Karolina Chojnacka

Test Mercedes GLC 300 e Coupé – czysta frajda z jazdy

Mercedes GLC 300 e Coupé to samochód z gwiazdą na grillu, ale czy jest prawdziwą gwiazdą dróg Czy wrażenia z jazdy są, zgodnie z maksymą producenta, „the best”? Już po kilku kilometrach za kierownicą poznajmy odpowiedzi na te pytania...

Mercedes GLC 300 e Coupé to samochód, który przyciąga wzrok. Nie może być inaczej – to w końcu duży SUV o linii nawiązującej do aut z nadwoziem coupé, co tworzy wyjątkowo atrakcyjne wizualnie i wyróżniające się połączenie. Stylowe nadwozie obejmuje między innymi chromowane elementy stylizacyjne i mocno wyeksponowane chromowane nakładki końcówek rur wydechowych, które podkreślają dynamiczny wygląd samochodu. Całość tworzy aurę niewymuszonej dominacji, charakterystycznej dla dużych aut, która sprawia, że Mercedes GLC 300 e Coupé zwraca na siebie uwagę.

Ale kupując samochód nie kierujemy się tylko wyglądem, prawda? Pytanie więc brzmi: jak się nim jeździ?

Odpowiedź: wspaniale!

Mercedes GLC 300 e Coupé

Prawdziwa gwiazda dróg

Mówiąc zupełnie szczerze, Mercedes GLC 300 e Coupé to samochód, z którego najchętniej wcale bym nie wysiadała, bo jaza nim to czysta frajda. Prowadzi się wspaniale, momentami jakby płynął. 50 km/h czy ponad 150 km/h na liczniku to nie ma znaczenia, bo przy każdej prędkości auto prowadzi się tak samo dobrze.

Doskonale trzyma się drogi, w ostrych zakrętach składa się bez problemu, jest bardzo zwrotny, na ciasnym parkingu manewruje się nim raczej bez większych problemów. Pneumatyczne zawieszenie zapewnia wysoki komfort i stabilność jazdy – czego chcieć więcej?

Świetnych osiągów? Są i one – przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,7 sekundy i prędkość maksymalna 230 km/h.

Mercedes GLC 300 e Coupé

Mocny i… ekologiczny

To niemal sportowe przyspieszenie i wysoką prędkość zapewniają dwa silniki – benzynowy turbodoładowany czterocylindrowiec 2.0 o mocy 211 KM i elektryczny rozwijający 122 KM. Systemowa moc tego układu jest bliska ich mocy sumarycznej – Mercedes obiecuje aż 320 KM i 700 Nm momentu obrotowego. Napęd trafia na wszystkie koła za pośrednictwem napędu 4MATIC i 9-biegowej przekładni.

Mercedes GLC 300 e Coupé to hybryda plug-in, która w trybie elektrycznym jest w stanie przejechać około 40 kilometrów. I na tym koniec jazdy bez emisji spalin, chyba, że znajdziemy stację ładowania lub mamy do dyspozycji własne gniazdko i poczekamy, aż uzupełnią się zapasy energii.

Mercedes GLC 300 e Coupé

Mercedes GLC 300 e Coupé potrafi jednak też w trakcie jazdy odzyskać trochę energii, ponieważ jest wyposażony w system aktywnej rekuperacji, która współpracuje z kamerą i reaguje na ruch uliczny. Po zdjęciu nogi z gazu, w zależności od natężenia ruchu samochód bardzo mocno lub delikatnie wytraca prędkość, odzyskując jednocześnie energię (co nie wpływa jednak na wyraźny wzrost poziomu naładowania akumulatorów).

W trybie hybrydowym spalanie w trakcie jazdy po mieście wynosi około 8 l/100 km, ale gdy baterie się wyczerpią wzrasta ono do ponad 10 l/100 km.

Mercedes GLC 300 e Coupé

Bogate wnętrze

Wewnątrz auto wygląda tak, jakbyśmy się tego spodziewali po Mercedesie – luksusowo z efektem „wow”, ale także elegancko i z klasą. Wiele różnych materiałów, faktur i oświetlenie nastrojowe idealnie ze sobą współgrają, dzięki czemu w samochodzie nie panuje wrażenie barokowego przepychu.

Mercedes GLC 300 e Coupé

Podgrzewane i wentylowane fotele mają mnóstwo możliwości regulacji, więc nie ma obaw, że komuś będzie niewygodnie. A kiedy już znajdziemy idealne ustawienie, wystarczy powiedzieć „Hej Mercedes”, włączyć ulubioną stację radiową i ruszyć na podbój dróg!

Mercedes GLC 300 e Coupé to auto z klasą, którymi jeździ się na tyle przyjemnie, że naprawdę można się w nim zakochać. Świetnie spisuje się zarówno w mieście, jak i w trasie. Przykuwa wzrok i z pewnością nikogo nie pozostawi obojętnym. Tworzy wokół siebie aurę niewymuszonej dominacji i luksusu.

Ale… za ten luksus trzeba zapłacić. Testowana przeze mnie wersja kosztuje ponad 390 tysięcy złotych, natomiast cena podstawowa testowanej wersji zaczyna się od około 257 tysięcy złotych.

NA TAK:

– wyjątkowa frajda z jazdy

– pneumatyczne zawieszenie

– świetnie działające systemy bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy

– atrakcyjny i elegancki desing

NA NIE:

– cena

Dane techniczne Mercedes GLC 300e Coupé: 

Moc maksymalna (systemowa) 320 KM
Moment obrotowy maksymalny (systemowy) 700 Nm
Moc silnika benzynowego 211 KM
Moc silnika elektrycznego 122 KM
Prędkość maksymalna 230 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 5,7 sekundy
Napęd 4×4
Skrzynia biegów automatyczna, 9-biegowa

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Wiemy, jak będzie nazywać się nowy SUV Škody!

Nazwa pochodzi z mitologicznego języka bogów.

Nowy SUV Škody przeznaczony na rynek indyjski nazywa się „Kushaq”.

Oznaczenie tego SUV-a wywodzi się z sanskrytu, języka, który według mitologii hinduskiej został stworzony przez boga Brahm. W używanym do dziś „języku bogów” słowo „kushak” oznacza króla lub cesarza. Nazwa ma uzupełniać mocny wygląd nowej Škody Kushaq, która swoją światową premierę będzie mieć w marcu 2021 roku.

Pisownia z literą „K” na początku i literą „Q” na końcu jest zgodna z charakterystyczną nomenklaturą odnoszących sukcesy międzynarodowych modeli SUV-ów Škody Kodiaq, Karoq i Kamiq.

Škoda Kushaq

Przeczytaj też: Skoda Karoq – pierwsze zdjęcia

Premiera nowego Kushaqa oznacza nową erę dla Škody na subkontynencie indyjskim. To region, w którym czeski producent samochodów nadzoruje wszystkie działania Grupy Volkswagen w ramach projektu INDIA 2.0, który obejmuje ofensywę modelową składającą się z czterech nowych modeli Škody i Volkswagena, zaczynając od Kushaq.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Być jak Steve McQueen… teraz to możliwe!

Zainspirowany stylem Steve’a McQueena, wyścigiem Le Mans i legendarną grafiką Gulf Racing, Grandprix Originals stworzył kolekcję ubrań i akcesoriów, którą może mieć w szafie każdy!

Jeśli istnieje kultowy obraz podsumowujący złotą erę sportów motorowych, jest to migawka Steve’a McQueena kręcącego „Le Mans”.

McQueen nie tylko uczynił Porsche 917 wyścigową legendą i pomógł 24-godzinnemu wyścigowi zdobyć sławę w Hollywood, ale także uczynił z „Gulf Racing” ponadczasową legendę grafiki.

Być jak Steve McQueen

Przeczytaj też: Elegancki portfel dla fanów motoryzacji inspirowany Ferrari 166 MM

Do dziś kultowe kurtki, koszulki polo, T-shirty i torby z niezapomnianymi insygniami Gulf są interpretowane i produkowane w unowocześnionej formie przez niemiecką markę modową Grandprix Originals.

Sportowe i eleganckie trampki wyścigowe Grandprix Originals to także hołd dla najszybszej epoki w historii wyścigów: kolorowe skórzane buty są produkowane w Portugalii i naszym zdaniem należą do najbardziej udanych kreacji w świecie mody wyścigowej.

Być jak Steve McQueen

Przeczytaj też: Colorful Jackets – kurtki motocyklowe ręcznie malowane

Jeśli chcecie być jak Steve McQueen, możecie kupić inspirowane jego stylem akcesoria TUTAJ.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Kolejny sezon globalnych e-sportowych mistrzostw Porsche startuje już w ten weekend!

Wirtualny puchar Porsche TAG Heuer Esports Supercup (PESC) z początkiem roku nabiera obrotów. Już dziś, na platformie symulacyjnej iRacing odbędzie się pierwsza z dziesięciu rund tych globalnych mistrzostw!

40 kierowców przystąpi do rywalizacji na cyfrowej wersji brazylijskiego toru wyścigowego Autódromo José Carlos Pace za kierownicą wirtualnego Porsche 911 GT3 Cup. Obiekt Grand Prix z pętlą o długości 4309 m, zlokalizowany na obrzeżach São Paulo, wśród fanów sportu motorowego słynie z porywających wyścigów Formuły 1. Właśnie tutaj w 2014 r. Porsche 919 Hybrid odniosło swoje pierwsze zwycięstwo. Ze względu na lokalizację brazylijski tor jest nazywany również „Interlagos” – leży bowiem pomiędzy dwoma jeziorami. W przeciwieństwie do większości podobnych obiektów kierowcy jeżdżą tu w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

To już trzeci sezon wirtualnego pucharu Porsche TAG Heuer Esports Supercup – i znów zobaczymy w nim czołowych kierowców symulacji. Podobnie jak wcześniej lista 40 miejsc startowych była mocno oblegana. Dwudziestu nowych zawodników zmierzy się z dwudziestką najlepszych kierowców z ubiegłego sezonu – a wśród nich aktualny mistrz Sebastian Job z Wielkiej Brytanii (Red Bull Racing Esports) i wicemistrz Joshua Rogers z Australii (VRS Coanda Simsport). Nowicjusze wywalczyli swoje miejsca podczas pięcioetapowych eliminacji. Należy do nich m.in. ceniony zawodnik ze świata sportu motorowego, Junior Porsche Ayhancan Güven, który pokonał ponad 4500 konkurentów i udowodnił, że potrafi być też jednym z najszybszych w cyfrowej rywalizacji. 23-latek z Turcji jest zresztą doświadczonym kierowcą symulacji – w minionym sezonie zabłysnął wygraną w klasie GTE wirtualnego 24-godzinnego wyścigu Le Mans. W tym roku startuje zarówno w PESC, jak i w rzeczywistym pucharze Porsche Mobil 1 Supercup.

Porsche TAG Heuer Esports Supercup

2021 rok przynosi szereg przetasowań w organizacji Porsche TAG Heuer Esports Supercup – z korzyścią dla widzów. Poszczególne wyścigi nadal będą rozgrywane w sobotę, jednak teraz rozpoczynają się później niż poprzednio, bo o 19:45. Najpierw zawodnicy przystąpią do treningów, a później czekają ich kwalifikacje. Wyścigi startują, odpowiednio, o 20:15 i 20:45 – to najlepsza pora, jeśli chodzi o oglądalność w Europie Środkowej. Co więcej, wyścigi sprinterski i główny będą teraz przebiegać na określonym dystansie (odpowiednio: ok. 40 oraz 80 km), a nie w określonym czasie (wcześniej: 15 i 30 min). Na przykład w przypadku toru Interlagos oznacza to, że kierowcy pokonają, odpowiednio, 10 i 20 okrążeń.

Porsche TAG Heuer Esports Supercup

Równocześnie następują zmiany w przepisach dotyczących kwalifikacji. Uczestnicy nadal zdobywają w nich punkty do mistrzostw, jednak najszybszy z nich będzie teraz startował w sprincie z pole position. Wcześniej ośmiu najszybszych zawodników w kwalifikacjach ustawiało się na starcie wyścigu sprinterskiego w odwrotnej kolejności. Procedura „odwróconej” stawki znajdzie jednak zastosowanie w wyścigu głównym; za bazę posłużą tu wyniki sprintu – jego zwycięzca przystąpi do wyścigu głównego z ósmej pozycji, a zawodnik z ósmego miejsca wystartuje z pole position.

Porsche TAG Heuer Esports Supercup

Przeczytaj też: Emily Jones: najszybsza kobieta w sim racingu!

Kolejna nowość: w nowym sezonie swój wyścigowy talent będą prezentować także znani influencerzy ze świata e-sportu, tacy jak Dan Suzuki, Jardier, Maxime MXM, Emree, Heikki360ES i Jimmy Broadbent. Wezmą oni udział w dwóch osobnych wyścigach z serii All-Stars. Transmisja ich zmagań na żywo rozpocznie się o 18:30, od kwalifikacji All-Stars. Wyścigi influencerów wystartują, odpowiednio, o 18:45 oraz 19:10. O 19:45 na wirtualny tor wyjadą kierowcy symulatorów PESC – rozpocznie się wtedy sesja treningowa.

Fani mogą śledzić wydarzenia na żywo na kanałach Porsche na YouTubie  i Twitchu. Na obu tych platformach wyścigi będą transmitowane również za pośrednictwem iRacing.

Kalendarz wyścigów w sezonie 2021 (liczba okrążeń w wyścigu sprinterskim/w wyścigu głównym)

  • 09.01.2021 r.: Brazylia – Interlagos (10/20 okrążeń)
  • 16.01.2021 r.: Hiszpania – Barcelona (9/18 okrążeń)
  • 30.01.2021 r.: Włochy – Imola (9/18 okrążeń)
  • 06.02.2021 r.: Wielka Brytania – Silverstone, tor Grand Prix (7/14 okrążeń)
  • 20.02.2021 r.: USA – Road Atlanta (10/20 okrążeń)
  • 27.02.2021 r.: Kanada – Montreal (10/20 okrążeń)
  • 13.03.2021 r.: Belgia – Spa-Francorchamps (6/12 okrążeń)
  • 27.03.2021 r.: Niemcy – północna pętla Nürburgringu, wersja 24h (3/4 okrążenia)
  • 10.04.2021 r.: Francja – Le Mans (3/6 okrążenia)
  • 24.04.2021 r.: Włochy – Monza (7/14 okrążeń)

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Nowy Hyundai Kona już dostępny w salonach! Znamy ceny!

Hyundai wprowadził do oferty nowy model Kona, który w promocyjnej cenie dostępny jest już od 73 900 złotych.

Zmiany designu nadają nowego sportowego wyglądu, w szczególności w zupełnie nowej wersji N Line. Ulepszona gama jednostek napędowych umożliwia szeroki wybór sportowych i przyjaznych dla środowiska napędów. Rozbudowane systemy łączności i funkcje poprawiające wygodę zapewniają jeszcze bardziej komfortowe doznania podczas podróży.

Hyundai Kona

Nowa Kona dostępne jest z turbodoładowanymi silnikami benzynowymi 1.0 T-GDI 120 KM oraz 1.6 T-GDI 198KM, a także wersji hybrydowej. Bazowy silnik benzynowy o mocy 120 koni mechanicznych występuje w wariancie z 6-biegową skrzynią manualną (6MT), a także po raz pierwszy z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową (7DCT), która zapewnia lepszą elastyczność i o 0,5 s szybciej osiąga prędkość 100 km/h. Nowa topowa jednostka rozwija teraz moc 198 koni mechanicznych czyli o 21 KM więcej od poprzednika i umożliwia przyśpieszenie 0-100 km/h w 7,7 s. Silnik ten standardowo łączony jest ze skrzynią 7DCT i napędem na przednią oś, a dla bardziej wymagających Klientów przewidziano również napęd na cztery koła (4WD). Nowe jednostki napędowe zapewniają lepsze osiągi, a także większą wydajność. Emisję CO2 nowych silników oddało się obniżyć od 10 do 18%, natomiast zużycie paliwa w zależności od silnika jest niższe od 0,5 do 1,5 litra. Uzupełnienie gamy stanowi napęd hybrydowy z silnikiem 1.6 GDI o mocy 105 koni mechanicznych i 44-konnym silnikiem elektrycznym, które łącznie dostarczają 141 KM, które trafiają na koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni dwusprzęgłowej (6DCT). W odróżnieniu od poprzedniego modelu nie są już oferowane silniki Diesla.

Hyundai Kona

Aby zaoferować klientom szeroki wybór, nowa Kona dostępny jest w czterech wersjach wyposażenia – Classic Plus, Comfort, Style i Premium, które oferowane są z atrakcyjnymi pakietami. Ponadto dostępne będą wersje N Line.

Classic Plus stanowi wersję podstawową, która z silnikiem 1.0 T-GDI 6MT 2WD 120KM kosztuje 73 900 złotych. W porównaniu do poprzednika bazowe wyposażenie zostało wzbogacone o takie elementy jak system multimedialny z 8” ekranem dotykowym, cyfrowym radiem DAB i bezprzewodową łącznością Apple Car Play i Android Auto, komputer pokładowy z 4,2” kolorowym wyświetlaczem, kamerę cofania z dynamicznymi liniami pomocniczymi, asystent unikania kolizji czołowych (FCA) z wykrywaniem pieszych, podążanie na pasie ruchu (LFA), system monitorowania tylnej kanapy (RSA), system ratunkowy eCall. Ponadto na pokładzie wersji Classic Plus znajduje się klimatyzacja manualna, tempomat, asystent utrzymywania pasa ruchu (LKA), przednie, boczne i kurtynowe poduszki bezpieczeństwa, światła do jazdy dziennej LED, sterowanie radiem na kierownicy, system Bluetooth z obsługą komend głosowych, gniazdo 12V oraz port USB w konsoli centralnej.

Hyundai Kona

Wersja Comfort z silnikiem 1.0 T-GDI 6MT 2WD 120KM kosztuje 80 200 złotych, a za dopłatą wynoszącą 7 000 złotych dostępny jest wariant ze skrzynią 7DCT. Mocniejszy silnik 1.6 T-GDI 7DCT 2WD 198KM dostępny jest już od 96 200 zł, a wariant 4WD wymaga dopłaty 7 000 złotych. Wyposażenie wersji Comfort zawiera elementy wersji Classic Plus, a ponadto felgi aluminiowe 16” (dla 1.6 T-GDI felgi aluminiowe 17”), klimatyzacja automatyczna z automatycznego funkcją odparowywania szyb, reflektory projekcyjne halogenowe, tylne czujniki parkowania, złącze USB dla pasażerów z tyłu oraz kieszenie w przednich fotelach. Dla wersji Comfort przewidziano również dwa pakiety. Pakiet Winter zawierający podgrzewane przednie fotele i podgrzewaną kierownicę wyceniono na 1 100 zł. Natomiast pakiet Navi, w którego skład wchodzi system multimedialny z 10,25” ekranem dotykowym, cyfrowym radiem DAB, nawigacją fabryczną i systemem Bluelink oraz system Premium Audio KRELL z głośnikami wysokotonowymi, głośnikiem centralnym oraz wzmacniaczem kosztuje 4 500 złotych.

Kolejna wersja Style kosztuje 88 400 złotych z silnikiem 1.0 T-GDI, a wersja ze skrzynią 7DCT wymaga jedynie 5 000 złotych dopłaty. Wersja Style zawiera ponadto Cyfrowe zegary z 10,25” kolorowym wyświetlaczem, reflektory LED, światła tylne LED, szyby tylne przyciemniane, bezkluczykowy dostęp, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, czujnik deszczu, przednie czujniki parkowania, fotel kierowcy z regulacją odcinka lędźwiowego, fotel pasażera z regulacją wysokości, podświetlane uchwyty na napoje oraz podgrzewaną kierownicę i podgrzewane fotele. Do wersji Style można dokupić pakiet Navi za 4 500 złotych oraz pakiet Tech za 6 500 złotych. W skład pakietu Tech wchodzi wyświetlacz Head-up, inteligentny tempomat z funkcją Stop&Go, elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold, elektrycznie składane lusterka, asystent monitorowania martwego pola (BCA) oraz system FCA z wykrywaniem rowerzystów.

Hyundai Kona

Zwieńczenie gamy stanowi kosztująca od 123 400 złotych wersja Premium dostępna wyłącznie z silnikiem 1.6 T-GDI. Wersja Premium zawiera elementy wersji Style oraz pakietów Tech i Navi , a ponadto inteligentne ostrzeganie o ograniczeniach prędkości (ISLW), asystenta jazdy autostradowej (HDA), fotele przednie sterowane elektrycznie, fotele tylne podgrzewane, Felgi aluminiowe 18”, ładowarkę bezprzewodową do smartfonów. Wersja Premium umożliwia dokupienie elektrycznie sterowanego okna dachowego za 5 000 złotych oraz pakietu Leather również za 5 000 złotych. W skład pakietu Leather wchodzą wentylowane przednie fotele oraz tapicerka skórzana.

Uzupełnienie oferty będą stanowić wersje N Line dostępne już od 112 400 złotych z silnikiem 1.6 T-GDI 7DCT 2WD 198 KM. Wersje N Line wyróżniają innymi nastawami układu kierowniczego i zawieszenia, a także licznymi sportowo stylizowanymi elementami wyglądu, takimi jak nadkola w kolorze nadwozia, dedykowane zderzaki N Line, felgi aluminiowe 18” z dedykowanym wzorem czy też elementy wnętrza z czerwonymi akcentami.

Natomiast nowa Kona Hybrid oferowana jest w trzech wariantach. Bazowa wersja Comfort kosztuje 100 500 złotych, wersja Style została wyceniona na 108 500 złotych, a koszt zakupu topowej odmiany Premium to 122 500 złotych.

Nowa Kona dostępna jest z 10 kolorami, w tym nowymi – Ignite Flame, Cyber Gray, Surfy Blue, Dive in Jeju oraz Misty Jungle. Natomiast pozostałe kolory to Phantom Black, Chalk White, Dark Knight, Pulse Red i Galactic Gray. Bez dopłaty oferowany jest lakier Dive in Jeju, lakier specjalny Atlas White i Ignite Flame kosztują 1 000 złotych, natomiast pozostałe lakiery metaliczne i perłowe wyceniono na 2 600 zł. Tyle samo kosztuje opcjonalny dach w kolorze Phantom Black.

We wnętrzu standardowo oferowana jest tapicerka materiałowa z wzorem w pepitkę, dla wyższych wersji przewidziano czarną tapicerkę, natomiast osoby decydujące się na pakiet Leather mają możliwość wyboru czarnej lub beżowej tapicerki skórzanej.

Hyundai Kona

Wszystkie podane ceny są cenami promocyjnymi dla samochód z rocznika 2020 i uwzględniają upust wynoszący 6 000 złotych. Ceny podstawowe samochodów z rocznika 2020 oraz 2021 są takie same.

Najnowsze