Volkswagen przekaże 2,5 miliona dolarów dla Australii!
Volkswagen zapowiedział przekazanie 2,5 miliona dolarów australijskich (równowartość 1,55 miliona euro) dla osób dotkniętych katastrofalnymi pożarami lasów na wschodzie i południu Australii oraz na odbudowę zniszczonej infrastruktury.
„Z powodu tej bezprecedensowej katastrofy nadal cierpią tysiące ludzi” – powiedział dyrektor Volkswagen Australia, Thomas Bartsch. „Od lat 50. Volkswagen jest częścią australijskiego życia, dlatego uważamy za słuszne i konieczne pomóc tym, którzy stoją na czele frontu walki z kryzysem, a potem podejmą żmudne dzieło odbudowy”.
Bartsch poinformował, że 500.000 dolarów australijskich zostanie przeznaczonych dla straży pożarnej oraz na pomoc dla osób poszkodowanych przez pożary. Milion dolarów ma trafić do organizacji zajmujących się ratowaniem zagrożonych zwierząt. Pozostała kwota w wysokości miliona dolarów ma być wykorzystana do ponownego zalesienia spustoszonych obszarów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Pacykowanie wizerunku? Parę miliardów za odkup samochodów w USA, kary od kanady, Polski czy innych krajów płacone prawie od ręki za smród diesla … i tadam 2,5 miliona na pomoc …
Żenada – to prawie jak pozdrowić, podać rękę i opluć kogoś sikając mu na buty – po prostu żenua pierwszej wody …