Volvo V60 Cross Country – kombi na bezdroża
Na początku roku Volvo pokazało model V60, a teraz prezentuje jego wersję Cross Country. Samochód ten kontynuuje tradycje uterenowionych kombi, którą rozpoczął model V70 Cross Country w 1997 roku.
Volvo V60 Cross Country ma prześwit większy o 75 mm, niż zwykły model V60. Charakterystykę zawieszenia dobrano tak, by samochód radził sobie także na nieutwardzonych drogach. V60 CC ma również standardowy napęd na cztery koła we wszystkich odmianach silnikowych. Jazdę w lekkim terenie ułatwią też systemy elektroniczne: Hill Descent Control (ułatwiający pokonywanie stromych zjazdów), system kontroli trakcji, Corner Traction i tryb jazdy Off-Road.
Model V60 Cross Country jest standardowo wyposażony w pakiet aktywnych systemów bezpieczeństwa wspomagających kierowcę City Safety. Wyposażono go także w system Pilot Assist, który utrzymuje samochód na właściwym pasie, przyspiesza, hamuje i skręca. Działa na dobrze oznakowanych drogach do prędkości 130 km/h.
Volvo V60 Cross Country będzie dostępny na początku z silnikiem Diesla D4 AWD o mocy 190 KM. Następnie zadebiutuje w Polsce wersja benzynowa T5 AWD 250 KM. Później dołączy wersja plug-in hybrid oraz mild hybrid.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: