Tesla Model S jako amfibia
Wjazd samochodem do tunelu pełnego wody nie jest najlepszym pomysłem. Chyba, że jesteśmy w Kazachstanie i siedzimy wygodnie we wnętrzu Tesli Model S, która może chwilowo zamienić się w amfibię.
Pewien kierowca z Kazachstanu postanowił sprawdzić, czy jego Tesla Model S potrafi pływać. Wjechał do tunelu pełnego wody, która zatrzymała inne samochody zasilane w sposób konwencjonalny.
Jak widać na załączonym filmie samochód poradził sobie całkiem nieźle, mimo że połączenie prąu i wody zwykle nie kończy się dobrze. Film z tego wyczynu dotarł do samego Elona Muska, który odpowiedział na Twitterze, że zarówno akumulatory jak i silnik są odpowiednio odizolowane. Jak widać wystarcza to nawet w sytuacjach, gdy poziom wody sięga do podszybia.
Niewykluczone, że któregoś dnia twórca marki Tesla ogłosi, że wyprodukował w pełni podwodny samochód. Być może nie bez powodu kupił kilka lat temu na aukcji Lotusa Esprit z filmu „Szpieg, który mnie kochał” z Jamesem Bondem. Tamten samochód potrafił w filmie przemieszczać się pod wodą.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: