Taki chciał być szybki, ale pokonał go aquaplaning
Przesadzanie z prędkością nigdy nie jest dobrym pomysłem. Szczególnie podczas deszczu. A zwłaszcza w takiej sytuacji, jak na tym nagraniu.
Poniższe wideo wcale nie przedstawia sytuacji tak oczywistej, jak moglibyście się spodziewać po samym tytule. Kierowca Seata Toledo jechał z niemałą prędkością prawym pasem (co autor robił na lewym, to inna kwestia) i pewnie sądzicie, że nagle „odpłynął”? To najczęstszy scenariusz w przypadku aquaplaningu, ale nie tym razem.
Aquaplaning na autostradzie w praktyce. Audi wbiło się w tira
Kierowca Seata beztrosko wjechał w głęboką kałużę, która utworzyła się w zagłębieniu terenu przy wiadukcie. Rozbryzg wody zasłonił niestety na chwilę widok sytuacji, ale jak później można się przekonać, ta przygoda skończyła się dla kierowcy Toledo bardzo źle.
Najnowsze
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zapomnijcie o SUV-ach! Mercedes VLE to elektryczny kolos na osiem osób, który ma opływową sylwetkę jak rasowe coupe i wnętrze jak apartament. Pytanie tylko, czy świat jest gotowy na taką rewolucję? -
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Zostaw komentarz: