Valerie Thompson najszybszą motocyklistką!
Próba bicia rekordu odbyła się na początku września na wyschniętym jeziorze Bonneville. Valerie Thompson przekroczyła rekordową barierę 483 km/h.
Do tej pory Valerie Thompson była kierowcą wyścigowym startującym w serii NHRA Pro Stock. Teraz do swoich osiągnięć może doliczyć tytuł najszybszej motocyklistki na świecie. Pierwszego września podczas imprezy Bonneville Motorcycle Speed Trials odbyła się próba bicia rekordu.
Valerie zasiadła za kierownicą maszyny o nazwie „7” Streamliner zaprojektowanej przez Danis Manninga. Podczas trzech przejazdów średnia prędkość, jaką udało się osiągnąć to 489 km/h. Co więcej, podczas jednej z prób bolid rozpędził się do 503,7 km/h poprawiając tym samym rekord imprezy.
„Marzyłam o tym odkąd rozpoczęłam moją przygodę z wyścigami. Nie byłoby to możliwe bez Dennisa Maninnga i właścicieli teamu, Johna Lansa i Joe Harralsona. Nawet nie wiem jak podziękować wszystkim członkom ekipy za ciężką pracę podczas przygotowań i samej próby” – odpowiedziała z wielkim entuzjazmem nowa rekordzistka.
Nie jest to pierwszy rekord należący do Valerie. Wcześniej zdobyła jeszcze siedem innych rekordów i jest też członkiem prestiżowych klubów skupiających kierowców, którzy przekroczyli prędkość 200 mph (ok. 322 km/h). Impreza Bonneville Motorcycle Speed Trials to jedna z najważniejszych imprez w Ameryce Północnej skupiająca miłośników bicia rekordów.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: