Testy motocykli dla dzieci – film

Wiadomo, że aby stać się dobrą motocyklistką warto zaczynać naukę od najmłodszych lat. Jeśli jesteś kobietą, która jeździ już na motocyklu, pomyśl o swojej córce. Testujemy drewnianego ścigacza Suzuki GSX-R, plastikową imitację enduro KTM EXC 250, oraz aluminiową zabawkę - BMW R1200GS.

 Wybór wcale nie jest prosty – możesz wpłynąć na to, jak Twoje dziecko będzie postrzegać w przyszłości jednoślady. Od Ciebie zależy, czy będzie jeździło na motocyklach – jeśli chcesz, możesz na nie wsadzić nawet dwulatka! Oto test przeprowadzony wśród maluchów, które otrzymały do testów niezwykłe maszyny. Zobacz, co z tego wynikło. 

Za udostępnienie filmu dziękujemy zaprzyjaźnionej redakcji Moto.pl oraz Świata Motocykli.

Najnowsze

Isuzu D-Max – pick-up z 5 letnią gwarancją

Isuzu postanowił zachęcić potencjalnych odbiorców dłuższą niż u konkurentów gwarancją i assistance. Auto może się podobać i służyć pasjonatkom do przewożenia motocykli i quad'ów, ciągnięcia przyczepy z ulubionym koniem, czy holowania łodzi motorowej.

Model Isuzu D-MAX jest zatem drugim (nowy Ford Ranger ma 10 lat gwarancji – szczegóły tutaj) pick-up’em, który oferuje długą gwarancję. Na nowe auto otrzymamy do 5 lat gwarancji od daty wydania pojazdu, z limitem 150 tysięcy kilometrów i jest to kontynuacja fabrycznej ochrony gwarancyjnej, która obejmuje okres 3 lat, z zastrzeżeniem limitu przebiegu 100 tysięcy kilometrów. Ponadto użytkownik D-maxa dostaje w tym czasie ochronę assistance.

fot. Isuzu

Gwarancja obejmuje główne elementy układu napędowego: silnik, skrzynię biegów, skrzynię rozdzielczą, mosty i wały napędowe. Właśnie ewentualna naprawa tych podzespołów mogłaby być dla użytkownika najkosztowniejsza. Warunkiem jest nabycie pojazdu i ewentualna naprawa u autoryzowanego dealera Isuzu, a wyjątkiem są samochody przebudowane, a także przeznaczone do eksploatacji lub eksploatowane w warunkach specjalnych.  

D-max jest stworzony do ciężkiej pracy na budowie, do przewożenia osób, narzędzi i wszelkich materiałów i urządzeń, niezbędnych w biznesie, czy w gospodarstwie rolnym. Jednocześnie może służyć spełnianiu swoim pasji czy hobby: sprawdzi się np. do ciągnięcia przyczepy z ulubionym koniem, przewożenia motocykli i quad’ów, czy holowania łodzi motorowej.

Jest dostępny w 3 wersjach kabiny – krótka, przedłużona i podwójna – pozwalających jechać od 2 do 5 osobom; dostępne są też 2 wersje napędu – 2WD – napęd na tył oraz 4WD – napęd na obie osie dla tych wszystkich, którzy przewidują pracę w ciężkim terenie, bądź chcą cieszyć się radością wypraw typu off-road. W zależności od wersji ładownośc wynosi od 1141 kg do 1320 kg, a uciąg 3 ton dla aut z napędem 4WD. 

Do wyboru Isuzu oferuje dwa silniki wysokoprężne w technologii common rail. Najtańszy D-max z pojedynczą kabiną, napędem na tylną oś i 2.5-litrowym silnikiem diesla jest dostępny od 66 975 zł; za jedną z bogatszych wersji z napędem 4×4 i 3.0-litrową jednostką trzeba szykować blisko 100 tys. zł.

Najnowsze

Rajdowi przyjaciele dzieciom

WOŚP co prawda już skończyła grać, ale licytacje nadal trwają. Dołączając do aukcji można stać się posiadaczką gadżetów rajdowych, a także obrazów z samochodami rajdowymi, którymi startują Anna Wódkiewicz i Szymon Kornicki. Ten ostatni kierowca przewiezie zwycięzcę licytacji na prawym fotelu.

fot. grafii.pl

Na co dzień Anna Wódkiewicz i Szymon Kornicki rywalizują na odcinkach specjalnych w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski w cyklu Citroen Racing Trophy. Teraz połączyli swoje siły i przekazali na rzecz fundacji swoje gadżety rajdowe.

Za pośrednictwem serwisu allegro można stać się posiadaczką pamiątkowych kartek, koszulek, czapeczek; na aukcji można wylicytować także obraz przedstawiający Citroena C2 R2 Max Szymona Kornickiego, a już niebawem wystawione zostanie malowidło tym razem przedstawiające Citroena C2 R2, w którym Ania Wódkiewicz startowała w sezonie 2009 na fotelu pilota.

Jeżeli ktoś chce spełnić swoje rajdowe marzenie i zasiąść na fotelu pilota w prawdziwej rajdówce też ma taką szansę. Szymon Kornicki przewiezie zwycięzcę aukcji http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=334131 podczas swoich testów.

Zapraszamy serdecznie pod adres: http://aukcje.wosp.org.pl/show_user_auctions.php?uid=12159359 pod którym na bieżąco pojawiają się nowe interesujące aukcje.

Najnowsze

Pomysł na Caterhama zimą

Zimą jazda Caterhamem po zaśnieżonych ulicach może być ciężka. Choć dostarczy zabawy, przy takiej aurze kierowca zbyt długo nie wytrzyma pod chmurką przy niskich temperaturach. Ale jest na to rozwiązanie! Wystarczy kupić łódź ze specjalnym miejscem na Super Seven i popłynąć w ciepłe kraje.

Wielkość łodzi porównywalna z wygórowaniem ceny.
fot. International Boat Show

Predator 108 Special Edition to luksusowa łódź wyprodukowana przez Sunseeker International, idealna dla wszystkich poszukiwaczy słońca i właścicieli samochodów Caterham. W ekskluzywnym i niezwykle przestronnym wnętrzu, które pomieści ośmiu pasażerów i czterech członków załogi, zmieści się coś jeszcze… specjalne miejsce przeznaczono na garaż, gabarytowo idealnie odpowiadający wielkości lekkich Caterhamów.

Łódź pokazano w Londynie na International Boat Show. Wrażenie robi nie tylko jego wnętrze, czy 34 węzły, które rozwija, ale i niebagatelna cena. Przy wartości 32 milionów złotych, Caterham wydaje się śmiesznie tani.

Nasz test Caterhama przeczytasz tutaj.

 

Najnowsze

Rolls Royce wjeżdża do Polski

W centrach handlowych oświetlają nas neony sklepów najlepszych projektantów, ale kiedy kupimy ich drogie kreacje potrzebujemy odpowiedniej oprawy eksluzywnego wyglądu. Może Rolls Royce? W końcu nie powstydziła się go nawet Królowa angielska.

fot. Rolls Royce

Na ulicach polskich miast luksusowe samochody nadal wzbudzają sensację, przeglądając jednak oferty polskich importerów można odnieść wrażenie, że mając pieniądze można mieć już prawie wszystko.

Aston Martin, Maybach, Bentley, Ferrari czy już wkrótce Maserati – te ekskluzywne samochody może mieć w zasadzie każda z nas, o ile tylko może sobie na nie pozwolić. W tej doborowej obsadzie brakowało dotychczas tylko sławnego Rolls’a – od wczoraj wiemy, że już wkrótce luka zostanie wypełniona.

Firma BMW Polska czyni starania, by jeszcze w tym roku w Polsce uruchomić salon i serwis marki Rolls Royce, a przedstawiciele koncernu – choć nie obiecują – zapewniają, że zrobią wszystko, co w ich mocy, by piękne samochody pojawiły się szybko na polskich ulicach. Chętni już są. Warunek – milion złotych na koncie.

Źródło: Puls Biznesu

Najnowsze