Testy Renault Sport 265, Clio RS Trophy 220 i Megane R.S. na torze Hungaroring

Testowanie samochodów na prawdziwym torze wyścigowym, na którym zwykle jeździ formuła jeden, to jak przeniesienie się zza konsoli Playstation w rzeczywistość. Renault zorganizowało taką możliwość na Hungaroringu i wystawiło swoje najszybsze wózki.

Tor Hungaroing, po którym jeździłam testując nowe modele Renualt liczy 4,381 kilometrów. Mogłam doświadczyć jazdy niezwykłymi samochodami francuskiej marki: Clio RS Trophy 220, Megane RS oraz Renault Sport R.S. 01 z kierowcą F1 Infiniti Red Bull Racing. Jakie te pojazdy wywarły na mnie wrażenie?

Zastosowany w Megane R.S. system R.S. Dynamic Management umożliwia uzyskanie dodatkowych 15 KM mocy i 20 Nm momentu obrotowego. Po włączeniu trybu sportowego kierowca uzyskuje dostęp do pełnej mocy 265 KM (195 kW) i maksymalnego momentu obrotowego 360 Nm, czyli wartości fabrycznych dla serii limitowanej Trophy, w połączeniu z bardziej precyzyjną reakcją na wciśnięcie pedału gazu. To innowacyjne rozwiązanie Renault Sport umożliwia pełne wykorzystanie potencjału Mégane R.S., zależnie od potrzeb, w szczególności na torze. Brzmienie układu wydechowego zostało zmodyfikowane, bardziej otwarty tłumik wydechu w połączeniu ze wzmocnionym modułem soundpipe przyczyniają się do zapewnienia Mégane R.S. pożądanego brzmienia w każdym zakresie obrotów. Typowa dla modeli Renault Sport kultowa listwa aerodynamiczna typu F1 została wyposażona w nową baterię 2 x 6 diod LED, a reflektory – w czarne wnętrza kloszy. W ofercie są dostępne  18- i 19-calowe aluminiowe obręcze kół. Pakiet R.S. Design Rouge obejmuje elementy designu zewnętrznego w kolorze czerwonym na przedniej listwie aerodynamicznej F1, bocznych listwach ochronnych drzwi oraz tylnym dyfuzorze. Jakość poszczególnych wystrojów wnętrza wyraża się również w doborze różnych materiałów wykończeniowych. Kierownicę oraz gałkę dźwigni zmiany biegów zdobią czerwone przeszycia dopasowane kolorystycznie do ozdobnej wstawki w listwie na desce rozdzielczej, również wykończonej w czerwonym kolorze. Oferowana w opcji dwukolorowa skórzana tapicerka dodaje atrakcyjności wnętrzu auta. Pasjonaci Renault Sport mogą również zamówić fotele kubełkowe Recaro® (materiałowe bądź skórzane) oraz wybrać wnętrze z dominującą nutą żółtego koloru. Megane R.S. oferowany jest w dwóch wersjach zawieszenia: zawieszenie „Sport” – zapewniające optymalny stosunek sportowych osiągów do komfortu w codziennym użytkowaniu auta, zawieszenie „Cup” – z samoblokującym mechanizmem różnicowym, zapewniające maksymalną skuteczność napędu, którą będą mogli w pełni docenić miłośnicy wyścigów na torze. Konstruktorzy z Renault Sport wyposażyli Mégane R.S. w przednie zawieszenie z niezależnym sworzniem – unikalne rozwiązanie zapewniające najwyższy poziom trzymania się drogi i skuteczności napędu. Konstrukcja ta pozwala na utrzymanie niezmienionej geometrii przedniego zawieszenia nawet w trakcie silnego przyspieszania lub pokonywania ostrych zakrętów. Tylne zawieszenie składa się ze sprężystej osi z programowaną charakterystyką pracy. Jest to oś o przekroju zamkniętym, co pozwoliło obniżyć jej masę przy zachowaniu niezmienionej sztywności. Podobnie jak wszystkie modele Renault Sport, również Megane R.S. został wyposażony w potężny układ hamulcowy z 4-tłoczkowymi zaciskami Brembo i wentylowanymi tarczami o średnicy 340 mm z przodu – największymi tarczami oferowanymi w segmencie sportowych kompaktów. Wspomaganie układu hamulcowego zapewnia 11-calowe serwo, wytwarzające maksymalne ciśnienie w układzie. Z tyłu Mégane R.S. posiada tarcze hamulcowe o średnicy 290 mm, które w wersji z zawieszeniem Cup są zawsze rowkowane. Megane R.S. dostępny jest w salonach Renault, w cenie 106 550 zł.

Drugie auto z kolei to Clio RS Trophy 220. Wersja Trophy jest synonimem samochodów o wyczynowych silnikach i zawieszeniu, wyróżniających się ekskluzywnym wykończeniem. Clio R.S. Trophy 220 EDC to wyczynowa seria specjalna z mocniejszym 220-konnym silnikiem przy maksymalnych obrotach 6050 obr./min oraz momentem obrotowym 260 Nm, a nawet 280 Nm dzięki funkcji „overboost”. Udoskonalona skrzynia biegów EDC pozwala na szybszą redukcję biegów oraz większy zakres zastosowania trybu „sport”. Samochód posiada obniżone i utwardzone zawieszenie Trophy: -20 mm z przodu, -10 mm z tyłu (bez obciążenia). Clio R.S. Trophy 220 EDC zostało wyposażone w sportowe fotele, a w opcji dostępne są specjalne podgrzewane fotele sportowe z wbudowanymi zagłówkami w skórzanej tapicerce. Dostępne kolory: Biel Alpejska, Żólty Sirius, Mroźna Biel, Czerwony Flamme, Głęboka Czerń. Nowością jest kolor nadwozia Mroźna Biel o wykończeniu matowym (dostępny w opcji w połączeniu z czarnym lśniącym dachem). Clio R.S. Trophy 220 EDC zostało wyposażone w 18-calowe obręcze kół TROPHY w kolorze srebrno-czarnym z diamentowym połyskiem oraz wyczynowe opony Michelin Pilot Super Sport 205/40R18. Samochód posiada oznakowanie TROPHY na progach drzwi oraz numer egzemplarza serii limitowanej. System multimedialny Renault R-Link z ekranem dotykowym 7”, nawigacją TomTom z mapą Europy w wersji rozszerzonej, radioodtwarzaczem z przestrzennym dźwiękiem 3D Sound by Arkamys, Bluetooth, złączem USB i Jack oraz dostępem do informacji na temat samochodu i usług interaktywnych, a także Renault R-Sound Effect znajdują się w wyposażeniu fabrycznym tego modelu. Kierownica została pokryta perforowaną skórą i wyposażona w łopatki sterujące biegami. W Clio R.S. Trophy 220 EDC jest dostępny również pokładowy system telemetryczny R.S. Monitor 2.0. Ten przyjazny dla użytkownika i wydajny system został wzbogacony o funkcję regulacji progresywności działania pedału przyspieszenia w 5 trybach. Clio R.S. Trophy 220 EDC Trophy jest specjalną, numerowaną serią modelu, skierowaną do najbardziej wymagających klientów, bywalców torów wyścigowych, ceniących sobie unikalne doświadczenie konstruktorskie Renault Sport. Clio R.S. Trophy 220 EDC jest dostępne w salonach Renault od 96 900 zł.

Mini Paddy Hopkirk Edition - legendarny numer 37 wraca do gry

I na koniec perełka: Renault RS01. Już na pierwszy rzut oka Renault Sport R.S. 01 wzbudza dreszcz emocji. Bez cienia wątpliwości należy do ścisłej czołówki modeli GT. Od całej sylwetki po najdrobniejszy szczegół, każde pociągnięcie ołówka było podporządkowane podwójnemu celowi: Renault Sport R.S. 01 miało stać się kultowym modelem marki, chodziło również o zapewnienie maksymalnych osiągów na torze poprzez stworzenie kształtów gwarantujących optymalną efektywność aerodynamiczną. Stworzono auto o spektakularnej sylwetce, zapewniającej doskonały docisk aerodynamiczny i wyczynowe osiągi. Pod designem samochodu koncepcyjnego kryje się superwyścigowy samochód!

Podobnie jak we wszystkich projektach stylistycznych Renault, powstałych pod kierownictwem Laurensa van den Ackera, również w Renault Sport R.S. 01 kluczowym elementem przodu auta jest powiększone i doskonale wyeksponowane logo marki. Imponującą szerokość nadwozia 2000 mm – przy wysokości wynoszącej zaledwie 1116 mm – dodatkowo podkreśla linia świateł dziennych z diodami LED umieszczonymi wzdłuż wlotów chłodzenia hamulców. Powietrze wpada przez środkową część grilla, po czym kierowane jest kanałami w stronę dwóch chłodnic wodnych, a następnie odprowadzane na zewnątrz umieszczonymi pod maską wylotami. Utworzone w ten sposób podciśnienie przyczynia się do zwiększenia siły docisku działającej na przód pojazdu. Uzupełnieniem elementów poprawiających aerodynamikę przodu auta jest imponująca listwa aerodynamiczna, kierująca strugi powietrza w stronę dolnego splittera i płaskiej, schodkowej podłogi. Umieszczone po bokach przedniego zderzaka skrzydełka wytwarzają wirowe strugi powietrza ograniczające turbulencje powodowane obracaniem się kół. Obniżony profil auta, podkreślony motywem graficznym biegnącym od reflektorów do bocznych wlotów powietrza, jest charakterystyczny dla bolidów GT z centralnie umieszczonym silnikiem. Różnica długości między przednim a tylnym zwisem jest podyktowana specyfiką konstrukcji auta oraz dążeniem do optymalnego rozłożenia masy. Dopełnieniem tej stylistycznej koncepcji są sięgające do tylnego spojlera szyby oraz wyprofilowana pokrywa obniżająca się ku środkowi. Monumentalna bryła Renault Sport R.S. 01 o wyrazistych krzywiznach nawiązuje do samochodu koncepcyjnego DeZir, zaprezentowanego w 2010 roku. Masywne kształty Renault Sport R.S. 01 zdradzają pokrewieństwo z samochodem koncepcyjnym DeZir, zaprezentowanym w 2010 roku. W swoich wstępnych projektach designer Akio Shimizu inspirował się również modelem Renault Étoile filante, pogromcą rekordów, który w 1956 roku na dnie wyschniętego słonego jeziora w Bonneville przekroczył barierę 300 km/h! Kierowane przez dolny splitter strumienie świeżego powietrza są odprowadzane na zewnątrz przez wyloty umieszczone za przednimi kołami. Ich wyprofilowane przedłużenie ciągnie się wzdłuż drzwi auta i łączy z wlotami powietrza zasilającego wymienniki cieplne. Rozwiązanie to pozwala zapewnić optymalne chłodzenie turbosprężarek. Oprócz regulowanego spojlera, Renault Sport R.S. 01 jest dociskane do nawierzchni dzięki tylnemu dyfuzorowi, odprowadzającemu strumień powietrza przepływający pod płaską podłogą auta. Ogromną zaletą tego rozwiązania jest to, że nie wytwarza oporu aerodynamicznego, a więc nie zmniejsza maksymalnej prędkości. Nad dyfuzorem umieszczona jest podwójna końcówka wydechu oraz światła z diodami LED, uzupełniające oryginalny układ świateł, rozciągających się na niemal całą szerokość Renault Sport R.S. 01.
Wysiłek włożony w dopracowanie aerodynamiki zapewnił Renault Sport R.S. fenomenalne osiągi, zdecydowanie wyższe niż w przypadku aut kategorii GT3, zbliżone do osiągów bolidów startujących w wyścigach DTM.

Wartości współczynników SCz (siły nośnej) oraz SCx (powierzchni oporu aerodynamicznego) są porównywalne z tymi, jakie spotykamy w Formule Renault 3.5. Przy maksymalnej prędkości 300 km/h, wynoszący 1,7 tony docisk odpowiada dociskowi bolidu Formuły Renault 3.5, reprezentującemu najwyższy standard w wyścigach World Series by Renault. Parametry techniczne Renault Sport R.S. 01 dorównują jego spektakularnemu designowi. Zapewniający kierowcy maksimum bezpieczeństwa kadłub z włókien węglowych pozwolił obniżyć masę  bolidu do 1140 kg. Umieszczony centralnie silnik Nismo V6 3.8 l biturbo o mocy ponad 550 KM współpracuje z sekwencyjną, 7-stopniową skrzynią biegów firmy Sadev. W połączeniu z karbonowymi tarczami hamulcowymi i specjalnymi oponami Michelin, Renault Sport R.S. 01 stanowi wizytówkę umiejętności  technicznych Renault Sport Technologies. W procesie projektowania Renault Sport R.S.01, nadzorowanym przez inżyniera Christophe’a Chapelaina wzięłi udział renomowani partnerzy techniczni. Aby osiągnąć wyznaczone cele dotyczące masy pojazdu i bezpieczeństwa, zdecydowaliśmy się na oczywisty wybór – kadłub z włókien węglowych. Podobnie jak w przypadku Formuły Renault 3.5, opracowanie i wykonanie nadwozia powierzono włoskiej firmie Dallara. Kadłub z wbudowanym zbiornikiem paliwa o pojemności 150 litrów posiada zamontowaną w górnej części stalową klatkę bezpieczeństwa. Umieszczona z przodu pojazdu odkształcalna konstrukcja pochłania energię w przypadku zderzenia czołowego. Jej kształt przypominający dziób statku przyczynia się do poprawy aerodynamiki auta. Zamontowany na skrzyni biegów tylny „crash box” pełni tę samą rolę w przypadku zderzenia tylnego. Całość spełnia wymagania normy FIA LMP1 2014 i zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa. Uzupełnieniem systemów bezpieczeństwa jest składana kolumna kierownicy, fotel kubełkowy Sabelt oraz 6-punktowe pasy bezpieczeństwa kompatybilne z systemem HANS®. Półnośny silnik jest zamocowany do karbonowego kadłuba od strony rozrządu, podczas gdy jego górne punkty są połączone z klatką bezpieczeństwa. Przygotowana przez firmę Nismo jednostka V6 3,8 l biturbo pochodzi z Nissana GT-R. W porównaniu do seryjnych silników, najważniejsza modyfikacja dotyczy zastosowania suchej miski olejowej, co pozwala uniknąć utraty smarowania (tzw. „głodu olejowego”) przy dłuższych przeciążeniach na zakrętach. Moduł elektroniczny Pectel również funkcję sterującą zapobieganiem poślizgowi kół podczas ruszania. Ciśnienie doładowania jest tak dobrane, aby uzyskać moc 550 KM i maksymalny moment obrotowy 630 Nm. Są to osiągi zapewniające Renault Sport R.S. 01 miejsce pomiędzy autami klasy GT3 i klasy DTM. Silnik Nismo współpracuje z umieszczoną wzdłużnie, sekwencyjną, 7-stopniową skrzynią biegów firmy Sadev. W celu obniżenia kosztów projektu, jej zestopniowanie będzie identyczne dla wszystkich torów wyścigowych. Możliwa będzie natomiast regulacja wstępnego obciążenia samoblokującego mechanizmu różnicowego. Sekwencyjną zmianą przełożeń, obsługiwaną za pomocą łopatek pod kierownicą, steruje elektromagnetyczny układ XAP. Opracowane specjalnie przez ZF Race Engineering sprzęgło o zwiększonej żywotności posiada układ zapobiegający zgaśnięciu silnika przy ruszaniu. Ponieważ przyczepność zależy w głównej mierze od docisku aerodynamicznego, wymagało to zastosowania odpowiedniego zawieszenia. Podobnie jak w prototypowych autach sportowych, zastosowano zawieszenie złożone z klasycznych, podwójnych trójkątnych wahaczy z popychaczami oraz amortyzatorami Öhlins. Zespolone amortyzatory sprężynowe są umieszczone po obu stronach kadłuba z przodu oraz wzdłużnie nad skrzynią biegów z tyłu. W skład układu hamulcowego wchodzą karbonowe tarcze PFC Brakes o średnicy 380 mm oraz zaciski 6-tłoczkowe. Taki wybór zapewnia doskonały kompromis między skutecznością a wytrzymałością. Renault Sport R.S. 01 jest także wyposażone w system ABS Bosch Motorsport. Natomiast firma Michelin, współpracująca z Renault Sport Technologies przy wszystkich samochodach wyczynowych spółki, przygotowała stworzone specjalnie dla tego modelu 18-calowe opony. Są one montowane na obręczach o unikalnej stylistyce, z centralną śrubą mocującą.

Dzień na torze po jazdach powyższymi modelami to jak spełnienie marzeń małej dziewczynki – prędkość, adrenalina, wrażenie odbycia przygody życia. Samochody Renault to już nie tylko miejskie auta do jazdy na codzień, ale także niebywale żwawe samochody sportowe.

Dane techniczne Renault Sport R.S. 01

PODWOZIE
Typ    Kadłub z włókien węglowych i stalowa klatka bezpieczeństwa firmy Dallara
Bezpieczeństwo    Kadłub, klatka bezpieczeństwa i strefy zgniotu zgodne z normami FIA LMP1 2014, składana kolumna kierownicy, fotel Sabelt zgodny z normą FIA 8862/2009
Nadwozie    Kompozytowe
Elementy aerodynamiczne    Przednia listwa aerodynamiczna i przedni splitter, płaska, schodkowa podłoga oraz tylny dyfuzor i tylny spojler
SILNIK
Typ    Nismo V6 – 24 zawory – 3 799 cm3
Ustawienie    Wzdłużne – centralnie z tyłu pojazdu
Zasilanie    Wtrysk – dwie turbosprężarki
Maksymalna moc    > 550 KM
Maksymalny moment obrotowy    > 630 Nm
Maksymalne obroty    6 800 obr/min
Elektroniczny moduł sterujący    Pectel SQ6M z układem zapobiegania poślizgowi kół przy ruszaniu
System zbierania danych    Cosworth ICD Pro
UKŁAD PRZENIESIENIA NAPĘDU
Typ    Tylny napęd
Skrzynia biegów    Sadev, sekwencyjna, 7-biegowa + bieg wsteczny
Sterowanie    XAP półautomatyczne z łopatkami zmiany biegów pod kierownicą
Mechanizm różnicowy    Samoblokujący
Sprzęgło    ZF Race Engineering o zwiększonej wytrzymałości i z układem zapobiegającym zgaśnięciu silnika
UKŁAD JEZDNY I ZAWIESZENIE
Zawieszenie    Podwójne wahacze trójkątne + popychacze
Amortyzatory    Öhlins regulowane 2-drożne
Hamulce    Tarcze karbonowe PFC Brakes 380 mm, zaciski 6-tłoczkowe, system ABS Bosch
Układ kierowniczy    Ze wspomaganiem hydraulicznym
KOŁA
Obręcze kół    Braid z centralnym otworem mocowania
Opony    Michelin 30/68 R18 (przód) i 31/71 R18 (tył)
WYMIARY, MASA I POJEMNOŚĆ ZBIORNIKA PALIWA
Długość    4710 mm
Szerokość    2000 mm
Wysokość    1116 mm
Rozstaw osi    2744 mm
Rozstaw kół przednich / tylnych    1675 / 1624 mm
Zbiornik paliwa    150 litrów
Masa    < 1140 kg

Najnowsze

To już definitywny koniec Saaba

Saga na temat przyszłości marki Saab toczy się już od długiego czasu. Tym razem właściciel praw do marki nie wyraził zgody na używanie jej nazwy.

Wygląda na to, że to koniec marki Saab, która istniała od 1949 roku. Co prawda, jakiś czas temu pojawił się promień nadziei, ze szwedzka marka powróci na rynek. 

W 2012 roku majątek upadłego Saaba przejęła spółka National Electric Vehicle Sweden (NEVS), która została zasilona finansowo przez partnera z Hongkongu i wkrótce miała uruchomić produkcje. Jednak bardzo szybko wpadła w kłopoty finansowe.

W połowie zeszłego roku spółka NEVS, produkująca samochody została objęta nadzorem komisarycznym, a prawowity właściciel praw do nazwy, firma Saab AB, odebrał inwestorowi prawo do korzystania z marki Saab. 

Po jakimś czasie spółka pozyskała nowych udziałowców i ustabilizowała sytuację finansową, ale nie udało się odzyskać praw do marki. Przedstawiciele Saab AB mówią, że nie prowadzą dyskusji o możliwości używania marki Saab w przyszłości. 

Spółka NEVS postanowiła podpisać umowę partnerską z chińską grupą Dongfeng oraz koncernem PSA Peugeot Citroen. NEVS podzieli się wiedzą i know-how na temat handlu i przepisów w Europie i Ameryce Północnej. Chiński kooperant zapewni wsparcie technologiczne i handlowe na terenie Państwa środka. Efektem tej współpracy ma być uruchomienie produkcji w faybryce w Tiencin. Nie odbędzie się to jednak pod szyldem marki Saab.

Najnowsze

Toyota napędzana… lemoniadą

Japoński koncern prezentuje kolejny film z cyklu "napędzany czymkolwiek". Porusza on kwestię marnowania produktów, które można byłoby wykorzystać do zasilania samochodu.

Toyota w swojej najnowszej produkcji znów porusza temat marnowania zasobów. Tym razem chodzi o jedzenie. Bardzo często latem w Stanach Zjednoczonych dzieci ustawiają stoiska z ręcznie robioną lemoniadą, którą próbują sprzedawać. Jednak pod koniec dnia młodociani biznesmeni wylewają swój produkt do śmieci. Identyczny problem dotyka dużych producentów, sklepów i supermarketów na całym świecie, które marnują tony jedzenia.

Dlatego Toyota postanowiła zaprosić do udziału w filmie amerykańską satyryczkę Nikki Galsser, która pokazała dużo lepsze rozwiązanie. 

Nieprzydatne produkty można wykorzystać do produkcji wodoru, który po połączeniu z tlenem w ogniwach paliwowych uwalnia energię. Tą z powodzeniem można wykorzystywać do zasilania nie tylko samochodu, ale także domów, biur lub innych urządzeń.

Seria „napędzany czymkolwiek” to projekt Toyoty, który towarzyszy wprowadzeniu na rynek modelu Mirai. Samochód napędzany wodorem zadebiutował w grudniu zeszłego roku w Japonii, gdzie w ciągu miesiąca sprzedał się w liczbie 1500 egzemplarzy.  Pierwszym nabywca był premier Japonii, Shinzo Abe. Auto bardzo dobrze sprzedaje się w Kalifornii, gdzie zebrano już 1100 zamówień.

https://www.youtube.com/watch?v=aYYT7LEBFYo

Najnowsze

Kolejarze chcą zabierać prawo jazdy

Zgodnie z nowymi przepisami policja zabiera już prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Kolejarze apelują, żeby stosować podobną karę za łamanie przepisów na przejazdach kolejowych.

Temat bezpiecznych przejazdów kolejowych powraca jak bumerang. Na całym świecie realizowane są kampanie mające włączyć myślenie u kierowców w tym newralgicznym miejscu. W starciu z pędzącym pociągiem nie mamy szans, nawet w najbezpieczniejszym samochodzie na świecie.

Od początku tego roku na przejazdach kolejowych doszło w Polsce do 89 wypadków i kolizji. W 98 procentach przypadków powodem takiego zdarzenia była nieuwaga kierowców. 

Aktualne przepisy przewidują, że osoby ignorujące nakaz zatrzymania się przed torami kolejowymi będą karane mandatem w wysokości 100 złotych oraz dwoma punktami karnymi. Kolejarze proponują zaostrzenie tych przepisów. Drugie przewinienie tego typu powinno być karane automatycznym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące. Policja podchodzi na razie do tego bardzo sceptycznie, tłumaczące, że jest to zbyt surowa kara. Przedstawiciele PKP zamierzają walczyć o zmianę przepisów.

Najnowsze

„Zostawcie szminkę w domu” – apel do kobiet

Strażnicy miejscy w Rzymie stracili cierpliwość do kobiet za kółkiem. Grożą surowymi karami kobietom, które używają szminki podczas jazdy.

Apel o pozostawieniu szminki w domu to część akcji o nazwie „Ręce na kierownicy”. Straż miejska w Rzymie apeluje do kobiet, które notorycznie malują się za kierownicą lub podczas postoju na światłach.

To jednak nie wszystko, bowiem jest jeszcze kilka innych czynników, które wpływają na rozproszenie uwagi kierowców. Funkcjonariusze zwracają też uwagę na rozmowy telefoniczne, pisanie sms-ów oraz jedzenie w trakcie prowadzenia samochodu. 

Za te wszystkie czynności, które uniemożliwiają bezpieczne trzymanie rąk na kierownicy przewidziany jest dość wysoki mandat. Straż miejska i policja będą karać w Rzymie mandatami w wysokości 169 euro. Za takie wykroczenie przypisanych również 5 punktów karnych.

Najnowsze