Toyota i-Road – elektryczny trzykołowiec

Podczas Geneva Motor Show Toyota pokazała połączenie motocykla i samochodu. Czy to jest rzeczywiście idealny miejski pojazd?

Pomysł połączenia motocykla i samochodu nie jest nowy, jednak coraz częściej widzimy pojazdy łączące najlepsze cech jednośladów i czterokołowców. Nowa Toyota ma tylko 85 cm szerokości. Pojazd ma zatem pozwalać na łatwiejsze poruszanie się w korkach. Dzięki pełnej karoserii nie ma potrzeby zakładania kasku motocyklowego, a kierowca jest chroniony przed warunkami atmosferycznymi panującymi na zewnątrz. Co ciekawe, trzykołowa Toyota przechyla się jak jednoślad w zakrętach.

fot. Toyota

Toyota i-Road napędzana jest silnikiem elektrycznym. Bateria pozwala na przejechanie około 30 mil, o ile jedziemy z prędkością 30 km/h. Prędkość maksymalna jest bardzo podobna do tej, jaką osiągają skutery o pojemności 50 ccm, czyli około 45 km/h. Pełne naładowanie baterii trwa 3 godziny. Te dane nie powalają na kolana, ale gdyby producentowi udało się zwiększyć zasięg trzykołowca, stałby się on całkiem ciekawą alternatywą dla małego skutera.

fot. Toyota

Produkcja modelu i-Road jeszcze się nie rozpoczęła dlatego nie znamy ani detali technicznych dotyczących tego pojazdu, ani jego ceny.

Najnowsze

Jorge Lorenzo ambasadorem Porsche Barcelona

Zawodnik Yamahy będzie musiał pokazać się na kilku imprezach, ale dostanie za to nowe 911 do jazdy do końca roku.

Po tym, jak Valentino Rossi został ambasadorem modelu Opel Adam, jego kolega z teamu Jorge Lorenzo otrzymał podobną propozycję od Porsche. Zawodnik będzie sponsorowany przez oddział Porsche Barcelona. W zamian za to Jorge zobowiązał się do pokazania na kilku imprezach organizowanych przez sponsora. Wisienką na torcie jest jednak to, że Lorenzo otrzyma na resztę roku model 911 do jazdy. Trzeba przyznać, że na tej umowie Jorge wyszedł chyba lepiej niż Rossi.

fot. Porsche

Przypomnijmy, że Lorenzo, oprócz ścigania się na motocyklach, uwielbia samochody. Brał udział nawet w kilku wyścigach endurance, które zakończył z niezłym rezultatem.

„Jestem wielkim fanem samochodów i bardzo cieszy mnie możliwość jazdy Porsche. Zastanawiamy się też nad możliwością wzięcia udziału w Porsche Cup, o ile rundy nie będą się pokrywać z tymi w MotoGP. Start w Cupie byłby bardzo ciekawym wyzwaniem” – powiedział Jorge Lorenzo.

Najnowsze

MV Agusta nie jest już fajna

Idol nastolatek Justin Bieber dostał MV Agustę F3 na urodziny.

Bardzo współczujemy marce MV Agusta takiej a nie innej reklamy. Ostatnio na swoje, podobno bardzo nieudane, urodziny Justin Bieber otrzymał nową MV Agustę F3. Motocykl dostał nietypowe malowanie w stylu Batmana z dodatkowym podświetleniem napisów na owiewkach. Oprócz tego na F3 znalazło się wiele detali nawiązujących do superbohatera i drobnych smaczków, które indywidualizują maszynę.

fot. materiały prasowe

Prezent był pomysłem ojca Biebera. Skontaktował się on z kanadyjskim importerem MV Agusty w celu zrealizowania tego nietypowego projektu. Model F3 dołączy w garażu 19-latka do Ducati 848, którym Bieber poruszał się wcześniej.

Najnowsze

Triumph Speed Triple SE i Bonneville SE

Angielska marka przedstawia edycje specjalną modeli Speed Triple oraz Bonneville SE.

Bazująca na obecnym modelu specjalna edycja Speed Tripla niestety nie oferuje ani większej mocy, ani na przykład lepszego zawieszenia. W zamian za to dostaniemy biało niebieskie malowanie, karbonowy błotnik czy tank pad. Może to i niewiele, ale sam motocykl nam się podoba.

Speed Triple SE
fot. Triumph

Kurację kolorystyczną otrzymał również stylizowany na retro motocykl model Bonneville. Tu dominująca jest czerń skontrastowana z czerwoną rama i detalami. Jednoślad otrzymał także uchwyt dla pasażera.

Bonneville SE
fot. Triumph

Zmian, oprócz rzucającej się w oczy kolorystyki, nie ma zbyt wiele, ale maszyny wyglądają inaczej i świeżo. Poza tym należy pamiętać, że przerobienie kolorystyki jest najtańszą możliwością pokazania czegoś nowego klientowi i podbicia, przynajmniej na chwilę, zainteresowania danym modelem.

Najnowsze

Volvo prezentuje system wykrywający rowerzystów

Podczas genewskich targów Volvo pokazało system mający podwyższyć bezpieczeństwo na drogach.

Nowy wynalazek producenta samochodów nosi nazwę „Cyclist Detection with full auto brake”. Komputer pokładowy, oprócz „zauważenia” kogoś na rowerze, wykrywa ewentualny kurs kolizyjny z jednośladem i uruchamia hamulec awaryjny, pomagając uniknąć zderzenia. System jest bardzo podobny do tego, który zaprezentowało Volvo w 2006, wykrywającego pieszych na drodze.

fot. Volvo

Co skłoniło Volvo do rozszerzenia sytemu? Okazuje się, że według badań aż 50% zgonów rowerzystów na drodze spowodowanych jest zderzeniem z samochodem. Swoją drogą ciekawe, kiedy producent znowu rozszerzy system, tym razem o motocyklistów. Statystyki w tym aspekcie też nie są przecież zbyt dobre.

Nowy  “Cyclist Detection with full auto brake” trafi już w maju do modeli Volvo V40, S60, V60, XC60, V70, XC70 oraz S80.

Najnowsze