Uwaga na pieszych ze smartfonem!
Nowoczesne telefony komórkowe są już problemem nie tylko za kierownicą, ale także wśród pieszych, którzy powodują coraz więcej wypadków przechodząc przez jezdnię ze wzrokiem wgapionym w wyświetlacz.
Przeprowadzono specjalne badania wśród 10 tys. osób z całej Europy, które miały zbadać problem nieuważnego przechodzenia przez drogę w miejscach, gdzie nie ma wyznaczonego przejścia dla pieszych.
Wyszło z niego, że 57 procent użytkowników smartfonów przyznało się do korzystania z telefonu podczas przechodzenia przez jezdnię. Do tego blisko połowa (47 proc.) rozmawiała w tym czasie przez telefon. Robią to głównie ludzie młodzi (18-24 lat), najczęściej prowadząc przy tym rozmowę telefoniczną (68 proc.), słuchając muzyki (62 proc.), wysyłając sms-y (34 proc.). Okazało się, że z wyżej wymienionych powodów 22 procent osób miało wypadek lub znalazło się w sytuacji niebezpiecznej.
Co robią piesi przy użyciu smartfonów? Oprócz rozmawiania, najczęściej słuchają muzyki (32 proc.), wysyłają wiadomości tekstowe (14 proc.), odwiedzają serwisy społecznościowe (7 proc.) lub grają bądź oglądają filmy (3 proc.). Do tego aż 60 proc. ankietowanych czuje się bezpieczniej wiedząc, że auta zostały wyposażone w systemy zapobiegające lub łagodzące skutki wypadków z pieszym.
Najnowsze
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
Mercedes-AMG E 53 wraca w nowej odsłonie – tym razem jako hybryda plug-in. Brzmi groźnie? Spokojnie. To jeden z tych przypadków, w których elektryfikacja wcale nie zabiera charakteru, a wręcz potrafi dodać temu samochodowi nowy wymiar. Sprawdziłam, jak E 53 Hybrid 4MATIC+ radzi sobie w codziennej jeździe, na trasie i wtedy, gdy chce się po […] -
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
Zostaw komentarz: