Tadeusz Błażusiak uruchomił wirtualną Akademię Enduro „Ready, z-Taddy, GO!”
Mistrz świata sprawił fanom motocykli świetny prezent przed końcem sezonu. W 4-odcinkowej video serii legenda dyscypliny zdradza sekrety dotyczące techniki jazdy w terenie, przygotowania motocyklu, patenty na prawidłowy dobór sprzętu i ubioru.
Projekt „Ready z-Taddy Go!” został przygotowany z myślą o miłośnikach Hard Enduro i SuperEnduro z całego świata, ale szczególnie tych z Polski, którzy w tym roku odpoczywają od zawodów Red Bull 111 Megawatt. Poradnikowa seria ma pomóc im w przygotowaniach do kolejnego startu w kopalni PGE w Bełchatowie. Przypomnijmy, że zawody odbyły się tam pięciokrotnie, zyskując renomę w międzynarodowym środowisku motorsportowym. Po przerwie mają powrócić w odświeżonym formacie, na jeszcze wyższym poziomie!
Tymczasem zawodnicy mogą szlifować umiejętności dzięki radom Mistrza spod nr „111”. Uczniowie Akademii Enduro przeniosą się do słonecznej Girony, gdzie Taddy na co dzień trenuje do walki o tytuły w Mistrzostwach Świata, Mistrzostwach Ameryki, czy World Enduro Super Series. Podczas czterech lekcji widzowie będą mogli podejrzeć jazdę Błażusiaka od kuchni, zajrzeć do jego garażu i garderoby, dowiedzą się jak ustawić motocykl pod konkretną trasę i jak radzić sobie z trudnymi podjazdami.
– Zapraszam wszystkich do mojej Akademii Enduro. Pokażę Wam w niej, jak się ubrać na motocykl i jak przygotować go do jazdy. Skupimy się też na technice Hard Enduro i SuperEnduro. Ready, z-Taddy, GO! – zapowiada serię video Tadeusz Błażusiak.
Dodatkowo serii towarzyszy trwający do 31 września konkurs, w którym fani Błażusiaka mogą wygrać czapki Red Bull x KTM z jego autografem. Trzeba wykazać się kreatywnością, obrócić role i dać radę… Taddy’emu! Wszystkie klipy Akademii Enduro i formularz konkursowy dostępne są na stronie www.redbull.pl/akademiaenduro
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: