Top Gear wraca – czas na 24. sezon

Już w marcu startuje kolejny sezon Top Gear. Najpopularniejszy program motoryzacyjny na świecie przejdzie poważne zmiany. Niewykluczone, że upodobni się do programu "The Grand Tour", nad którym pracują byli prezenterzy.

Ostatni sezon Top Gear był spektakularną klapą, ale prowadzący nie poddają się. Po odejściu Clarksona, głównym bohaterem był Chris Evans, ale sympatyczny rudzielec nie podbił serc widzów. W nowym sezonie ekipa składająca się z Matta LeBlanc, Chrisa Harrisa i Rory Reida zaproponuje nową formułę.

Wspomniana trójka będzie wspomagana przez Stiga, Sabine Schmitz i Eddiego Jordana. Nie zabraknie popisów kaskaderskich, sławnych gości oraz jeszcze bardziej egzotycznych miejsca. Jednak producenci zapowiadają większy profesjonalizm prezenterów, który bardziej skupią się na samochodach. Wygląda na to, że ekipa Top Gear zamierza pójść ścieżką The Grand Tour. 

Nowy odcinek 24. sezonu zostanie wyemitowany już 9 marca o godz. 22:00 na kanale BBC Brit. Tymczasem zobaczcie trailer.

 

Najnowsze

Koncern PSA kupi Opla? Trwają negocjacje

Francuska grupa PSA (Peugeot, Citroen, DS) rozważa możliwość przejęcia europejskiej części koncernu General Motors. W grę wchodzi ścisły alians dwóch partnerów.

Grupa PSA od jakiegoś czasu współpracuje z koncernem GM przy produkcji modeli MPV, crossoverów i SUV-ów. Tym razem chodzi o całkowite przejęcie niemieckiej marki należącej do amerykańskiego koncernu.

GM miał jeszcze do niedawna 7 procent udziałów we francuskim koncernie, ale pozbył się ich cztery lata temu. Z kolei PSA szargane problemami finansowymi sprzedało 14 proc. akcji chińskiemu koncernowi Dongfeng Motors. Jednak Francuzi pod nowym kierownictwem wrócili na właściwe tory i znów rozważają ekspnasję.

Kilka dni temu wypowiedział się na ten temat rzecznik PSA Group, Bertrand Blaise. Podczas rozmowy z mediami potwierdził, że firma rozważa możliwość kolejnych strategicznych inicjatyw, których celem jest zwiększenie zysku i poprawienie efektywności, włącznie z akwizycją Opla.

Nie podano jednak żadnych wiążących deklaracji ani tym bardziej terminów. Zagraniczne media twierdzą, że już za kilka dni poznamy dalsze losy Opla. Gdyby doszło do połączenia tych dwóch firm, wspólne udziały w rynku nowych samochodów wyniosłyby aż 16 procent. Francuzi skorzystaliby z technologii elektrycznej, a koncern GM mógłby się skupić na działalności za oceanem, ku uciesze prezydenta Trumpa.

Najnowsze

Syrena Nixi prosto z Żerania

Polski rząd snuje plany o elektrycznym boomie w motoryzacji, a tymczasem firma AK Motor przygotowuje pierwszy samochód elektryczny produkowany w naszym kraju. Syrena Nixi będzie montowana na Żeraniu - właśnie ruszyły zamówienia.

Firma AK Motor stoi za jedną z prób wskrzeszenia Syreny. Firma powstawała w 2012 roku ma już na koncie kilka ambitnych projektów, a jakiś czas temu nabyła prawa do korzystania z nazwy Syrena. Kolejnym krokiem ma być wdrożenie do produkcji pierwszego elektrycznego samochodu zbudowanego w Polsce, a pomoże w tym rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności.

AK Motor pokazało kilka dni temu kolejny projekt. Tym razem jest to miejski samochód o napędzie elektrycznym. Syrena Nixi, bo o niej mowa, będzie autem dopuszczonym do ruchu w kategorii M1, czyli pozwoli na przewożenie dwóch osób z bagażem.

Elektryczne mikrosamochody cieszą się dużą popularnością we Francji, ale w Polsce ta nisza nie została mocno wyeksploatowana. Wszystko ze względu na wysokie ceny takich samochodów. Syrena Nixi ma to zmienić, a twórcy pojazdu liczą w tej kwestii na pomoc rządu. Tym bardziej, że będzie to projekt w całości  „made in Poland”.

Na razie nie znamy zbyt wielu szczegółów na temat samochodu, ale producent obiecuje zasięg na poziomie 150 km, który wystarczy do codziennej jazdy po mieście. W ciągu 15 minut będzie można naładować akumulatory do pojemności 90 proc., co pozwoli przejechać 100 km.

Prace nad nowym modelem są w początkowej fazie rozwoju, ale firma już teraz zbiera zamówienia. Produkcja, zgodnie z obietnicą, będzie się odbywać na Żeraniu.

Najnowsze

Mitsubishi Eclipse Cross – wielki powrót

Legendarne Eclipse powraca w nowym wcieleniu. Japoński producent pokazał pierwsze zdjęcie modelu, który pojawi się na rynku jako SUV.

W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia Mitsubishi Eclipse Cross. Nazwa od razu kojarzy się ze sportowym coupe, które przez ponad dwie dekady sprzedało się w nakładzie 1,4 mln egzemplarzy. Jednak nowy model będzie przedstawicielem segmentu SUV, który z roku na rok rośnie w siłę.

Druga część nazwy będzie nawiązywać do terenowych zdolności nowego SUV-a, który uzupełni gamę japońskiego producenta szczególnie na rynku europejskim.

Mitsubishi zapowiedziało, że specjalnie dla tego modelu przygotowano nowy odcień lakieru przypominający blask widoczny podczas całkowitego zaćmienia słońca. 

Więcej na temat nowego modelu dowiemy się już na początku marca podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Nowy model będzie pozycjonowany pomiędzy ASX a Outlanderem. Konkurentami na rynku będzie Hyundai Tucson, a także Volkswagen Tiguan.

Pod maską pojawi się nowy, turbodoładowany silnik składający się z czterech cylindrów. Wiadomo też, że na rynku europejskim auto zadebiutuje z nową jednostką wysokoprężną o pojemności 1,6 litra.

 

Najnowsze

Wielki comeback Toyoty w WRC!

Japoński koncern zaliczył konkretny powrót do świata WRC po kilkunastu latach nieobecności. Fin Jari Matti-Latvala za kierownicą Yarisa WRC wygrał Rajd Szwecji - drugą imprezę w tym sezonie.

Dla kierowcy jest to pierwsza wygrana od marca 2016 roku, ale ekipa Toyoty musiała dłużej poczekać na pierwszy sukces. Po raz ostatni samochody tej marki triumfowały na rajdowych oesach w 1999 roku.

To właśnie osiemnaście lat temu japoński koncern wycofał się z rajdów WRC, a Didier Auriol wygrał Rajd Chin za kierownicą Toyoty Corolli WRC. W tym roku Japończycy zameldowali się na starcie w zupełnie nowym modelu Yaris. Nad konstrukcją tego samochodu czuwał legendarny Tommi Makinen. W Rajdzie Monte Carlo ekipa zajęła drugie miejsce, ale teraz Latvala przypieczętował zwycięstwo i został liderem mistrzostw świata. 

Na drugim miejscu podium zameldował się Ott Tanak z prawie 30 sekundową stratą. Na trzecim miejscu znalazł się Sebastien Ogier notując prawie minutę straty do lidera. Wygrana w Szwecji sprawiła, że Latvala wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw. Ott Tanak jest trzeci w generalce, a Sebastien Ogier jest wiceliderem, tracąc do Latvali cztery punkty.

Kolejna runda Rajdowych Mistrzostw Świata to Rajd Meksyku trwający od 9 do 12 marca. Będzie to pierwsza w tym roku runda WRC na drogach szutrowych i pierwsza przy wysokich temperaturach.

Najnowsze