Toyota Mirai – nowa generacja wodorowego sedana

Pierwszy pokaz prototypu nowej Toyoty Mirai odbędzie się na specjalnej wystawie na targach w Tokio 2019. Sedan Mirai ma zasięg od 500 km, łatwo się go tankuje w kilka minut i nie emituje żadnych substancji oprócz wody.

Rynkowa premiera Toyoty Mirai drugiej generacji jest zaplanowana na 2020 rok, początkowo w Japonii, Stanach Zjednoczonych i Europie. Będzie to nie tylko demonstracja nowej technologii bezemisyjnego napędu na ogniwa paliwowe, ale także dowód, że samochód z alternatywnym napędem może mieć jednocześnie atrakcyjny design i zapewniać bardzo dobre wrażenia z jazdy.

Nowa stylistyka Toyoty Mirai wyraża się w obniżonych liniach bocznych, eleganckich proporcjach, opływowym, energicznym nadwoziu i 20-calowych obręczach kół, które łącznie tworzą mocny, wyróżniający się wygląd samochodu. Pierwszy prototyp zostanie zaprezentowany w specjalnie opracowanym niebieskim odcieniu, który nakładany jest wielowarstwowo, aby uzyskać wyjątkową głębię i połysk.

Wnętrze samochodu to nowoczesna przestrzeń o przejrzystej strukturze i ciepłej, komfortowej atmosferze, która w dużym stopniu decyduje o tym, że Mirai to samochód, którym przyjemnie się podróżuje. Do najważniejszych elementów wyposażenia należy 12,3-calowy ekran dotykowy na konsoli centralnej i deska rozdzielcza sprawiająca wrażenie, że otacza kierowcę. Nowa platforma TNGA i inteligentny rozkład komponentów samochodu pozwoliły swobodnie wygospodarować miejsce dla pięciu pasażerów.

Najnowsze

Tragiczny wypadek karetki – nie żyje pacjentka!

Kierowcy karetek pomagają ratować życie, ale są tylko ludźmi. Czasami niestety mogą popełnić błąd.

Do zdarzenia doszło na drodze krajowej numer 11, między Koszalinem, a Bobolicami. Karetka wioząca 62-letnią kobietę zderzyła się z ciężarówką i wypadła z drogi.

W wyniku wypadku zostały ranne wszystkie trzy osoby podróżujące ambulansem i trafiły one do szpitala. Niestety nie udało się uratować przewożonej pacjentki, która zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Przyczyny wypadku bada teraz prokuratura.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca karetki zaczął pokonywać łuk drogi ze zbyt dużą prędkością. To wraz z mokrą nawierzchnią sprawiło, że zjechał on na przeciwległy pas, zderzając się z samochodem ciężarowym.

Najnowsze

Rozpoczęła się produkcja nowego Nissana Juke!

10 października Nissan rozpoczął produkcję nowego crossovera Juke w zakładach w Sunderland, doinwestowanych w związku z tym kwotą 100 mln GBP.

Nowy Juke, zaprojektowany, skonstruowany i produkowany w Wielkiej Brytanii, powstał specjalnie z myślą o europejskich rynkach. Druga generacja miejskiego crossovera będzie produkowana wyłącznie w Sunderland.

Premiera modelu ma miejsce prawie 10 lat po tym, jak Juke pierwszej generacji odważnie przełamał konwencję w segmencie B. Teraz Nissan znów podnosi poprzeczkę, wprowadzając nowy poziom technologii i opcji łączności w kategorii miejskich crossoverów.

Samochód jest dziełem stylistów i inżynierów z europejskich centrów projektowych i badawczo-rozwojowych Nissana w Paddington w Londynie oraz Cranfield w Bedfordshire. Dwie trzecie kooperantów zaopatrujących linię produkcyjną pochodzi z krajów UE, które będą jednocześnie odbiorcami 70% produkcji.

Oprócz zorganizowania ponad 5000 godzin szkoleń dla wysoce profesjonalnych i doświadczonych zespołów w związku z wdrożeniem nowego modelu firma zainwestowała także w modernizację zakładów, w których będzie powstawał nowy Juke, wyposażony w szereg zaawansowanych technologii oraz oferujący szerokie możliwości personalizacji wnętrza i nadwozia.

W tłoczni zainstalowano między innymi ponad 27 nowych zestawów form, które będą wykrawać i wytłaczać elementy z wysokowytrzymałej stali, składające się na atrakcyjne, muskularne, ale też znacznie przestronniejsze nadwozie dynamicznego crossovera o bezkompromisowych osiągach.

W lakierni zbudowano cztery nowe komory lakiernicze, w których nadwozia będą malowane w 15 dwukolorowych kombinacjach oferowanych klientom. Juke jest napędzany oszczędnym 1‑litrowym 3‑cylindrowym turbodoładowanym silnikiem benzynowym, który również jest produkowany w Sunderland. Jednostka rozwijająca 117 KM mocy oferuje lepsze osiągi przy niższym zużyciu paliwa i wyższej kulturze pracy w porównaniu z silnikiem o pojemności 1,6 l montowanym w modelu pierwszej generacji.

Najnowsze

Lexus GS F po faceliftingu. Co nowego prezentuje ta sportowa limuzyna z 5-litrową V8?

Japończycy odświeżają Lexusa GS F. Sportowa limuzyna z 5-litrową V-ósemką pod maską doczekała się delikatnych zmian stylistycznych na zewnątrz i w środku, a także ulepszeń dotyczących układu jezdnego.

Tym, co widać najbardziej są nowe, aluminiowe felgi pokryte czarnym, matowym lakierem. Takie obręcze stały się standardowym wyposażeniem Lexusa GS F 2020, a opcjonalnie dostępne są też ręcznie polerowane felgi, za które na amerykańskim rynku trzeba zapłacić 600 dolarów. Nowością są również lakierowane na niebiesko zaciski hamulcowe Brembo z logo serii F Lexusa, które dołączyły do obecnych wcześniej zacisków w pomarańczowym kolorze. Ulepszenia nie ominęły wnętrza, które w wersji czarnej z białymi wstawkami stało się bardziej kontrastowe.

Ulepszenia wprowadzono także w zawieszeniu. Sztywniejsze tuleje układu kierowniczego mają sprawić, że reakcja na skręt kierownicą będzie bardziej liniowa. Mocowania górnych wahaczy tylnych kół zostały wykonane z odlewanego aluminium, co zmniejsza ich masę i zarazem zwiększa sztywność, poprawiając właściwości jezdne. Pod maską samochodu niezmiennie pracuje 5-litrowy wolnossący silnik V8 o mocy ponad 470 KM, który połączono z 8-stopniową skrzynią biegów. Taki sam motor trafił pod maski Lexusów RC F i LC 500, a wcześniej także modelu IS F. Moc jest przenoszona na tylne koła za pomocą dostępnego w standardzie aktywnego dyferencjału Lexusa – TVD.

Najnowsze

Rajdowcy już od roku wygrywają z rakiem

80 odcinków specjalnych, prawie 1000 km prób sportowych i 2500 km dróg dojazdowych… Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową i zawodnicy Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw już ponad rok walczą o poprawę diagnostyki choroby nowotworowej u dzieci.

Wszystko rozpoczęło się w 2018 roku podczas Rajdu Rzeszowskiego, kiedy to po raz pierwszy na odcinki specjalne wyjechał samochód w barwach kampanii społecznej „Wyprzedzamy nowotwór”. Od tamtej pory fundacja.net konsekwentnie prowadzi akcję pojawiając się podczas każdej rundy Motul HRSMP. Nie inaczej było w miniony weekend.  Podczas  53. Rajdu Dolnośląskiego, który był szóstą i zarazem ostatnią tegoroczną rundą Motul HRSMP, w ramach akcji ponownie pojechała fundacyjna załoga Wojtek Sroczyński / Emilia Kotarska oraz wszyscy zawodnicy historycznych rajdówek.

Wszystko po to, aby zwrócić uwagę na problem zbyt późnego wykrywania nowotworów u dzieci i podkreślić, że czas reakcji jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o efektach leczenia. Podobnie jak w rajdach, gdzie o sukcesie często decydują przecież ułamki sekund.
Aby w mgnieniu oka podejmować właściwe decyzje potrzeba świetnie przygotowanego auta, zgranego i doświadczonego zespołu oraz profesjonalnego serwisu.

To wszystko procentuje, o czym przekonała się załoga Ford Rally Team Poland, która wygrała wygrała tegoroczny Rajd Dolnośląski w cyklu Motul HRSMP. „Rajd był wyjątkowo długi i wymagający. W takich warunkach  jeszcze nie rywalizowaliśmy. Od początku byliśmy optymistycznie nastawieni, ale nie liczyliśmy na aż tak dobry wynik. Tym bardziej jestem mega szczęśliwy!” – mówi kierowca Forda Sierry Cosworth, Marcin Grzelewski. 

Zwycięzca rajdu, od samego początku, bardzo aktywnie wspiera kampanię „Wyprzedzamy nowotwór” – „Jestem kierowcą rajdowym, ale przede wszystkim jestem tatą dwójki maluchów. Dlatego bliskie mi są wszystkie tematy związane ze zdrowiem dzieci. Było więc oczywiste, ze akcję będę mocno wspierał. Super, że mogliśmy połączyć naszą ekstremalną pasję z tak ważną kampanią społeczną”.

Kampania „Wyprzedzamy nowotwór” pojawiała się w tym roku nie tylko na trasach Motul HRSMP. Naklejkę akcji można było zobaczyć podczas 3. Rajdu Memoriał im. Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza na samochodach Krzysztofa Hołowczyca, Piotra Feteli i Zbyszka Kotarby. Kotarba i jego Elefant Rally Team pamiętali o akcji także podczas występu na Rajdzie Barum w Czechach, a załoga Solidexpert Team wspierała fundację podczas Grand Prix Pojazdów Zabytkowych. 

Krzysztof Hołowczyc, podczas Rajdu Polski, kiedy to wyprzedzał nowotwór w swoim legendarnym Subaru Impreza, powiedział: Zawsze chętnie łączymy sport z dobroczynnością, więc gdy dostaliśmy propozycję wsparcia kampanii nie wahaliśmy się ani chwili. Jeśli rzeczywiście z diagnostyką nowotworów u dzieci jest tak źle, to każda taka akcja jest na wagę złota.
A z diagnostyką choroby nowotworowej u dzieci niestety nie jest dobrze. Podkreśla to Emilia Kotarska, członek zarządu Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową

– W Polsce rozpoznanie niektórych typów nowotworów u dzieci wciąż jest stawiane najczęściej w zaawansowanych stadiach klinicznych, a nowotwory stanowią  – po wypadkach, urazach i zatruciach – drugą przyczynę śmierci maluchów. Dlatego też uznaliśmy, że należy nagłośnić problem.  Nie możemy nie zauważać pierwszych niepokojących symptomów. Spostrzegawczość rodzica oraz wnikliwość i skrupulatność lekarza pierwszego kontaktu są tutaj decydujące.
Fundacja.net od ponad roku intensywnie pracuje nad zwiększaniem świadomości i pogłębianiem wiedzy, zarówno rodziców, jak i lekarzy. Na stronie internetowej fundacji rodzice przeczytają o niepokojących objawach, a lekarze mogą skorzystać z bezpłatnych szkoleń umieszczonych na Medycznej Platformie Edukacyjnej.
 
– Ogromnie ważne jest, aby nasz komunikat dotarł do jak najszerszego grona odbiorców. Im więcej osób usłyszy o problemie, tym jest większa szansa na realną poprawę sytuacji. Dlatego też bardzo się cieszę, że zawodnicy rajdowi sami, z własnej inicjatywy, promują kampanię podczas innych imprez sportowych – mówi Emilia Kotarska.

Tegoroczny rajdowy plan został wykonany w stu procentach, ale pamiętajmy, że to tylko jeden z elementów kampanii. Akcja „Wyprzedzamy nowotwór” cały czas trwa, a Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową już niedługo przedstawi nowe pomysły na zwiększanie świadomości i poprawę sytuacji małych pacjentów. 

 

Najnowsze