Toyota sama zapobiegnie wypadkowi?
Japoński producent ma bardzo ambitny plan w kwestii rozwoju technologii bezpieczeństwa. Toyota zamierza tworzyć samochody, które same będą zapobiegać wypadkom drogowym.
Toyota zainwestuje w ciągu najbliższych pięciu lat miliard dolarów w instytut badawczy, który będzie ulokowany w Dolinie Krzemowej. Zadaniem inżynierów pracujących w tym miejscu będą prace nad rozwojem sztucznej inteligencji oraz autonomicznych samochodów.
W pobliżu ośrodka znajdują się dwa uniwersytety, które będą ściśle współpracować z centrum: Palo Alto w Kalifornii oraz Massachusetts Institute of Technology w Cambridge.
Głównym menedżerem Toyota Research Institute będzie Gill PRatt, który zapowiada, że stworzą samochód niezdolny do wejścia w kolizję, który ma zapewniać bardzo duże wsparcie kierowcy, żeby mogli z niego korzystać bezpiecznie również nastolatkowe i osoby starsze.
Nowe centrum Toyoty będzie pracować nie tylko nad technologiami w motoryzacji. W niedalekiej przyszłości powstaną także rozwiązania z zakresu robotyki domowej, która będzie wspomagać niepełnosprawnych oraz seniorów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
jestem fanką nowinek, zdecydowanie. a jeśli mają poprawić bezpieczeństwo to tym bardziej. niedawno kupiłam nowszy model auris, bo jeździłam starą wersją, i jestem miło zaskoczona zmianami jakie zaszły w tym aucie. sam wygląd też na plus, a oszczędność dalej na fajnym poziomie. no i mieszczę zakupy, dziecko i nawet psa 😉 na początku biłam się z myślami ale przekonali mnie w salonie toyoty na czerniakowskiej, gdzie go kupiłam. mają duży wybór używanych modeli, jak na stolicę, i są uczciwi 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
zdaje mi się, że pomysł bardzo dobry, tyle razy przecież zawodzi człowiek. rozwiązanie idealne na przykład dla kierowców na długich dystansach
Anonymous - 5 marca 2021
Kiedyś ludzie jeździli autami bez wspomagania kierownicy, teraz nie wyobrażam sobie że mam np malucha typowego prowadzić. Świat motoryzacji się rozwija i to w dość szybkim tempie. Safety Sense od toyoty już ma spory wpływ na zapobieganie wypadkom, także zobaczymy co jeszcze uda im się opracować.
Anonymous - 5 marca 2021
oby tylko się człowiek nie rozleniwił, bo niedługo nie trzeba będzie nic robić tylko trzymac kierownicę w aucie :). ale cóż świat się rozwija i trzeba się cieszyć, że z obozu toyoty co jakiś czas napływają takie ciekawe informacje i że wprowadzają takie nowinki do swoich aut.