Tak się kończy szybka jazda w deszczu
Ulewny deszcz po zmroku to chyba dostateczny powód na zdjęcie nogi z gazu? Nie dla wszystkich kierowców.
Samochodowa kamera nagrała moment, w którym kierowca czerwonego SUV’a przesadził z prędkością i wpadł w aquaplaning. Szczęśliwie udało mu się opanować auto, które zaczęło miotać się między pasami. Nie do końca rozsądnie zachował się przy tym kierujący samochodem z kamerą – widząc co się dzieje powinien ostro zahamować i poczekać aż SUV zatrzyma się lub wyjedzie z poślizgu. Za późno zaczął zdecydowanie zwalniać, przez co musiał go ominąć i omal nie został uderzony podczas tego manewru.
Podczas jazdy w deszczu pamiętajcie, że przyczepność zależy od tego, na ile szybko bieżnik waszych opon odprowadzi wodę. Czasami wrażenie bezpieczeństwa bywa zdradliwe, ponieważ zawsze możecie trafić na niewielkie zagłębienie, gdzie zgromadzi się nieco więcej wody. Chwilowa utrata przyczepności po wjechaniu w taką płytką kałużę może wystarczyć może sprawić, że nie opanujecie samochodu.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: