Tir wyprzedzał na przejściu i prawie skasował dwa samochody. Co na to policja?
Za taki manewr kierowca tira powinien stracić prawo jazdy. Nic dziwnego, że bezpośredni świadkowie zdarzenia natychmiast zgłosili to przejeżdżającemu patrolowi policji. Z drugiej strony nie dziwi nas reakcja policjantów.
Autor nagrania przejeżdżał przez niedużą miejscowość z prędkością niewiele poniżej 50 km/h. Taka przepisowa jazda musiała zirytować kierowcę tira, który postanowił go wyprzedzić i zrobił to w najgorszym możliwym miejscu. Na przejściu dla pieszych oraz skrzyżowaniu.
W pobliżu nie było na szczęście pieszych, ale pech chciał, że z drogi podporządkowanej wyjeżdżał właśnie Opel Astra. Jego kierowca w ostatniej chwili uciekł na chodnik, a nagrywający zatrzymał się. Tylko dzięki temu nie doszło do zderzenia.
Każdy prędkościomierz podaje fałszywe dane. Oto jak go sprawdzisz
Nic dziwnego, że nagrywający posłuchał swojej pasażerki i zatrzymał nadjeżdżający z naprzeciwka patrol policji. „Jak był efekt posłuchajcie sami…” czytamy w opisie nagrania, ale nie mamy pojęcia co odpowiedzieli policjanci, bo dźwięk jest zbyt niewyraźny.
Jak wnioskujemy z ciągu dalszego nagrania oraz z komentarzy, policjanci odmówili pościgu za kierowcą tira. Było to niestety zrozumiałe, ponieważ jechali do innego zgłoszenia i nie byli to, jak się domyślamy, policjanci drogówki. Ponadto świadkowie zgłaszali zdarzenie w sposób tak nieskładny i niezrozumiały, że jakoś nas nie dziwi, że policjanci (spieszący do innego zgłoszenia), nie poświęcili czasu na zrozumienie, o co właściwie chodzi. Mamy jednak nadzieję, że nagranie trafiło na policję i wobec kierowcy tira zostaną wyciągnięte konsekwencje.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: