Tak wygląda Ferrari Purosangue. SUV Ferrari rozczaruje wszystkich?
W sieci pojawiły się właśnie zdjęcia Ferrari Purosangue, od dawna wyczekiwanego SUV-a włoskiej marki, które prawdopodobnie wyciekły wprost z fabryki Ferrari.
Ferrari Purosangue to model, który bardzo dosadnie „odjeżdża” od sportowych coupé włoskiej marki. Fani samochodów z Maranello czekają na niego od lat. I wreszcie się doczekali, tylko czy… nie będą zawiedzeni?
Ferrari Purosangue, pierwsze seryjne czterodrzwiowe Ferrari wyjedzie na drogi w 2022 roku. W sieci pojawiły się właśnie zdjęcia SUV-a, które prawdopodobnie wyciekły wprost z fabryki Ferrari.
W komentarzach pod zdjęciami najczęściej pada stwierdzenie, że Purosangue nie wygląda jak SUV, a jedynie hatchback, w najlepszym przypadku fastback. Internauci uważają też, że samochód przypomina trochę Astona Martina DBX oraz Porsche Taycan. Wiele osób spodziewało się chyba zobaczyć coś zupełnie innego…
Być może Ferrari Purosangue przekona do siebie nieprzekonanych, tym co znajdzie się pod jego maską, szczególnie jeśli będzie to silnik V8 wspierany przez jednostkę elektryczną – to wariant, który upatrywany jest jako optymalny dla tego modelu.
Czy tak faktycznie będzie, przekonamy się, gdy Włosi w końcu zaprezentują Ferrari Purosangue oficjalnie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: