Toyota – „Okno na Świat” – sposób na nudę podczas podróży

Toyota postanowiła rozwiązać problem doskwierającej dzieciom nudy w trakcie jazdy samochodem. "Okno na Świat" to projekt polegający na wbudowaniu ekranu dotykowego w szybę, którego funkcje zapewnią rozrywkę podczas długiej podróży.

„Okno na Świat” – czyli wbudowany w szybę ekran multimedialny.
fot. Toyota

Pomysł niczym z filmów science fiction powoli staje się rzeczywistością. Toyota przy współpracy z  kopenhaskim Instytutem Designu Interaktywnego opracowuje koncepcyjny projekt „Okno na Świat”. Poprzez wbudowanie w szybę ekranu dotykowego chce umożliwić pasażerom między innymi rysowanie, oglądanie mijanych miejsc w powiększeniu, podawanie o nich informacji itp. Zresztą zobaczcie sami:

Trzeba przyznać, że naprawdę może być to przełom w odniesieniu do komfortu podróżowania. Gdyby jeszcze można było połączyć ekran z internetem lub innymi urządzeniami, każdy pasażer Toyoty będzie mógł poczuć się jak bohater Matrixa.

 

Najnowsze

Red Bull X-Fighters już za niecałe 2 tygodnie w Poznaniu!

My zaczynamy już odliczanie, a Stadion Miejski w Poznaniu powoli przemienia się w  wielką piaskownicę, która już za niecałe dwa tygodnie stanie się spektakularnym torem do niewiarygodnych trików w wykonaniu najlepszych zawodników FMX.

Prace przygotowawcze do Red Bull X-Fighters ruszyły w niedzielę wieczorem. Na Stadionie Miejskim w Poznaniu nie ma już murawy, zamiast niej pojawiły się tony gliny i piasku, z którego zostanie uformowany jedyny w swoim rodzaju tor FMX. Ustawienie licznych ramp, nawrotów i ziemnych lądowań zostało zaprojektowane przez amerykańskiego konstruktora torów do freestyle motocrossu, Dane’a Herrona. Przygotowanie Stadionu Miejskiego na zawody Red Bull X-Fighters zajmie 11 dni, w tym czasie na murawę stadionu zostanie wwiezionych 12 tysięcy ton ziemi, położonych 5 km kabli i zamonotwane oświetlenie o mocy 4 MW.

Wizualizacja toru Red Bull X-Fighters na Stadionie Miejskim w Poznaniu.
fot. Redbull

– Nigdy dotychczas nie budowaliśmy toru na tak typowo piłkarskim stadionie. To daje szansę kibicom do oglądani trików w bliskiej odległości. Zawodnicy będą wykonywać ewolucje praktycznie „na wyciągnięcie ręki”, co z pewnością będzie emocjonujące i spektakularne. Niewątpliwą atrakcją będzie jedno z lądowań, które umożliwi zawodnikom najdłuższe skoki w ramach Red Bull X-Fighters. Będą one wykonywane nawet na ponad 36 metrów. – powiedział Dane Herron, konstruktor poznańskiego toru.

Wizualizacja toru Red Bull X-Fighters na Stadionie Miejskim w Poznaniu.
fot. Redbull

W sobotni wieczór, 6 sierpnia, fani sportów motorowych z całej Polski będą świadkami wyjątkowego starcia. Do Poznania przyjadą międzynarodowe sławy FMX m.in. Dany Torres – zwycięzca z Warszawy z 2008 roku, Nate Adams – zwycięzca serii Red Bull X-Fighters z 2009 i 2010 roku, obecny lider klasyfikacji, Andre Villa – wicelider tegorocznej klasyfikacji oraz Robbie Madison, który słynie z ustanawiania FMX-owych rekordów. Niewątpliwie tam, gdzie pojawiają się gwiazdy Red Bull X-Fighters, gwarantowane są najwyższe sportowe emocje.

Wizualizacja toru Red Bull X-Fighters na Stadionie Miejskim w Poznaniu.
fot. Redbull

– Wśród zawodników startujących w Poznaniu będzie Jakcson Strong, który, jako jeden z nielicznych zawodników na świecie, potrafi wykonać frontflipa (czyli salto w przód). Być może będziemy świadkami pierwszego w historii frontflipa w trakcie zawodów freestyle motocross – dodaje Herron.

Bilety na zawody Red Bull X-Fighters w Poznaniu – w cenie od 119 zł do 199 zł można kupić na www.redbull.pl oraz www.redbullxfighters.com.

 

Najnowsze

Karen Stoffer wygrywa!

Karen Stoffer z GEICO Suzuki zdeklasowała przeciwników w Denver. Zawodniczka ta stanęła na najwyższym podium w Mopar Mile-High NHRA na torze Bandimere Speedway.

fot. z archiwum zawodniczki

Jest to pierwsze zwycięstwo Karen w zawodach Pro Stock Motorcycle. Trzeba podkreślić, że smak tego triumfu jest wyjątkowy, bo przez ostatnie kilka startów mechanicy z GEICO Powersports zmagali się z problemami technicznymi jej motocykla. Jak sama zawodniczka podkreśla zdiagnozowanie problemu było dla nich nie lada wyzwaniem, a inżynierowie odwalili kawał dobrej roboty.

Karen stara się nie spoglądać na statystykę, bo jak podsumowuje ma jasny cel, a to, co było kiedyś się nie liczy. „Nie myślałam, ile czasu minęło od momentu, kiedy ostatni raz stanęłam na najwyższym podium. Postanowiliśmy położyć nacisk na spójność, a nie liczby, staramy się być konsekwentni. I wiecie, co? Udało nam się to osiągnąć! A wszystko dzięki wsparciu zespołu.”

Najnowsze

Lancia Ypsilon i Marta Żmuda – Trzebiatowska

Marta Żmuda Trzebiatowska to kolejna po Vincencie Cassel -  francuskim aktorze i reżyserze, gwiazda firmująca swoją twarzą nową Lancie Ypsilon.

Na co dzień poruszająca się Lancią Delta absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie; znana głównie z seriali telewizyjnych: Twarzą w twarz, Magda M., Kryminalni, Teraz albo nigdy – Marta Żmuda Trzebiatowska, została polską twarzą nowej Lanci Ypsilon. Trzeba przyznać, że patrząc na efekty sesji zdjęciowej za sprawą niezwykłej urody i wdzięku Marty, aż chce się mieć to auto.

 

Marta Żmuda Trzebiatowska i nowy model Lanci Ypsilon.
fot. Lancia

 

Najnowsze

Przedostatni półfinał Kia Lotos Race w Lublinie – galeria i film

Powoli klaruje nam się stawka wybrańców, którzy będą mieli okazję zmierzyć się w Rallylandzie Tomka Kuchara o główną nagrodę Kia Lotos Race. Tymczasem kartingowy tor w Lublinie był areną przedostatniego spotkania kandydatów do zdobycia miejsc w finałowej rozgrywce.

Uczestnicy KLR w Lublinie.
fot. Kia

Do tej pory w półfinałach można było oberwować starty dwóch kobiet (w Radomiu i Zielonej Górze), które niestety odpadły w ferworze walki o podium. Zanim jednak będziemy kibicować ostatniej – czwartej zawodniczce – Joannie Wojtyńskiej, która wezmie udział w warszawskim półfinale już 30 lipca w Kart Arenie, dowiedzmy się, jak przebiegło kolejne starcie śmiałków KLR.

O kobietach w Kia Lotos Race przeczytasz w sekcji poświęconej temu projektowikliknij tutaj.

Niemal 40 zawodników przybyło do stolicy Lubelszczyzny, by na najdłuższym w tym konkursie torze, stanąć w szranki i sprawdzić swe umiejętności w konfrontacji z rywalami w wyścigu o pucharową Kię Picanto.

Klaudia Podkalica czujnym okiem obserwuje zawodników.
fot. Kia

Mimo, że większość kraju przykryta była gęstą warstwą chmur i obficie zlewana strugami deszczu, to sobotni poranek choć wyjątkowo chłodny, to jednak zwiastował suchą nawierzchnię obiektu przy ul. Zemborzyckiej. Ci którzy liczyli na wyścig po mokrym asfalcie jednak się rozczarowali i o wynikach decydowały jedynie umiejętności i szybkość danego zawodnika.

Jak zwykle uczestnicy tej eliminacyjnej rundy musieli zaliczyć zapoznanie z obiektem, sesję czasową, po której w grze pozostawało 32 najszybszych i cztery wyścigi przedfinałowe wyłaniające ośmiu najszybszych i najlepszych. Ta finałowa paczka pomiędzy sobą miała rozdać karty i zadecydować o tym, kto w sierpniu na 10 dni zawita do Rallylandu, by pod okiem instruktorów i Tomasza Kuchara próbować zdobyć samochód wyścigowy. 

Na torze w Lublinie panowała rodzinna atmosfera.
fot. Kia

Tym razem na starcie zebrało się grono reprezentujące tory kartingowe w Białymstoku, Lublinie i Warszawie, oraz dwóch reprezentantów Tarnowa. To obiekty na których w poprzedniej rundzie konkursu zawodnicy uzyskiwali swoje najlepsze czasy, kwalifikujące ich do obecnych eliminacji.

Do finałowego biegu stanęli przedstawiciele wszystkich tych torów, ale jedynie trzech z nich mogło zdobyć wejściówkę do Rallylandu.

Kończący lubelskie zmagania wyścig jak zwykle dostarczył solidnej dawki emocji i przeżyć zawodnikom oraz kibicom. Od startu do mety po miejsca na podium mógł praktycznie sięgnąć każdy z jadącej w zwartym szyku grupy siedmiu kierowców. Widać było, że o niebagatelną stawkę rywalizują solidnie przygotowani kartingowcy. Każdy z nich miał na uwadze czujne oko sędziów (tym razem tylko jeden z uczestników tego biegu otrzymał ostrzeżenie) i cel jaki stał przed nim. 

Walka na torze była niezwykle czysta a zarazem emocjonująca.

Uwagę od pierwszego do ostatniego okrążenia zwracał lublinianin Adrian Czuchaj, systematycznie przebijający się z ostatniego miejsca na szczyt stawki. Ten były zawodnik klasy Easykart (zgodnie z regulaminem KLR 2011 niestartujący w zawodach PZM od 2009 r.) wykorzystał atut doświadczenia i swoje umiejętności, by wspiąć się na drugi stopień podium. Tuż za nim metę przekroczył łomżanin Rafał Kozikowski, a najwyższy stopień podium zajął perfekcyjnie jadący Antoni Niemczynowicz z Warszawy. 

Kibice zawsze na posterunku.
fot. Kia

„Zwycięstwo smakuje cudownie”, cieszył się Niemczynowicz. „Super wyścig, bardzo fajna impreza i świetna zabawa na otwartym torze. To zupełnie inne emocje niż na halowych obiektach. Biorę udział w amatorskich zawodach właśnie w hali i myślę, że tu pomogło mi to w kwestii bronienia się przed atakami konkurentów. Ale otwarty tor jest jednak dużo bardziej wymagający i trudny. Ale udało się. Teraz liczę na świetną zabawę w Rallylandzie”. 

Ze swego wyniku zadowolony był także Adrian Czuchaj”

„Bardzo podobał mi się wyścig. W którymś momencie wylądowałem już na ostatnim miejscu, troszkę się spiąłem i zacząłem wyprzedzać, później dostałem ostrzeżenie, co naturalnie ostudziło mój zapał. Wolałem do mety dojechać jako drugi niż dostać czarną flagę. Mam doświadczenie z profesjonalnego kartingu, ale przyznaję, że tu poziom zawodników jest zaskakujący. Jest kilku bardzo mocnych kierowców, wózki oczywiście są nieco wolniejsze, ale zabawa wcale nie mniejsza”. 

Zwycięzcy na podium.
fot. Kia

Optymistycznie w przyszłość spogląda też Rafał Kozikowski.

„To bardzo miłe wrażenie”, mówił na mecie. „Fajna impreza, chociaż o wynik tak do końca łatwo nie było. Udało mi się zaraz po starcie awansować z piątego miejsca na drugie, później zostałem nieco przyblokowany i znów musiałem się skupić na zdobywaniu kolejnych miejsc. W ostateczności zająłem trzecią pozycję. Jestem zadowolony bo teraz przed nami Rallyland. Nigdy nie jeździłem takim wyczynowym samochodem, ale myślę, że sobie poradzę”. 

Areną ostatniego starcia przed finałem Kia Lotos Race 2011 będzie podwarszawski tor Kart Arena, na którym poznamy trójkę uczestników decydującego starcia o wyścigową Kia Picanto Race. 

www.kialotosrace.pl

Najnowsze