Szeryf w PKS-ie uszkodził auto i uciekł

Blokowanie pasa ruchu to niełatwe zadanie i czasami wymaga poświęceń. Tak przynajmniej wydaje się uważać ten kierowca PKS-u.

Kierujący zielonym autobusem jechał prawidłowo, ale uważnie obserwował sytuację w lusterku. Natychmiast zauważył więc auto, które próbowało dojechać lewym pasem do samego zwężenia, i natychmiast zareagował.

Kierowcy autem z kamerą udało się wyprzedzić szeryfa, ale podczas próby zjechania na prawy pas prowadzący PKS miał przyspieszyć i podrapać zderzak w samochodzie. Nie przejął się tym jednak i pojechał dalej.

Najnowsze

Każda okazja jest dobra, aby zablokować drogę

To nagranie pokazuje, że bycie szeryfem to styl życia i utrudniać przejazd innym kierowcom można w każdej sytuacji.

Ciągnący się kilka kilometrów korek w Komornikach koło Poznania był odrobinę dłuższy dzięki pewnemu kierowcy. Postanowił on zablokować swoim tirem prawy pas chociaż nie prowadził on do żadnego zwężenia.

Dlaczego więc to robił? Najwyraźniej blokować pas można bez jakiegokolwiek powodu. Powody są dla amatorów. Odnotujmy też, że szeryf ten blokował nie tylko pas do jazdy na wprost, ale także przez niego część kierowców nie mogła skorzystać z pasa do skrętu w lewo.

Najnowsze

Kierowca Golfa po prostu lubi wyprzedzać na czołówkę

Niebezpieczne manewry wyprzedzania są zwykle efektem złej oceny sytuacji lub przeszacowania możliwości samochodu. Nie dotyczy to jednak tego kierowcy Golfa.

Już na samym początku nagrania mamy akcję. Volkswagen Golf wyprzedza auto z kamerą omal nie doprowadzając do czołowego zderzenia z BMW X4. Może kierujący niemieckim kompaktem przecenił możliwości swojej „trójeczki”?

Raczej nie, o czym możemy przekonać się już po chwili. Właściciel Golfa podejmuje kolejny manewr wyprzedzania, chociaż wyraźnie widzi, że z naprzeciwka zbliża się kolejne auto. Na szczęście ponownie nie zakończyło się to wypadkiem, choć było blisko.

Najnowsze

Spokojny kierowca „nawraca” szeryfa drogowego

Potężny korek na drodze S51 był częściową zasługą pewnego kierowcy w białym Mercedesie Sprinterze. O dziwo, zareagował on na spokojne zwrócenie uwagi.

Na drodze S51 utworzył się wielki korek – efekt między innymi zbliżania się do zwężenia. Zgodnie ze znakami do zwężenia tego pozostało jeszcze 800 m, a więc całkiem sporo. Wystarczyło jednak, aby ujawnił się szeryf drogowy, który zablokował lewy pas.

Interweniować postanowił jeden z kierowców, który podszedł do kierującego białym Sprinterem i uprzejmie poprosił, aby ten nie blokował drogi, tylko dojechał do samego zwężenia. Zaskakujące jest to, że ta prośba natychmiast podziałała. Czyżby kierowca busa wiedział, że źle robi? A może słyszał tylko, że utrudnianie innym przejazdu to obowiązek zawodowego kierowcy, tylko nie znał żadnych argumentów uzasadniających tą tezę?

Najnowsze

Pirat w Seacie jechał wprost na tira

Sytuacja mogła skończyć się bardzo poważnym, nawet śmiertelnym, wypadkiem.

Kierowca Seata Toledo wyprzedził ciężarówkę z kamerą i chciał od razu wyprzedzić kolejną. Z naprzeciwka nadjechał jednak inny pojazd, ale to nie zniechęciło jadącego hiszpańskim sedanem, który był chyba święcie przekonany, że ma dostatecznie dużo miejsca na dokończenie manewru.

Wydawało się, że zderzy się czołowo z nadjeżdżającym tirem, ale kierowcy ciężarowych pojazdów zrobili dla niego miejsce. Seat i tak wypadł drogi, jednak jego 65-letni kierowca odniósł tylko drobne obrażenia.

Najnowsze