Szeryf prawie spowodował kolizję

Blokowanie innym kierowcom możliwości przejazdu musi być warte ryzyka uszkodzenia własnego samochodu.

Wielokrotnie pokazywaliśmy wam głupotę tak zwanych szeryfów drogowych, którzy blokują drogę kierowcom korzystającym z sąsiedniego pasa. Ten przypadek jest jednak szczególny.

Szeryf w Mercedesie nie jechał między pasami, jak to zwykle ma miejsce. Ujawnił się dopiero widząc inne auto na lewym pasie. Zajechał mu wtedy drogę zupełnie nie biorąc pod uwagę tego, że kierowca tego pojazdu może nie zdążyć zatrzymać się w porę. Widać rola szeryfa wymaga czasem poświęceń i podejmowania ryzyka. O poziome intelektualnym tego pana niech zaświadczy gest, jakim zareagował na trąbienie.

Najnowsze

Jak (nie) wjeżdżać na drogę szybkiego ruchu

Spotkać można czasem kierowców, którzy popełniają błędy korzystając z pasa rozbiegowego na autostradach lub ekspresówkach. Chociaż zwykle nie tak poważne błędy, jak w tym przypadku.

Pas rozbiegowy na drogach szybkiego ruchu służy do tego, żeby zniwelować różnicę prędkości między naszym samochodem, a pozostałymi i móc bezpiecznie zmienić pas. Niektórzy kierowcy zdają się o tym nie wiedzieć i zamiast mocno wcisnąć gaz, pomału się toczą.

Niewskazane jest też przesadzanie w drugą stronę. Jakiś czas temu pokazywaliśmy wam nagranie, na którym kierowca tak szybko wjechał na pas rozbiegowy, że stracił panowanie nad pojazdem. Ta sytuacja jest podobna.

Najnowsze

Volkswagen Dune Buggy pojawi się w Genewie

Koncepcyjny pojazd będący współczesną interpretacją kultowego modelu, pojawi się na nadchodzącym Geneva Motor Show. Zgodnie z panującymi trendami będzie to auto elektryczne.

Pierwsze Dune Buggy pojawiły się w latach 60. ubiegłego wieku w Kalifornii. Bazowały na poczciwym Garbusie, ale zapewniały całe mnóstwo zupełnie nowych emocji. Również dzisiaj podkreślają to przedstawiciele Volkswagena.

„Buggy to coś więcej niż samochód – to energia na czterech kołach. Takie jest też nowe e-buggy, które pokazuje jak nowoczesna inspiracja klasyka, nie będąca retro, może wyglądać, a także jaką emocjonalną więź potrafi wytworzyć” – powiedział Klaus Bischoff, główny projektant Volkswagena.

Nowy model powstanie na modularnej platformie MEB, przeznaczonej dla aut elektrycznych. Producent chce w ten sposób podkreślić, że sprawdzi się ona zarówno w samochodach popularnych, jak i takich o niskim wolumenie produkcji. Nawiązuje przy okazji do tego, że Dune Buggy nigdy nie było produkowane przez Volkswagena – wszystkie egzemplarze, których powstało około 250 tys., były efektem prac pasjonatów lub niezależnych firm. A każdy z tych projektów zbudowano na płycie podłogowej Garbusa.

Wyglądu nowego Dune Buggy możemy domyślać się patrząc na pierwszą zapowiadającą go grafikę. Łatwo dostrzec w nim ducha pierwszych takich pojazdów, a nawet trochę samego Garbusa. Samochód zostanie zaprezentowany na targach w Genewie, które rozpoczynają się 5 marca.

Najnowsze

Tak się kończy odwracanie wzroku od drogi

Chwilowe opuszczenie własnego pasa ruchu zwykle uchodzi kierowcom bezkarnie. Ten miał jednak dużego pecha.

Drogowcy remontujący ten fragment drogi pozostawili tylko jeden pasa ruchu oraz wysoki stopień oddzielający go od części, która dopiero zostanie pokryta asfaltem. W takim miejscu warto uważnie patrzeć gdzie się jedzie, ale nie wszyscy o tym pomyśleli.

Kierowca Pandy prawdopodobnie zagapił się na coś, jego auto łagodnie zjechało w prawą stronę i spadło na nieutwardzoną część drogi. Raczej nic mu się nie stało, ale pojawił się problem jak wrócić na asfalt.

Najnowsze

Pieszy zderzył się z karetką

Doprawdy trudno jakoś skomentować zachowanie tego pieszego. Po prostu zobaczcie nagranie.

Jeżdżąc po polskich drogach można czasem odnieść wrażenie, że piesi uważają przejście za miejsce, w którym nie może stać się im nic złego. Wchodzą na nie bezmyślnie i bez upewnienia się, czy mogą zrobić to bezpiecznie.

Osobną podgrupę stanowią jednak osoby, które nie wchodzą, ale wbiegają na pasy. Oni czasami nie wpadają pod koła samochodów, ale odbijają się od pojazdów. Tak jak ten pieszy, który wbiegł w karetkę. Profesjonalna pomoc była więc na miejscu.

Najnowsze