To już pewne: powstanie film kinowy Gran Turismo

Wieści prosto z targów gier wideo Gamescom, które właśnie rozpoczęły się w Kolonii. Sony oficjalnie potwierdziło, że w planach jest nakręcenie kinowej wersji gry Gran Turismo.

Oświadczenie zbiegło się w czasie z informacją o premierze szóstej części GT, zapowiedzianej na grudzień, i o projekcie Vison Concept – z okazji piętnastolecia gry szereg znanych marek zaprojektuje specjalne koncepcyjne auta, które uatrakcyjnią wirtualny wyścigowy świat. W gronie tychże marek wymienia się Alfa Romeo, Alpine, Astona Martina, Audi, BMW, Bertone, GM Design, Hondę, Infiniti, Italdesign Giugiaro, JORDAN Brand, Mercedes-Benz, Nike, Nissana, Peugeota, SRT (Chrysler), Volkswagena i Zagato.

fot. SpottingGames

Co do filmu kinowego, znamy jeszcze bardzo mało szczegółów. Japońska korporacja jest niezwykle oszczędna w słowach. Na stronie The Wrap znalazła się natomiast informacja, że produkcja filmu spocznie na barkach Michaela De Luca i Dany Brunetti, tych samych, którzy odpowiadają za „Social Network” i „50 twarzy Greya”. O dacie premiery również nic nie wiadomo, ale można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że stanie się to na długo po wejściu na ekrany firmowanego przez Dreamworks „Need for Speed”, zapowiedzianego na marzec 2014.

Najnowsze

Nowy Chevrolet Camaro zadebiutuje w Europie

Podczas 65. Salonu Samochodowego we Frankfurcie Chevrolet zaprezentuje nowe Camaro w wersji kabrio i coupe. Najnowsza wersja amerykańskiego muscle cara została poddana największym zmianom stylizacyjnym od czasu prezentacji koncepcyjnego modelu piątej generacji w 2006 roku.

Jak zapewnia producent, nowe Camaro wyróżnia się jeszcze lepszymi właściwościami aerodynamicznymi, zapewniającymi bardziej skuteczne chłodzenie i wyższą stabilność podczas jazdy z wysoką prędkością. Z przodu uwagę zwraca szerszy dolny wlot powietrza oraz węższy górny wlot, natomiast wlot powietrza na masce ma przyczyniać się do lepszego odprowadzenia ciepła i pomaga ograniczyć siłę nośną. Dopełnieniem całości są elementy umieszczone z tyłu samochodu, takie jak wyprofilowana pokrywa bagażnika, poziome lampy i dyfuzor. Zarówno w wersji coupe, jak i w kabriolecie zastosowano też spoiler ze zintegrowaną anteną.

Pod maską Chevroleta Camaro pracuje silnik V8 o pojemności 6,2 litra, połączony z sześciobiegową skrzynią manualną lub automatyczną. Wersja ze skrzynią automatyczną posiada funkcję aktywnego zarządzania paliwem (Active Fuel Management) oraz układ zmiennych faz rozrządu (VVT). Silnik modelu ze skrzynią manualną rozwija 432 KM (318 kW) przy 5 900 obr./min i maksymalny moment obrotowy 569 Nm przy 4 600 obr./min. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 5,2 sekundy w wersji coupe z przekładnią manualną i 5,4 sekundy w kabriolecie ze skrzynią manualną.

Chevrolet Camaro Coupe'
fot. Chevrolet

Wsiadanie do nowego Camaro jest prostsze dzięki stosowanemu standardowo systemowi bezkluczykowego otwierania samochodu, a w modelach z automatyczną skrzynią biegów klienci mogą dodatkowo zamówić funkcję zdalnego uruchamiania silnika. Nowe Camaro może być również wyposażone w przednie skórzane fotele sportowe Recaro z elektryczną regulacją, dostępne w wersji coupe.

Wewnątrz znalazł się nowy kolorowy wyświetlacz head-up oraz nowy system Chevrolet MyLink zamontowany w konsoli centralnej. Radio MyLink działa w oparciu o siedmiocalowy kolorowy ekran dotykowy o wysokiej rozdzielczości.

Chevrolet Camaro Cabrio – wersja europejska
fot. Chevrolet

Nowe radio Chevrolet MyLink daje użytkownikom możliwość korzystania z książki telefonicznej, osobistej listy odtwarzania i galerii zdjęć zapisanych w pamięci kompatybilnego smartfona. Łączność z pokładowym systemem zapewnia Bluetooth oraz wejścia USB i AUX. Oprócz funkcji rozpoznawania mowy, system oferuje funkcję syntezy mowy, która umożliwia odsłuchanie wiadomości tekstowych ze smartfona. Standardem jest też kamera cofania.

Klienci mogą zamówić zintegrowaną nawigację satelitarną z mapami całej Europy. Podobnie jak w przypadku wszystkich wersji radia MyLink, użytkownicy będą mogli zaktualizować system wraz z pojawieniem się nowych aplikacji.

Nowe Camaro pojawi się w europejskich salonach sprzedaży Chevroleta pod koniec tego roku. Ceny wersji coupe w Polsce będą rozpoczynać się od 219 990 zł, a wersja z otwieranym dachem będzie kosztowała od 244 990 zł.

Chevrolet Camaro Cabrio – wersja amerykańska
fot. Chevrolet

Oryginalne Camaro, opisane dziennikarzom latem 1966 roku jako „małe, wściekłe zwierzę, które pożera Mustangi”, zostało wyposażone w rzędowy silnik sześciocylindrowy o pojemności 3,9 litra. Od tego czasu na rynku pojawiło się w sumie pięć generacji tego modelu. Do roku 1968 Chevrolety Camaro były budowane w systemie montażu CKD (complete knock down) w dwóch europejskich fabrykach General Motors w Antwerpii w Belgii i Biel w Szwajcarii.

Chevrolet Camaro stał się częścią amerykańskiej kultury, wystąpił w wielu hollywoodzkich filmach, jak „Uciekająca panna młoda” (1999), „Szkoła uczuć” (2003) i oczywiście w serii „Transformers” (2007, 2009, 2011), w której Camaro gra główną rolę robota Bumblebee.

W marcu 2013 roku podczas Salonu Samochodowego w Nowym Jorku Chevrolet zaprezentował wersję Camaro Z/28. Samochód, opracowany we współpracy z Corvette Racing, jest napędzany silnikiem V8 o pojemności 7 litrów, mocy 500 KM (373 kW) i maksymalnym momencie obrotowym 637 Nm.

Najnowsze

Volkswagen Golf R – nowy flagowy model

Od początku 2013 roku na rynku zadebiutowały już Golfy GTI, GTD, Variant i TDI BlueMotion. Teraz Volkswagen kontynuuje ofensywę produktów nowym okrętem flagowym tej serii – Golfem R.

To sportowe auto jest napędzane nowym, 300-konnym silnikiem TSI (221 kW), mocniejszym o 30 KM, lecz oszczędniejszym o 18 procent, w porównaniu z jego poprzednikiem. Tak jak we wszystkich trzech wcześniejszych Golfach R, także w nowym modelu moc silnika z turbodoładowaniem jest przenoszona na drogę przez stały napęd na wszystkie koła. W tym przypadku jest to najnowsza wersja systemu 4Motion ze sprzęgłem Haldex piątej generacji.

O dynamikę dba także zmodyfikowane sportowe zawieszenie (obniżone o 20 mm), nowy progresywny układ kierowniczy oraz „ESC Sport” – z możliwością całkowitej dezaktywacji, na przykład na torze wyścigowym. Wśród opcjonalnych elementów wyposażenia można znaleźć m.in. udoskonaloną adaptacyjną regulację zawieszenia DCC z funkcją wyboru profilu jazdy i nowym trybem „Race”.

Volkswagen Golf R
fot. Volkswagen
fot. Volkswagen

Golf R z manualną skrzynią biegów potrzebuje na przyspieszenie do 100 km/h  5,1 sekundy (poprzednik: 5,7 s), z automatyczną, dwusprzęgłową skrzynią biegów (DSG) ten klasyczny sprint zajmuje Golfowi R 4,9 sekundy. Prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie do 250 km/h.

Mimo mocy zwiększonej o 30 KM, udało się obniżyć zużycie paliwa z 8,5 litra u poprzednika do 7,1 l/100 km. Emisja CO2 obniżyła się analogicznie ze 199 g/km do 165 g/km. Jeżeli w Golfie R zamontowana jest opcjonalna, 6-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa (DSG), średnie spalanie wynosi 6,9 l/100 km (159 g/km CO2). W porównaniu z poprzednikiem z DSG (8,4 l/100 km) oszczędność wynosi 1,5 l/100 km lub 18 procent. Golf R wyposażony jest w system Start-Stop i tryb rekuperacji.

fot. Volkswagen

W nowym Golfie R zastosowano całą gamę zaprojektowanych specjalnie dla niego rozwiązań. Obok charakterystycznych zderzaków, progów i 18-calowych obręczy kół ze stopu metali lekkich, Golfa R wyróżniają takie elementy, jak seryjne reflektory biksenonowe z nowymi, diodowymi światłami dziennymi (w formie podwójnego „U”), ciemnoczerwone światła tylne i dwustrumieniowy układ wydechowy z czterema chromowanymi końcówkami. We wnętrzu tego Golfa R znajdziemy sportowe siedzenia pokryte tapicerką z tkaniny i Alcantary, trójramienną, sportową kierownicę obszytą skórą, oświetlenie Ambient, automatyczną klimatyzację i radio z odtwarzaczem CD i ekranem dotykowym.

fot. Volkswagen

Najmocniejszy Golf R w historii pojawi się na rynku w wersji trzy- i pięciodrzwiowej w czwartym kwartale tego roku.

Najnowsze

Motocyklistki w obiektywie Lanakili MacNaghton

Nie modelki, nie aktorki – w obiektywie Lanakili MacNaghton znalazły się prawdziwe motocyklistki z krwi i kości. Z sercem do jazdy i taką samą pasją, jaką ma ona sama.

24-latka z Oregonu, Lanakila MacNaghton (czy też po prostu – Lana) nie chciała kolejnej sesji, w której idealne, anonimowe modelki pozują przy motocyklach w drapieżnej pozie. Chciała pokazać prawdziwe pasjonatki. Jest ich coraz więcej, ale jednak wciąż mało. Stąd pomysł na Women’s Motorcycle Exhibition – objazdową wystawę, która ma zachęcić kobiety do spróbowania swoich sił na jednośladzie.

fot. Lanakila MacNaghton
fot. Lanakila MacNaghton
fot. Lanakila MacNaghton

„Zależało mi na tym, by pokazać dzielne, odważne i piękne kobiety, które żyją po to, by jeździć. Przejechałam w tym celu całe wschodnie wybrzeże i z czasem mam nadzieję rozszerzyć projekt na cały kraj” – zdradza Lana. Jej celem jest stworzenie jak najbardziej przekrojowej reprezentacji. Kobiety, które fotografuje, pochodzą z różnych miast, środowisk, preferują różne style jazdy, mają odmienne upodobania.

fot. Lanakila MacNaghton
fot. Lanakila MacNaghton
fot. Lanakila MacNaghton

„Mam nadzieję dać świadectwo piękna, jakie niesie w sobie prawdziwa wolność, niezależność, emocje. Urodziłyśmy się, by być wolne” – mówi fotograficzka. Marzy o tym, by znajdować coraz to nowe kobiety chętne, by jej zapozować i ma również nadzieję, że zainteresowanie objazdową wystawą z czasem będzie wzrastać.

Fotografie Lany można podziwiać na stronie The Women’s Motorcycle Exhibition – http://womensmotoexhibit.com/

Najnowsze

Madinat Aliyu, buntowniczka z Nigerii

Przez wielu rodaków Madinat Aliyu jest uważana za wyrzutka. Chociaż masa ludzi zarobkuje w Nigerii, myjąc samochody, ona jest wśród nich jedyną kobietą. Spotyka się przez to z ostracyzmem społecznym, nie zamierza jednak rezygnować z niezależności.

Na północy Nigerii konserwatywne prawo muzułmańskie bardzo dokładnie określa, co przystoi, a co nie przystoi kobiecie. Nie przystoi jej z pewnością zarobkowanie, do tego na ulicy.

„Miałam przez to wiele kłopotów” – wyznaje 27-latka, która urodziła się i wychowała w Gusau, stolicy stanu Zamfara, gdzie szariat jest niezwykle restrykcyjnie stosowany. Stan powstał w 1996 roku, a w 2000 oficjalnie uznał prawo islamskie za obowiązujące. Od tego czasu nawet przewożenie kobiet w charakterze pasażerek na motocyklu jest karane chłostą. Podobny los spotkał siedemnastoletnią ofiarę gwałtu, uznaną za winną cudzołóstwa. Karę wykonano dwa tygodnie po tym, jak urodziła dziecko.

Tym bardziej odwaga Aliyu jest godna podziwu. Podjęła pracę dwa lata temu, w nadziei, że miesięczna pensja (ekwiwalent 28 funtów) pozwoli jej opłacić kształcenie rodzeństwa po śmierci matki, jedynej żywicielki rodziny. Krewni zaklinali ją, by zrezygnowała, niejednokrotnie spotykała się też z ostrzeżeniami ze strony oburzonych nieznajomych.

Madinat Aliyu
fot. guardian.co.uk

„Moja babcia płakała przez wiele dni. Niektórzy sądzili, że to rodzaj sztuczki, że ktoś mnie do tego namówił, żeby przyciągnąć więcej klientów. Inni chcieli mi zapłacić, żebym przestała przynosić wstyd. Ale ja nie cierpię bezczynności – i nienawidzę być zależną od kogoś”.

Nierówne traktowanie płci to w Nigerii codzienność. Pod względem norm ONZ, najludniejszy kraj Afryki zajmuje 118 miejsce na liście 134 państw. Szczególnie widoczne jest to na północy. Aliyu słyszała jak dotąd tylko o jednej kobiecie, która wykonuje podobną pracę: jest lakiernikiem w sąsiednim stanie Katsina.

Są jednak osoby, które Aliyu podziwiają. Kolega po fachu, Shamsudeen Mohammed, mówi, że niektórzy klienci pozwalają myć swoje samochody wyłącznie jej. Uważa też, że kobiety są lepszymi przełożonymi i milej się z nimi pracuje.

Niedawno do Aliyu zgłosiła się po radę kobieta, która pragnie założyć myjnię samochodową. Oczywiście jej rodzina robi wszystko, by do tego nie dopuścić.

„Powiedziałam: jeżeli ich posłuchasz, skończysz jako żebraczka, prostytutka albo żona mężczyzny starszego niż twój dziadek” – mówi Aliyu. I dodaje:

„Widzę, jak mężczyźni coś robią i myślę – sama też potrafię to zrobić. I wtedy czuję, że mam w sobie siłę. Nie zamierzam się poddawać”.

Najnowsze