Ten człowiek oszukał przeznaczenie
Kierowca Hondy Fit może mówić o sporym szczęściu. Na jego samochód spadła stalowa rurka, która przeszyła samochód na wylot. Zobacz, jak to wygląda.
Pewien mieszkaniec miasteczka Wuhan w chińskiej prowincji Hubei miał naprawdę wielkie szczęście. Można też powiedzieć, że oszukał przeznaczenie.
Pracujący nieopodal robotnicy przez nieuwagę strącili metalową rurę, która spadła na samochód. Twardy element bez problemu przebił dach i podłogę Hondy Fit (znanej w Europie jako Jazz). Na szczęście trafił on w miejsce pomiędzy przednimi fotelami, dzięki czemu żaden z pasażerów siedzących w przednim rzędzie nie ucierpiał. Trzymetrowa rura naprawdę mogła nie tylko zrobić krzywdę, ale przede wszystkim zabić kierowcę.
Okazało się, że prace budowlane w tym miejscu odbywają się tuż przy ruchliwej drodze i nie są odpowiednio zabezpieczone. Po wypadku lokalne władze postanowiły zamknąć na kilka dni pobliski odcinek drogi, żeby nie doszło do gorszych incydentów.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: