Tak się kończy niezachowywanie prawidłowego odstępu

Tak się kończy niezachowywanie prawidłowego odstępu

09 sierpnia 2019
1
Polscy kierowcy często trzymają się bardzo blisko poprzedzających ich samochodów, szczególnie w mieście. Nietrudno wtedy o taką sytuację.

Kierujący samochodem zastępczym z salonu Audi chciał na najbliższym skrzyżowaniu skręcić w prawo i starał się zająć właściwy pas. Gęsty ruch mu to utrudniał, więc zahamował, żeby móc poczekać na właściwy moment na zjechanie na pas do skrętu w prawo.

Włączony kierunkowskaz, a później także światła stopu nie były dostatecznie wyraźnym sygnałem dla kierowcy Saaba, że powinien zachować szczególną ostrożność. Nie zachował, podjechał tuż pod zderzak Audi i kiedy to się zatrzymało, nie miał już czasu na reakcję.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!