Tak się kończy driftowanie Focusem RS
W nowym Fordzie Focusie RS pojawił się tryb "Drift Mode". Żeby z niego korzystać trzeba mieć trochę umiejętności oraz bardzo szeroki pas jezdni. Przekonał się o tym jeden z właścicieli.
Ten kierowca Focusa RS chciał się chyba poczuć niczym Ken Glock. Myślał też, że jest to prosta zabawa. Wystarczy włączyć tryb Drift, skręcić koła i wcisnąć gaz. Nic bardziej mylnego. Do skutecznego driftowania potrzebna jest jeszcze odrobina wprawy oraz możliwie szeroka droga.
Przekonał się o tym boleśnie właściciel nowego Focusa RS podczas zlotu tych modelu w Nowym Jorku. Wjechał zbyt szybko w ostry zakręt z nawrotem. Samochód wykonał szeroki poślizg i skończył na skalistym poboczu.
Producent samochodu wielokrotnie podkreślał, że używanie trybu wspomagającego drift jest rekomendowane na torze. W określonych warunkach można go również używać na drogach publicznych. Pod warunkiem, że nie będziemy stwarzać zagrożenia dla innych uczestników drogi takimi manewrami.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: