Vettel nie do pokonania

04 października 2009
Po zamieszaniu jakie powstało po kwalifikacjach FIA ogłosiła definitywną listę startową do Grand Prix Japonii dopiero w niedzielę rano .
Sebastian Vettel zwyciężył po raz czwarty
fot. Red Bull

To wszystko, co działo się w trakcie sesji kwalifikacyjnej ewidentnie sprawiło sporo kłopotów przedstawicielom FIA. Sędziowie nie dali sobie rady z ustaleniem listy startowej w sobotę i ogłosili ją dopiero przed niedzielnym wyścigiem. Kary nakładane z różnych powodów na zawodników musiały zostać przypisane zgodnie z kolejnością popełnianych przez kierowców wykroczeń. Obowiązującą listę można zobaczyć tutaj. Na całym bałaganie najbardziej skorzystał Rubens Barrichello, który miał startować z pozycji 9. a w końcu ruszał
z 6.
Mistrzowską klasę pokazał Sebastian Vettel. I choć sam nie lubi, żeby nazywać go "Baby Schumacher", to trzeba przyznać, że trudno pozbyć się takiego skojarzenia. Po raz kolejny Niemiec pokazał, że z każdym wyścigiem jest coraz bardziej dojrzałym kierowcą. Startujący dzisiaj z pole position Vettel nie oddał prowadzenia przez cały wyścig. Jeśli tylko nie ma problemów z samochodem umie wykorzystać każdą okazję, żeby uzyskać jak najlepszy wynik. Dzisiaj zdominował Suzukę. Mark Webber, który zmuszony był ominąć wczorajszą sesję kwalifikacyjną i startował z alei serwisowej. Jego udział w wyścigu potrakowano chyba treningowo. Na drugim okrążeniu Australijczyk był już ponowne w pit laneJego bolid wymagał następnie umocowania części zewnętrznej wokół kokpitu. W sumie kierowca Red Bull odwiedzał swoich mechaników 5-krotnie. Co dość niezwykłe, pomimo że Webber ukończył Grand Prix Japonii na ostatnim miejscu, to był autorem najlepszego czasu jednego okrążenia (1:32,569 na okrążeniu 50).

Czasami wydaje się, że splot wydarzeń mógłby naprawdę badziej sprzyjać Robertowi Kubicy. Właśnie tak było na Suzuce. W drugiej części wyścigu Polak jechał bardzo dobrym tempem, wyglądało na to, że będzie w stanie pokusić się o zdobycie punktowanej pozycji. Na 32 okrążeniu jedynie Lewis Hamilton jechał szybciej niż Kubica. Co więcej, tempo jadącego przed kierowcą BMW - Sauber Jensona Buttona a następnie także Kimiego Raikkonena było zdecydowanie gorsze. Polak nie miał jednak szans na wyprzedzenie. 

Na 8 okrążeń przed metą z toru w zakręcie 130R wypadł Jaime Alguersari. Stawka oczywiście musiała podążać przez 4 następne okrążenia za samochodem bezpieczeństwa. Po restarcie kolejność zawodników nie zmieniła się.

Kierowcy Brawn GP mający największe szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego w tym roku uplasowali się na 7. i 8. miejscu. Oznacza to, że walka o mistrzostwo rozegra się w ostatnich dwóch wyścigach sezonu.

W wyścigu nie wystartował Timo Glock. Lekarze zdecydowali, że powinien pozostać na obserwacji w szpitalu. Mający go zastąpić Kamui Kobayashi, zgodnie z przepisami musiałby uczestniczyć w sobotnich treningach lub kwalifikacjach, aby móc wystartować. Toyotę reprezentował dziś tylko Jarno Trulli, który, mimo że zajął drugą pozycję w wyścigu, nie wyglądał na najszczęśliwszego. Być może wynika to z niepewnej sytuacji co do występów Włocha w F1.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Liczba
okrążeń

Czas

Poz.
startowa

Punkty

1

15

Sebastian Vettel

Red Bull

53

1:28:20.443

1

10

2

9

Jarno Trulli

Toyota

53

+4.8 sek

2

8

3

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

53

+6.4 sek

3

6

4

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

53

+7.9 sek

5

5

5

16

Nico Rosberg

Williams

53

+8.7 sek

7

4

6

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

53

+9.5 sek

4

3

7

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

53

+10.6 sek

6

2

8

22

Jenson Button

Brawn GP

53

+11.4 sek

10

1

9

5

Robert Kubica

BMW Sauber

53

+11.7 sek

9

-

10

7

Fernando Alonso

Renault

53

+13.0 sek

16

-

11

2

Heikki Kovalainen

McLaren-Mercedes

53

+13.7 sek

11

-

12

3

Giancarlo Fisichella

Ferrari

53

+14.5 sek

14

-

13

20

Adrian Sutil

Force India

53

+14.9 sek

8

-

14

21

Vitantonio Liuzzi

Force India

53

+15.7 sek

18

-

15

17

Kazuki Nakajima

Williams

53

+17.9 sek

15

-

16

8

Romain Grosjean

Renault

52

+1 okrąż.

17

-

17

14

Mark Webber

Red Bull

51

+2 okrąż.

19

-

Wyc.

11

Jaime Alguersuari

Toro Rosso

43

wypadek

12

-

Wyc.

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

11

+42 okrąż.

13

-

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!