego zaletach, które być może teraz zadecydowały o zwycięstwie „mini Golfa” nad inymi, mocnymi konkurentami.
Plebiscyt Car of the Year jest jednym z najstarszych i najbardziej prestiżowych konkursów w Europie. Od 1964 roku wyróżniane są najlepsze nowości motoryzacyjne. Poprzednio Volkswagen uzyskał ten tytuł w 1992 roku: wówczas nowy Golf trzeciej generacji zwyciężył przed Oplem Astrą i Citroënem ZX. W tegorocznym konkursie swoje głosy oddało
59 jurorów z 23 krajów europejskich. Polo wygrało przed Toyotą IQ, zdobywając 347 punktów; pokonało także m.in Mercedesa-Benz Klasy E czy zapowiadającego się na wielki hit Opla Astrę IV, która zajeła trzecie. Na czwartym miejscu uplasowała się równie udana Skoda Yeti (testy wszystkich nagrodzonych samochodów już niebawem na Motocaina.pl).
Volkswagena doceniono za wysoki poziom bezpieczeństwa, właściwości jezdne oraz solidność. Obecny niecałe pół roku na rynku samochód wygrał już wiele testów porównawczych.
Nowe Polo znalazło uznanie nie tylko w oczach sędziów. Od momentu wprowadzenia na rynek, tj. od maja bieżącego roku, wpłynęło na niego ponad 130.000 zamówień. Auto jest dostępne w wersji 3-drzwiowej i 5-drzwiowej, w trzech rodzajach wyposażenia i z 8 wariantami silników. Zużycie paliwa na poziomie zaledwie 3,3 litrów w modelu BlueMotion czyni z niego najoszczędniejszy i najbardziej ekologiczny pięcioosobowy samochód na świecie.
Zwycięzcy gratulujemy!
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: