Toyota sama zapobiegnie wypadkowi?
Japoński producent ma bardzo ambitny plan w kwestii rozwoju technologii bezpieczeństwa. Toyota zamierza tworzyć samochody, które same będą zapobiegać wypadkom drogowym.
Toyota zainwestuje w ciągu najbliższych pięciu lat miliard dolarów w instytut badawczy, który będzie ulokowany w Dolinie Krzemowej. Zadaniem inżynierów pracujących w tym miejscu będą prace nad rozwojem sztucznej inteligencji oraz autonomicznych samochodów.
W pobliżu ośrodka znajdują się dwa uniwersytety, które będą ściśle współpracować z centrum: Palo Alto w Kalifornii oraz Massachusetts Institute of Technology w Cambridge.
Głównym menedżerem Toyota Research Institute będzie Gill PRatt, który zapowiada, że stworzą samochód niezdolny do wejścia w kolizję, który ma zapewniać bardzo duże wsparcie kierowcy, żeby mogli z niego korzystać bezpiecznie również nastolatkowe i osoby starsze.
Nowe centrum Toyoty będzie pracować nie tylko nad technologiami w motoryzacji. W niedalekiej przyszłości powstaną także rozwiązania z zakresu robotyki domowej, która będzie wspomagać niepełnosprawnych oraz seniorów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
jestem fanką nowinek, zdecydowanie. a jeśli mają poprawić bezpieczeństwo to tym bardziej. niedawno kupiłam nowszy model auris, bo jeździłam starą wersją, i jestem miło zaskoczona zmianami jakie zaszły w tym aucie. sam wygląd też na plus, a oszczędność dalej na fajnym poziomie. no i mieszczę zakupy, dziecko i nawet psa 😉 na początku biłam się z myślami ale przekonali mnie w salonie toyoty na czerniakowskiej, gdzie go kupiłam. mają duży wybór używanych modeli, jak na stolicę, i są uczciwi 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
zdaje mi się, że pomysł bardzo dobry, tyle razy przecież zawodzi człowiek. rozwiązanie idealne na przykład dla kierowców na długich dystansach
Anonymous - 5 marca 2021
Kiedyś ludzie jeździli autami bez wspomagania kierownicy, teraz nie wyobrażam sobie że mam np malucha typowego prowadzić. Świat motoryzacji się rozwija i to w dość szybkim tempie. Safety Sense od toyoty już ma spory wpływ na zapobieganie wypadkom, także zobaczymy co jeszcze uda im się opracować.
Anonymous - 5 marca 2021
oby tylko się człowiek nie rozleniwił, bo niedługo nie trzeba będzie nic robić tylko trzymac kierownicę w aucie :). ale cóż świat się rozwija i trzeba się cieszyć, że z obozu toyoty co jakiś czas napływają takie ciekawe informacje i że wprowadzają takie nowinki do swoich aut.