Top Gear i test bardzo ekologicznych samochodów

Czy Jeremy Clarkson i James May przekonali się do elektrycznych pojazdów? Przekonacie się po obejrzeniu krótkiego filmu.

fot. Youtube

Nie jest to jednak oficjalna produkcja Top Gear, tylko parodia serii wyprodukowana przez dwóch zakręconych fanów. Podejmują się oni próby porównania możliwości Nissana Leaf i Peugeota iOna. Co ciekawe, ten krótki film powstał przed oficjalnym odcinkiem, gdzie prezenterzy wykonują bardzo podobne zadania.

Wbrew pozorom, twórcom Top Gear bardzo spodobał się ten film i zachęcają do jego obejrzenia. Główny producent Andy Wilman przyznaje nawet, że dwóch młodych chłopaków poradziło sobie z nakręceniem parodii lepiej, niż jego zespół z tworzeniem oryginału.

I po tej sensacji zapraszamy do obejrzenia zmagań z naprawdę ekologicznymi samochodami.

Najnowsze

Jest impreza motocyklowa dla kobiet – Andrzejki w Motorista!

Wróżby, nocne zakupy i lekcja salsy - te i wiele innych atrakcji będzie czekać na motocyklistki, które przybędą w sobotni wieczór na Andrzejki do Motorista - dealera motocykli Honda. Impreza jest dedykowana motocyklistkom wraz z osobami towarzyszącymi, a partnerem medialnym jest Motocaina.pl

Motocaina i Motorista wspólnie zapraszają na tradycyjną już andrzejkową imprezę, która odbędzie się w tym roku w nadchodzącą sobotę 26 listopada, zaraz po trwającej w ciągu dnia uroczystości dołączenia marek związanych z Intermotors do Motorista. Właścicielka salonu Hondy – Helena Budnicka, oraz Katrzyna Frendl – naczelna Motocaina.pl zapraszają w szczególności wszystkie Panie (z osobami towarzyszącymi), które są motocyklistkami, jeżdżą na skuterach, quadach, interesują sie jednośladami, bądź rozważają w przyszłości zakup takiej maszyny. Chcemy się z Wami poznać, porozmawiać o wspólnej pasji, w razie potrzeby doradzić niezdecydowanym i wspólnie zabawić się do późnej nocy. Andrzejki zaczynają się o godzinie 19.00.

 

fot. Motocaina.pl
fot. Motocaina.pl

Dla pań, które zadeklarują przybycie na Andrzejki ze względu na zachęcającą informację zamieszczoną na stronie Motocaina.pl, kobiecy portal motoryzacyjny ufunduje 3 nagrody – rozlosujemy je wśród pań.

Z wieczornych atrakcji można spodziewać się m.in.:
– Wróżki Oliwii
– Lania wosku i wspólnego odczytywania co nas czeka w przyszłości
– muzyki i tańców
– grzanego winka z magicznymi przyprawami
– promocyjnych zakupów dla Pań
– konkursów z nagrodami
– lekcji salsy- oraz wielu innych niespodzianek.

­­­­­Imprezę Andrzejkową objął patronatem medialnym kobiecy portal motoryzacyjny www.motocaina.pl

Prosimy o potwierdzenie obecności – marketing@motorista.pl

Dołącz do imprezy na Facebooku – kliknij tutaj.

Najnowsze

Mistrzostwa świata Night of The Jumps już za 5 dni!

To ostatnie chwile na zakup biletu na tegoroczne mistrzostwa FMX w gdańskiej Ergo Arenie. A będzie się działo...

Nie tylko fani motocrossowych stuntów będą się czuli dopieszczeni, gdyż organizatorzy zapewniają moc atrakcji dla wszystkich pasjonatów motoryzacji, niezależnie od ulubionej dziedziny sportów ekstremalnych. Prócz stuntowych pionierów, takich jak Hubert Dylon „Raptowny” będzie można spotkać się z żużlowcami Krystianem Pieszczkiem i Dawidem Stachyrą, którzy przybędą wraz ze swoimi motocyklami żużlowymi pod barwami Lotosu Wybrzeże Gdańsk.

Hubert Dylon wystąpi przed areną w skate parku w swoim pokazie stuntów i będzie stanowił przedsmak tego, co czeka nas na oficjalnej imprezie. Koneserzy czterech kółek też nie poczują się zawiedzeni, gdyż swoje przybycie na mistrzostwa zapowiedział polski wicemistrz Rally America 2009 Andy Mancin ze swoim autem prosto z zawodów NASCAR.

Bardzo ciekawie zapowiada się występ najmłodszych adeptów motocrossu – maluchy w wieku od zaledwie czterech do sześciu lat pokażą widzom swoje umiejętności wyniesione z treningów pod okiem Mirosława Kowalskiego.

Prawdopodobnie oprócz równie emocjonujących mistrzostw, widzowie z niecierpliwością będą oczekiwać słynnego Pit Party, gdzie każdy będzie mógł przywitać się ze swoim sportowym idolem, poprosić go o wspólne zdjęcie i autograf.

Mistrzostwa FMX Night of The Jumps rozpoczną się od konkursu Freestyle, gdzie każdy z uczestników będzie mógł zaprezentować swoje najbardziej szalone tricki. Później zawodnicy wezmą udział w wyścigu otomoto Race&Style, a całość imprezy ukoronuje próba pobicia światowego rekordu w skoku wzwyż na motocyklu. Wszystko przy akompaniamencie ciężkich, rockowych riffów grupy PLAN, znanej z telewizyjnego show „Must be the Music”.

Raczej nie trzeba nikogo przekonywać, że te dwa dni na Ergo Arenie będą wyjątkowo emocjonujące. Na portalu Eventim.pl można jeszcze zakupić bilety w cenie od 69 złotych. Można też zakupić je na miejscu w przedsprzedaży – kasy biletowe otwarte są codziennie od dziesiątej do dziewiętnastej. Night of the Jumps rozpocznie się już 26 listopada o godzinie 19stej – polecamy!

Najnowsze

Limitowana edycja perfum Zoom-Zoom od Kayah i Mazdy

W tym sezonie świątecznym nie zabraknie prezentów specjalnie dla kolekcjonerów.

Zoom-Zoom będzie dostępne w wersji zarówno dla pań jak i dla panów. Subtelny, kobiecy zapach składa się z leśnej konwalii, magnolii, róży i jaśminu jako nuty serca, owocowej nuty głowy w postaci brzoskwini, pomarańczy, maliny i śliwki dopełnionej wspólną dla obu rodzajów perfum nutą bazy w postaci piżma, wanilii, sandału i ambry. Panowie mogą się cieszyć z połączenia zapachów róży, konwalii i fiołka z cytryną i zieloną mandarynką.

Zapachy opracowała Kayah we współpracy ze znanym perfumiarzem firmy Douglas, Moniką Kaletą. Sama wokalistka cieszy się z efektu, jaki przyniósł ten projekt:

Zapachy pełnią w moim życiu bardzo ważną rolę – opowiada Kayah – dlatego propozycja, którą otrzymałam od marki Mazda, była dla mnie wspaniałą przygodą i lekcją. W pracę nad tym projektem zaangażowanych było wiele osób, tym bardziej cieszę się, że udało się wyprodukować perfumy. To fantastyczne uczucie ujrzeć na półce perfumerii zapach, w którego kreowaniu się uczestniczyło – dodaje – Na pewno będzie on idealnym prezentem, nie tylko świątecznym.

Autorem flakonu jest znany projektant Jan Maciej Kochański, zwycięzca konkursu Poczuj Radość Tworzenia zorganizowanego przez Mazda Motor Poland. Projektant był już kilkukrotnie laureatem innych konkursów, także stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i absolwentem warszawskiej akademii sztuk pięknych.

Perfumy będą dostępne od 15 grudnia w perfumeriach Douglas i będą świetnym prezentem zarówno dla kolekcjonerów jak i tych, którzy lubią połączenie związanych z motoryzacyjną pasją emocji z subtelnością i elegancją delikatnych zapachów. Dodatkowo jest to jedna z niewielu okazji, gdy możemy zakupić coś całkowicie rodzimej produkcji i dać wyraz naszemu entuzjazmowi dla ulubionej marki aut.

Najnowsze

Kuba Giermaziak trzeci w generalce Porsche Supercup – galeria i film

Zwykle piszemy o kobietach - zawodniczkach, ale są klasy wyścigowe, w których panie jeszcze się nie pojawiły. O niesamowitym Kubie Giermaziaku, niezwykle utalentowanym kierowcy, pisałyśmy od początku jego występów w Porsche Supercup - teraz podsumowujemy jego świetny sezon.

Kuba Giermaziak
fot. Orlen

Kuba Giermaziak wraz ze Stefanem Rosiną – czyli kierowcy Verva Racing Team – przejechali około 6000 kilometrów po torach F1 zużywając blisko 5000 litrów paliwa. Walczyli nie tylko z rywalami na torze, ale również z upałem w kabinie Porsche sięgającym 70 stopni Celsjusza. Mazurek Dąbrowskiego na torze Hungaroring i Spa-Francorchamps oraz 3. miejsce Kuby Giermaziaka w klasyfikacji generalnej kierowców, to tylko niektóre ważne momenty w zakończonym sezonie Porsche Supercup 2011.

W niespełna dwa lata od powołania przez PKN Orlen pierwszego polskiego zespołu w Porsche Supercup, Verva Racing Team dołączyła do światowej czołówki zespołów wyścigowych kończąc swój drugi sezon w pucharze Porsche na 4. miejscu w rankingu zespołów.

W sezonie 2011 obaj kierowcy zespołu wzięli udział w 11 wyścigach na torach F1 w Europie i w Azji. Ekipa czterokrotnie stawała na podium zajmując trzeci stopień w Barcelonie i drugi na Nürburgring oraz wygrywając dwa wyścigi – podczas Grand Prix Węgier i Grand Prix Belgii.

Wielkim wygranym jest Kuba Giermaziak.

fot. Orlen

– Plan dla zespołu w naszym drugim sezonie w Porsche Supercup to była pierwsza piątka. Moim osobistym celem było miejsce na podium. Sezon był bardzo emocjonujący i o wynik trzeba było walczyć do końca. Dopiero teraz widzę, jakie znaczenie miały te wszystkie punkty zdobywane w każdym wyścigu. Bardzo się cieszę, że pokazaliśmy, na co nas stać! – skomentował Kuba Giermaziak.

Orlen zapewnia, że w przyszłym roku ponownie zobaczymy Porsche w barwach Vervy na torach Formuły 1. Poprzeczka zostaje podniesiona jeszcze wyżej, a głównym celem będzie walka o zwycięstwo. Kluczem do realizacji tego założenia jest silna ekipa, dlatego już wkrótce rada ekspertów pod przewodnictwem Krzysztofa Hołowczyca przyjrzy się bliżej potencjalnym kandydatom na kierowcę polskiego zespołu.

Podsumowanie sezonu 2011
Nowy sezon Porsche Supercup rozpoczął się majowym wyścigiem o Grand Prix Turcji, odbywającym się na torze Istanbul Park. Trasa położona w azjatyckiej części miasta okazała się wyjątkowo trudna technicznie, ze względu na różne typy zakrętów oraz szybkie łuki. Również warunki panujące na torze, czyli wysoka temperatura powietrza, utrudniały zadanie kierowcom. Wyścig był dużym wyzwaniem szczególnie dla Kuby, dla którego był to debiut na tym torze. Kuba Giermaziak zajął 7., a Stefan Rosina 10. miejsce.

Następny wyścig i hiszpański tor Circuit de Catalunya pod Barceloną, który okazał się szczęśliwy dla Kuby Giermaziaka – już podczas treningu Kuba uzyskał najlepszy czas. Do wyścigu Giermaziak ruszał z trzeciego pola startowego,  a następnie stoczył pasjonującą walkę z Brytyjczykiem Nickiem Tandym o drugą lokatę. Ostatecznie Kuba dojechał do mety trzeci i wywalczył pierwsze w historii podium dla polskiej ekipy. Stefan Rosina zajął 6 miejsce.

 

fot. Orlen

Zamiast wyścigu na ulicznym torze w Walencji organizatorzy Porsche Supercup postanowili zorganizować po raz pierwszy w historii wspólny weekend wyścigowy dla wszystkich serii Porsche. Zawody odbyły się na zbudowanej w latach 20. północnej pętli toru Nurburgring – Nordschleife. Wyzwaniem dla kierowców był nie tylko trudny tor, ale także złe warunki pogodowe. Ulewny deszcz ograniczał widoczność do minimum, a duża liczba samochodów sprawiała, że na torze zapanował chaos. Dramaturgii wyścigowi dodał wypadek z udziałem Kuby Giermaziaka, który został zaatakowany przez Huismana pomimo powiewającej żółtej flagi. Na szczęście Polakowi udało się mu ukończyć wyścig i zdobyć punkty dla zespołu. Stefan Rosina uplasował się na 8 miejscu, a Kuba Giermaziak był 13.

Po GP Wielkiej Brytanii zespół powrócił na Nurburgring. Tym razem Kuba Giermaziak i Stefan Rosina ścigali się na krótszej, zbudowanej w latach 80. wersji toru. Kuba Giermaziak był najszybszy podczas sesji treningowej oraz wywalczył pole position w kwalifikacjach. Wyścig Kuba zakończył na drugiej pozycji, ustępując tylko aktualnemu mistrzowi Porsche Supercup – Rene Rastowi. Stefan Rosina na mecie był piąty.

Następnie, startujący do GP Węgier z piątego pola Giermaziak stoczył pasjonującą walkę o zwycięstwo i z prawie 20-sekundową przewagą nad drugim Bleekemolenem wygrał wyścig na torze Hungaroring! Stefan Rosina zakończył Grand Prix Węgier na siódmy miejscu.

fot. Orlen

Po czterech tygodniach przerwy cykl pucharowy Porsche Supercup zawitał do Belgii, gdzie kierowcy musieli zmierzyć się z najdłuższą w kalendarzu F1 trasą Spa-Francorchamps. Kuba znów wygrał sesję kwalifikacyjną i do GP Belgii starował z pole position. W wyścigu Kuba nie miał sobie równych, dzięki czemu polscy kibice mogli ponownie usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego.Stefan Rosina zajął 10 miejsce.

Przedostatnia runda tegorocznego sezonu odbyła się na słynnym włoskim torze Monza. Kuba dzięki szóstej pozycji i wywalczeniu 12 punktów został wiceliderem klasyfikacji generalnej! Stefan Rosina ukończył wyścig na dziewiątym miejscu, a zdobyte przez obu kierowców punkty sprawiły, że w klasyfikacji zespołów Verva Racing Team obronił swoją trzecią pozycję.

Zastąpiona przez Grand Prix Abu Zabi runda, która pierwotnie miała odbyć się w Królestwie Bahrajnu, okazała się być dla Kuby Giermaziaka i zespołu prawdziwym thrillerem. W pierwszym wyścigu debiutujący w Zjednoczonych Emiratach Giermaziak był dziesiąty i spadł w klasyfikacji generalnej na trzecią pozycję. W drugim starcie losy końcowej pozycji Kuby rozgrywały się niemal w każdej minucie wyścigu. Przed finałową rozgrywką Polak musiał bronić trzeciej pozycji w mistrzostwach przed kierowcami, którzy ruszali przed nim. Na szczęście Kuba zapewnił sobie miejsce na podium w klasyfikacji końcowej serii! Kuba zajął 10. a Stefan Rosina 8 miejsce w pierwszym wyścigu oraz Kuba 6. i Stefan Rosina 13. miejsce w drugim wyścigu.

Ostatecznie Verva Racing Team zakończył sezon 2011 na 4. miejscu w klasyfikacji generalnej zespołów, a Kuba Giermaziak zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców!

Najnowsze