Ten człowiek oszukał przeznaczenie
Kierowca Hondy Fit może mówić o sporym szczęściu. Na jego samochód spadła stalowa rurka, która przeszyła samochód na wylot. Zobacz, jak to wygląda.
Pewien mieszkaniec miasteczka Wuhan w chińskiej prowincji Hubei miał naprawdę wielkie szczęście. Można też powiedzieć, że oszukał przeznaczenie.
Pracujący nieopodal robotnicy przez nieuwagę strącili metalową rurę, która spadła na samochód. Twardy element bez problemu przebił dach i podłogę Hondy Fit (znanej w Europie jako Jazz). Na szczęście trafił on w miejsce pomiędzy przednimi fotelami, dzięki czemu żaden z pasażerów siedzących w przednim rzędzie nie ucierpiał. Trzymetrowa rura naprawdę mogła nie tylko zrobić krzywdę, ale przede wszystkim zabić kierowcę.
Okazało się, że prace budowlane w tym miejscu odbywają się tuż przy ruchliwej drodze i nie są odpowiednio zabezpieczone. Po wypadku lokalne władze postanowiły zamknąć na kilka dni pobliski odcinek drogi, żeby nie doszło do gorszych incydentów.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: