Volkswagen Beetle Final Edition – żegnaj Garbusie

Volkswagen of America uczcił ostatni rok produkcji Beetle i Beetle Cabrio specjalną edycją „Final Edition”. Dwa szczególnie wykończone modele mają swoją premierę podczas Los Angeles Auto Show 2018.

Volkswagen of America uczcił ostatni rok produkcji Beetle i Beetle Cabrio specjalną edycją „Final Edition”. Dwa szczególnie stylowo wykończone modele mają swoją premierę podczas Los Angeles Auto Show 2018.

Ameryka zawsze była jednym z rynków, na którym miał wielu fanów. Właśnie dlatego Volkswagen of America postanowił przygotować dwa wyjątkowo wykończone modele specjalne – Beetle Final Edition i Beetle Cabrio Final Edition.

Inspiracją do przygotowania wersji specjalnej Beetle była edycja „Última Edición” Volkswagena Beetle z 2003 roku. Podobnie jak wersja „Última Edición”, także „Final Edition” jest dostępna w kolorach beżowym (Safari Uni) i jasnym niebieskim (Stonewashed Blue).

Modele z serii „Final Edition” są również dostępne w kolorze Pure White, Deep Black Pearl Effect i Platinum Grey. Dach z tkaniny w Beetle Cabrio został wykonany w klasycznym brązowym kolorze. Wersję „Final Edition” można rozpoznać po napisie „Beetle” na pokrywie bagażnika.

Specjalna wersja Beetle jest napędzana silnikiem 2.0 TSI o mocy 176 KM, który współpracuje z sześciostopniową automatyczną skrzynią biegów. Ceny tej wersji zaczynają się od 23 045 dolarów.

Najnowsze

Seat Tarraco – znamy ceny hiszpańskiego SUV-a

Na polskim rynku debiutuje największy SUV w gamie modelowej Seata. Tarraco będzie dostępny z silnikami 1.5 TSI oraz 2.0 TDI, a także w wersjach Style i Xcellence. Jeszcze w tym roku pierwsze egzemplarze pojawią się w salonach dealerskich.

Seat Tarraco jest SUV-em klasy średniej, który może przewieźć nawet siedem osób, a w wersji z dwoma rzędami siedzeń oferuje bagażnik mający 760 l pojemności. Zgodnie z zapewnieniami producenta jest on pierwszym modelem zapowiadającym nowy język stylistyczny marki.

Podstawowa wersja wyposażenia Style obejmuje na przykład 10-calowy wirtualny kokpit, system infotainment z 8-calowym ekranem dotykowym, pełne światła LED i automatyczną klimatyzację trzystrefową. W odmianie Xcellence znajdziemy ponadto pełen pakiet asystentów, elektrycznie i bezdotykowo otwierane i zamykane drzwi bagażnika, podgrzewane fotele (przód i tył), nawigację i czujniki parkowania z kamerą cofania.

Tarraco Style kupimy w wersjach 1.5 TSI 150 KM (121 800 zł), 2.0 TDI 150 KM (131 300 zł) oraz 2.0 TDI 150 KM DSG 4Drive (148 900 zł). W przypadku wyposażenie Xcellence ceny kształtują się następująco: 1.5 TSI 150 KM (140 000 zł), 2.0 TDI 150 KM (149 400 zł), 2.0 TDI 150 KM DSG 4Drive (167 000 zł) oraz 2.0 TDI 190 KM DSG 4Drive (174 200 zł).

Najnowsze

Czy zasilanie aut LPG nadal jest ekologiczne?

Każdy kierowca odczuwa stale rosnące na stacjach paliw ceny benzyny i oleju napędowego. Skutkuje to rosnącym zainteresowaniem pojazdami zasilanymi paliwami alternatywnymi. Aby ograniczyć koszty eksploatacji pojazdu mamy do wyboru kupno wciąż relatywnie drogiego auta zasilanego silnikiem elektrycznym, bądź dobrze znanym w Polsce i stosunkowo niedrogim montażem instalacji LPG w pojeździe. Tylko czy to rozwiązanie sprzyjające środowisku?

Poza ekonomią podróży niebagatelne znaczenie dla transportu ma również ekologia. Opinia specjalistów z Instytutu Inżynierii Laserowej w Bielsko – Białej oraz z Centrum Badań i Rozwoju firmy AC S.A. jest jednoznaczna: LPG jest ekologiczną alternatywą i sposobem na zmniejszenie emisji szkodliwych związków do atmosfery. Dlaczego? Dajmy głos ekspertom.

Silniki elektryczne przyjazne środowisku?
W obiegowej opinii auta zasilane silnikiem elektrycznym są przyjazne środowisku, gdyż nie emitują szkodliwych produktów spalania. Analizując ten typ zasilania trzeba jednak zwrócić uwagę na sposób magazynowania energii, jakim obecnie jest akumulator litowo – jonowy.

Do jego wytworzenia potrzeba metali ciężkich, takich jak kobalt, lit i nikiel. Złoża tych pierwiastków znajdują się w głównej mierze w krajach trzeciego świata – Boliwia, Demokratyczna Republika Konga i Zambia, gdzie europejskie normy wydobycia i troski o środowisko są tematem marginalnym. To właśnie produkcja ogniw i ich utylizacja pozostawia dużą rysę na wizerunku aut zasilanych energią elektryczną. Wciąż pozostają wątpliwości, czy brak emisji spalin w trakcje eksploatacji pojazdu jest w stanie przysłonić negatywne skutki produkcji i utylizacji ogniw oraz produkcji prądu potrzebnego do ich naładowania.

Wpływ paliw kopalnych
W związku z relatywnie wysoką ceną aut elektrycznych oraz w odniesieniu do wymogów UE związanych ze składem i poziomem emisji spalin, LPG jest świetną alternatywą dla innych paliw kopalnych. W dokumencie „Local Air Quality”, gdzie poddano głębszej analizie LPG, można stwierdzić, że gaz płynny posiada wyższą wartość energetyczną w stosunku do innych paliw o prostej strukturze molekularnej. To właśnie jego struktura molekularna sprawia, że możemy zaliczyć go do paliw o niższej emisyjności zanieczyszczeń niż pozostałe paliwa kopalne. Każdy składnik spalin emitowanych przez pojazd ma znaczny wpływ na środowisko, jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę pojazdów poruszających się po drogach.

Dwutlenek węgla (CO2) jest produktem spalania węgla (C), który jest składnikiem paliwa węglowodorowego. Najwyższa zawartość dwutlenku węgla jest w spalinach powstałych ze spalania mieszanki stechiometrycznej (spalanie całkowite). Jeśli w procesie spalania występuje niewystarczająca ilość tlenu, dochodzi do wzrostu zawartości tlenku węgla (CO) w spalinach, który jest dużo bardziej niebezpieczny dla człowieka od CO2. Ważne jest, aby paliwa spalały się jak najpełniej, wówczas powstaje najwięcej dwutlenku węgla (CO2). Jedyną metodą ograniczenia jego emisji jest zmniejszenie zużycia paliwa, lub stosowanie paliw o małej zawartości węgla (C) np. propanu i butanu. To te gazy są właśnie składnikami LPG.

Tlenek węgla (CO) jest produktem niedokończonego procesu spalania węgla (C), składnika paliwa węglowodorowego. W komorze spalania nigdy nie ma warunków, aby całość węgla (C) spaliła się tak, by powstał tylko dwutlenek węgla (CO2), dlatego tlenek węgla (CO) zawsze jest w spalinach silnika. Budowa cząsteczek węglowodorów ciekłych, z których składa się benzyna jest znacznie bogatsza w węgiel niż LPG. Podobnie ma się sytuacja w przypadku oleju napędowego. Skutkuje to tym, że w produktach spalania benzyny i oleju napędowego jest znacznie większy procent cząstek tlenku węgla, niż w przypadku spalania LPG.

Węglowodory (HC) jest to grupa związków chemicznych. które składają się z węgla (C) i wodoru (H). Oznacza się je symbolem (HC). W spalinach jest ok, 180 różnych związków typu węglowodór. Mają one różne własności i są różnym stopniu toksyczne. Paliwa silnikowe składają się głównie z węglowodorów. Ich końcowymi produktami spalania są dwutlenek węgla (CO2) oraz para wodna (H2O), czyli substancję najmniej szkodliwe spośród wszystkich produktów spalania paliwa. Im bardziej wydajny proces spalania tym więcej węglowodorów zostaje rozłożonych na CO2 i H2O. Zawartość nierozłożonych węglowodorów jest wyraźnie niższa podczas spalania LPG. Gaz tworzy bowiem z powietrzem mieszaninę bardziej homogeniczną w porównaniu z benzyną, przez co jakość procesu spalania wyraźnie się poprawia. Należy również podkreślić, iż w przypadku zasilania paliwem LPG wskaźnik AFR (z ang. Air Fuel Ratio) będzie wyższy. Wynika to z większego zapotrzebowania na powietrze, w stosunku do paliwa dla uzyskania mieszaniny o składzie zbliżonym do stechiometrycznego.

Tlenkom azotu (NOx) przypisuje się ok. dziesięciokrotnie silniejsze, szkodliwe oddziaływanie na organizm człowieka niż tlenkom węgla (CO). Ponadto reagując z węglowodorami (HC) w atmosferze, już po opuszczeniu układu wylotowego, powodują powstanie kolejnych „odmian” trujących węglowodorów (zjawisko smogu). Przyczyniają się również do powstawania tzw. kwaśnych deszczy (opady kwasu azotowego) i obumierania roślinności. Obecność tlenków azotu w spalinach wynika z warunków panujących w komorze spalania oraz obecności tzw. azotu paliwowego w spalanym paliwie. Ropa naftowa zawiera azot paliwowy od 0,01 do 0,3% wag., wyjątkowo jego udział sięga 0,9%. Najważniejsze jego grupy to: pirydyny, indole, chinoliny, tetrahydrochinoliny, karbazole i pirole.

LPG ma głos
Gaz propan – butan jest wolny od azotu paliwowego, dlatego też obecność tych wybitnie szkodliwych związków w spalinach jest w przypadku spalania LPG znacznie niższa, niż w przypadku spalania benzyn lub oleju napędowego. Jako paliwo dla transportu jest źródłem czystszej energii, ponieważ emituje ok. 20% mniej związków węgla niż benzyna. Redukcja zanieczyszczeń w transporcie dzięki LPG może sięgać:

  • ok. 10-15% mniej CO2,
  • 20% mniej CO,
  • ok. 60% mniej węglowodorów.

LPG jest najpopularniejszym paliwem alternatywnym w Europie pod względem wykorzystania go w transporcie (2% transportu drogowego UE). Jego stosowanie zmniejsza koszty eksploatacji pojazdu, przy stosunkowo niskim nakładzie finansowym. Paliwo te jest dużo bezpieczniejsze dla środowiska, niż inne paliwa kopalne. Może ono stanowić jedną z alternatyw dla pojazdów elektrycznych, które są stosunkowo drogie na obecną chwilę. Ponadto przy spalaniu LPG nie powstają związki siarki i ołowiu, a emisja związków azotu jest niższa niż w wypadku oleju napędowego czy benzyny, również pod względem wydzielania aerozoli powietrznych (PM).

Autorzy:
dr inż. Krzysztof Garbala, Centrum Badań i Rozwoju AC S.A., Instytut Inżynierii Laserowej w Bielsko – Białej
mgr inż. Piotr Cybulko, Instytut Inżynierii Laserowej w Bielsko – Białej

Najnowsze

Motocykliści zyskali obsługę intercomów sterowaną głosowo!

Zaprezentowane podczas zeszłorocznych targów EICMA w Mediolanie rozwiązanie jest już dostępne w Polsce. Umożliwia motocyklistom obsługę intercomów za pomocą funkcji sterowania głosem, dzięki czemu nie muszą odrywać rąk od kierownicy!

Zestaw PackTalk Bold integruje się z systemami Apple Siri oraz OK Google. Obie platformy umożliwiają obsługę interkomu za pomocą głosu. Wystarczy, że użytkownik powie „Hey Cardo”, a system natychmiast zareaguje na komendę. Nie wymagają one fizycznego działania takiego jak push-to-talk. Zamiast tego pozwalają kierowcom na trzymanie rąk na kierownicy przez cały czas, co jest znaczącym postępem w stosunku do poprzednich rozwiązań. Nie trzeba już szukać przycisków do uruchomienia intercomu, tylko wywołac go głosowo, bez odrywania rąk od kierownicy.

PackTalk Bold oraz inne interkomy Cardo korzystają z aplikacji mobilnej – Cardo Connect, która umożliwia intuicyjną obsługę z poziomu smartfona. Packtalk Bold i Slim wykorzystują technologię Dynamic Mesh Cardo (DMC), pozwalającą nawet 15 motocyklistom na komunikację bezprzewodową. Użytkownicy pozostają w kontakcie i mogą swobodnie przemieszczać się w obrębie grupy rozciągniętej nawet na odległość 8 kilometrów.

Packtalk Bold pasuje do niemal każdego kasku. Akumulator pozwala na 13 godzin rozmów (dane producenta). Oprócz tego jest możliwe miksowanie muzyki oraz udostępnianie sygnału dźwiękowego dla innych użytkowników. Dostępne jest radio FM z RDS.

PackTalk Slim jest kompaktową odmianą wersji Bold. Ma zaledwie 6 milimetrów grubości i jest rekomendowany przez takich producentów kasków, jak: Shoei, HJC, Arai, czy BMW.

Najnowsze

Pijany potrącił rowerzystkę i uciekł

Pijany kierowca potrącił rowerzystkę i uciekł z miejsca wypadku. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.

W piątek do komendy policji w Łukowie wpłynęło zgłoszenie o kierowcy, który potrącił rowerzystkę, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Świadkowie zdarzenia udzielili pomocy pokrzywdzonej (na szczęście nie doznała poważnych obrażeń) i przekazali policjantom dane pozwalające na identyfikację auta sprawcy.

Policjanci analizując zapis miejskiego monitoringu i przekazane dane szybko odnaleźli Hyundaia zaparkowanego na jednym z osiedli mieszkaniowych. Auto miało uszkodzenia błotnika i pokrywy silnika. Funkcjonariusze nie zastali w mieszkaniu właściciela pojazdu, ale niedługo później się on tam pojawił. Zaczął wyjaśniać mundurowym, że nie jeździł autem i że nic nie wie o zdarzeniu.

Podczas rozmowy policjanci poczuli od niego woń alkoholu i przebadali go alkomatem, który wykazał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna powiedział, że alkohol spożywał poprzedniego dnia. W toku dalszej rozmowy zorientował się, że całe zdarzenie mogło nagrać się na monitoringu i przyznał, że to on kierując autem potrącił rowerzystkę i odjechał z miejsca kolizji.

54-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna już stracił prawo jazdy, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Grozi mu wysoka grzywna, kara pozbawienia wolności i zakaz kierowania pojazdami.

Najnowsze