Edyta Klim

Świat bajek i motocykli w twórczości „bessna_art”

34-letnia rosyjska ilustratorka Lena zyskała ogromną popularność po stworzeniu serii rysunków z księżniczkami na motocyklach. W jej twórczości dominują jednak… smoki!

Lena pochodzi z Rosji, ma 34-lata i rysuje, a jej profil na instagramie „bessa_art” ma już ok. 13.000 obserwujących:

https://www.instagram.com/bessna_art/

Ilustratorka w swojej pracy wykorzystuje tablet graficzny i cyfrowe programy do rysowania. Pierwsze rysunki motocykli pojawiły się na jej instagramie w 2017 roku, przeplatane portretami i rysunkami z fantazyjnymi smokami:

Widać, że motocykle i smoki to dwa ulubione tematy artystki, nic więc dziwnego, że w pewnym momencie postanowiła je połączyć. Okazało się, że każdy smok może wyglądać jak motocykl, a może odwrotnie? Motocykl jak smok?

Największym hitem internetu stała się jednak inna seria rysunków, a mianowicie kobiet na motocyklach, która powstawała od 2017 roku. Nie są to jednak zwykłe kobiety, tylko postacie z bajek, niejako teleportowane na współczesne motocykle. Niezłą frajdę musiała mieć artystka, gdy dopasowywała model motocykla do wyglądu i charakteru poszczególnych księżniczek i nie tylko. Tak powstały te niezwykłe połączenia:

Ariel

Mulan

Belle

Pocahontas

Jasmine

Elsa

Meleficent

Fiona

Astryd

Tzipporach

Do kolekcji bajkowej dołączyła ostatnio nastolatka Eep z rodziny Krudów:

I z pewnością to nie koniec świetnych połączeń motocyklowo-bajkowych od Leny.

Najnowsze

Mercedes i BMW rozpoczynają współpracę!

Kluczowym celem współpracy jest szybkie wprowadzenie na rynek techniki, która od 2024 r. ma pojawić się w systemach aut osobowych. Obie firmy będą wdrażać opracowane rozwiązania w swoich seryjnych produktach w sposób niezależny od siebie.

Daimler AG i BMW Group rozpoczynają współpracę w zakresie zautomatyzowanej jazdy: przedstawiciele obu firm podpisali umowę o długofalowej, strategicznej kooperacji dotyczącej wspólnego opracowania kolejnej generacji rozwiązań technicznych dla systemów wspomagania kierowcy, zautomatyzowanej jazdy drogami szybkiego ruchu oraz autonomicznego parkowania. (wszystko do poziomu 4. SAE).

Ponadto planowane są dalsze rozmowy na temat rozszerzenia współpracy na wyższe poziomy automatyzacji dla obszarów zurbanizowanych i centrów miast. Podkreśla to długoterminowy i trwały charakter przedsięwzięcia, które obejmie skalowalną platformę dla zautomatyzowanej jazdy.

Niewyłączna współpraca jest otwarta także na innych producentów OEM i partnerów technologicznych, a jej wyniki – na podstawie licencji – będą udostępniane innym producentom OEM. Kluczowym celem współpracy jest szybkie wprowadzenie na rynek techniki, która od 2024 r. ma pojawić się w systemach aut osobowych dla prywatnych nabywców.

Obie firmy będą wdrażać opracowane rozwiązania w swoich seryjnych produktach w sposób niezależny od siebie. Przedsięwzięcie obejmie współpracę ponad 1200 specjalistów, często w mieszanych zespołach. Będą one działać m.in. w Centrum Technicznym Mercedes-Benz (MTC) w Sindelfingen, w Centrum Badawczo-Technicznym Daimlera w Immendingen oraz w Kampusie Jazdy Autonomicznej BMW Group w Unterschleissheim niedaleko Monachium.

Ich wysiłki skupią się na opracowaniu skalowalnej architektury dla systemów wspomagania kierowcy (w tym czujników), stworzeniu wspólnego centrum zarządzania danymi, służącego do przechowywania, administrowania i przetwarzania informacji, a także na rozwoju funkcjonalności oraz oprogramowania. 

Bezpieczeństwo najważniejszym priorytetem zautomatyzowanej jazdy BMW Group i Daimler – wspólnie z firmami Aptiv, Audi, Baidu, Continental, Fiat Chrysler, HERE, Infineon, Intel i Volkswagen – opublikowały białą księgę zatytułowaną „Safety First for Automated Driving” (z ang. bezpieczeństwo przede wszystkim dla zautomatyzonwanej jazdy).

Oprócz omówienia wszystkich istotnych metod bezpieczeństwa zautomatyzowanej jazdy na poziomach 3./4. wg SAE w dokumencie tym wprowadzono system wykrywalności, który sięga od głównego celu – zapewnienia wyższego poziomu bezpieczeństwa niż przeciętny kierowca – aż do indywidualnych celów bezpieczeństwa dla różnych komponentów.

Zautomatyzowana jazda w Daimler AG
Daimler AG pracuje nad seryjnymi projektami rozwojowymi nie tylko dla określonych pojazdów na poziomie 3., ale także 4. i 5. Jako wieloletni lider w zakresie systemów aktywnego bezpieczeństwa, koncern programuje swoje systemy w dużej mierze samodzielnie.

W 2019 r. w San José w Dolinie Krzemowej, z udziałem firmy Bosch, rozpocznie się pierwszy pilotażowy program dotyczący pojazdów autonomicznych (poziomy 4./5.) w środowisku miejskim. To kolejny kamień milowy w ramach istniejącej współpracy obu partnerów; ich kooperacja będzie kontynuowana zgodnie z planem. Na początku następnej dekady Daimler wprowadzi na rynek nie tylko pojazdy wysoce zautomatyzowane (poziom 3.), ale także w pełni zautomatyzowane (poziomy 4./5.).

Koncern jest jedynym producentem OEM na świecie, który cieszy się pozycją na tyle ugruntowaną, by wprowadzać autonomiczną jazdę w każdym istotnym kontekście – od samochodów osobowych i dostawczych po autobusy i ciężarówki. Z tego względu przy wdrażaniu zautomatyzowanej jazdy korzysta z rozwiązań modułowych (skalowalnych).

Zautomatyzowana jazda w BMW Group
Grupa BMW pracuje nad wysoce zautomatyzowaną jazdą od 2006 r. Wspólnie ze specjalistami z zakresu techniki, dostawcami i producentami OEM firma stworzyła niewyłączną platformę, dla której celem jest uzyskanie dojrzałości seryjnej. Od 2017 r. prace w tym obszarze zostały skonsolidowane w ramach Kampusu Jazdy Autonomicznej w Unterschleissheim na północ od Monachium, a industrializacja rozwiązań technicznych postępuje przy wsparciu partnerów.

Unikalna skalowalność platformy od poziomu 2. do 4. zapewnia wysoki poziom elastyczności i opłacalność jej stosowania w przyszłości. Aby przyspieszyć rozwój platformy i ustanowić nowe standardy w branży, w kampusie wykorzystuje się najnowocześniejsze, zwinne programowanie. Na całym świecie najnowsze rozwiązania techniczne są testowane w ponad 70 pojazdów testowych. 

Zbierają one dane w celu usprawnienia uczenia maszynowego z pomocą sztucznej inteligencji, poprzez symulacje oraz testowanie nowych funkcji poziomu od 2. do 5. na drodze. Opracowywana obecnie generacja platformy wejdzie do produkcji seryjnej jako automatyzacja na poziomie 3. w 2021 r., w BMW iNEXT, w którym – w ramach projektów pilotażowych – dostępna będzie także automatyzacja na poziomie 4.

 

Najnowsze

Ruszyła zbiórka na film o Polaku, który stworzył silnik Astona Martina Agenta 007!

Stalowe Serce - to film o genialnym, polskim inżynierze, który stworzył silnik do legendarnego auta Jamesa Bonda - Astona Martina DB5. Grupa polskich filmowców rozpoczęła zbiórkę na międzynarodowy dokument o Tadeuszu Marku, o którym tak niewielu wie, a który współtworzył sukces światowego giganta motoryzacyjnego.

Tadeusz Marek przed wojną był jednym z twórców słynnych polskich motocykli Sokół i utalentowanym kierowcą rajdowym. Później wyemigrował do Wielkiej Brytanii. Tam zasłynął silnikami sześcio- i ośmiocylindrowymi (V6 i V8) do sportowych samochodów firmy Aston Martin, w tym do modelu DB5 – tego, którym jeździł James Bond. Jego historią od lat pasjonuje się filmowiec Andrzej Ślązak.

Im bardziej poznawałem życie Tadka Marka, tym bardziej fascynowała mnie jego postać – mówi reżyser filmu Andrzej Ślązak – Takie życiorysy są skarbem dla filmowców. To historia nie tylko genialnego inżyniera, ale faceta z krwi i kości, który kochał swoje cygara, szybkie samochody, był też adorowany przez kobiety. 

Twórcy uważają, że inicjatywa stworzenia filmu o genialnym rodaku jest wspólnym celem wszystkich Polaków, dlatego powinniśmy, ponad wszelkimi podziałami, jednoczyć się w szczytnej idei propagowania polskiej myśli technicznej. W promowanie zbiórki zaangażowali się już Piotr Fronczewski, Krzysztof Hołowczyc, Robert Makłowicz oraz Przemysław Kossakowski.

Jak mówią twórcy, inspiracją do podjęcia tematu był sukces filmu dokumentalnego o polskim rzeźbiarzu, Stanisławie Szukalskim, który jest dostępny na światowej platformie Netflix. – Film o Szukalskim to dowód na to, że możliwy jest sukces filmów dokumentalnych, przywołujących historię wybitnych Polskich nazwisk. Chcemy pójść za ciosem – kwituje reżyser Andrzej Ślązak. 

Pierwszy cel zbiórki to plan zdjęciowy w Polsce. Na jego realizację, twórcy zbierają niespełna sto tysięcy złotych. Akcję można wesprzeć pod adresem http://www.pomagam.pl/staloweserce  

Najnowsze

Bezpieczne wakacje samochodem. O czym należy pamiętać przed podróżą?

Nadszedł długo wyczekiwany czas letnich wyjazdów.Co zrobić, żeby uniknąć frustracji za kierownicą i problemów podczas podróży do celu? Jak wyposażyć auto? Co kierowcy mogą zrobić by zagwarantować sobie bezpieczeństwo?

Koniecznie skontroluj stan opon i felg
Dokładnie obejrzyj każde koło lub pojedź do wulkanizatora. Pamiętajmy, że podczas jazdy przy prędkości 130 km/h opona obraca się ponad 1000 razy na minutę. Każde uszkodzenie ogumienia w tej sytuacji stanowi zagrożenie dla życia kierowcy i innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli na oponie widoczne są spękania, przecięcia albo wybrzuszenia, oznacza to, że jest ona uszkodzona i naraża kierowcę oraz pasażerów na niebezpieczeństwo poważnego wypadku.

Sprawdź ciśnienie w oponie.
Dzięki temu zaoszczędzisz na paliwie, a jednocześnie poprawisz przyczepność i kierowalność samochodu oraz skrócisz drogę hamowania. No i sam sobie nie zniszczysz opon. Właściwą wartość tego parametru ustala producent danego auta – informację na ten temat znajdziemy w instrukcji pojazdu lub na naklejce na środkowym słupku. Pomiar ciśnienia musi być przeprowadzony na zimnych oponach lub po jeździe nie dłuższej niż 2 km. Jazda ze zbyt niskim ciśnieniem może doprowadzić do rozgrzania się wewnętrznych warstw opony i jej rozerwania w trakcie jazdy.

Zmierz głębokość bieżnika.
Powinna ona wynosić minimum 1,6 mm w przypadku braku tzw. wskaźników zużycia na oponie. Przy okazji wyjazdu należy jednak sprawdzić rekomendacje producenta opon do jakiej głębokości bieżnika są one bezpieczne. Odpowiednio głęboki bieżnik zadba o dobrą przyczepność samochodu, także podczas letnich burz.

Sprawdź też koło zapasowe (jeśli jest na wyposażeniu)
Je także należy skontrolować pod kątem uszkodzeń oraz odpowiedniego ciśnienia. Jeśli nie masz kompresora, na trasie trudno będzie je napompować. W przypadku złapania gumy, opona zapasowa pozwoli skrócić czas naprawy, dzięki czemu szybciej i bezpieczniej dojedziesz do celu.

Opony letnie lub markowe całoroczne są warunkiem koniecznym bezpiecznej jazdy na wakacje.
Używanie zimówek latem to ogromne ryzyko – zarówno uraty zdrowia kierowcy, jak i zawartości jego portfela. Droga hamowania samochodu na oponach zimowych latem ze 100 km/h do całkowitego zatrzymania auta może być nawet o 16 m dłuższa niż na oponach letnich. Warto pamiętać, że ubezpieczyciele mogą odmówić wypłacenia odszkodowania, jeśli kierowca spowodował wypadek na oponach niedostosowanych do warunków.

Pamiętaj by nie przeciążyć auta.
Samochód i opony mają swoje granice wytrzymałości, także maksymalnego obciążenia – zalecenia producenta pojazdu można znaleźć w instrukcji auta. Nie należy także układać bagaży powyżej tylnych siedzeń, bo w poważnym stopniu ogranicza to widoczność kierowcy. Ponadto – jeśli nie mamy specjalnej kratki lub siatki odgradzającej bagażnik – powoduje duże ryzyko, że podczas gwałtownego hamowania pakunki polecą do przodu.

Zabierz ze sobą podstawowy komplet narzędzi oraz linkę holowniczą.
Lepiej dmuchać na zimne – nigdy nie wiadomo co może się przytrafić podczas jazdy. Często bywa tak, że pojawia się mała usterka, którą można usunąć przy użyciu śrubokręta, lecz nie mamy go pod ręką.

Ważny przegląd oraz posiadanie ubezpieczenia OC pozwoli uniknąć wiele nieprzyjemności w przypadku nieplanowanego zdarzenia. Pamiętaj, by przed wyjazdem dokładnie sprawdzić, czy przez zaplanowany okres podróży ubezpieczenie i przegląd będą ważne.

 

Najnowsze

Auto zostało zmiażdżone przez dwie ciężarówki

Przerażający wypadek został zarejestrowany przez kamerę na posesji znajdującej się nieopodal drogi, na której doszło do zdarzenia. Sprawą zajmuje się prokuratura w Ostrołęce.

Do wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym doszło 24 czerwca w miejscowości Myszyniec Stary. Na nagraniu widać jak tir (DAF) z naczepą zatrzymuje się, za nim staje samochód osobowy (Citroen) i zostaje zmiażdżony przez kolejnego tira, który (Scania) sprawia wrażenie jakby w ogóle nie hamował.

Kolejnego dnia kierującemu Scanią przestawiono zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym wynikających z prawa o ruchu drogowym, tj. niedostosowanie prędkości do warunków drogowych, niezachowanie wymaganej przepisami szczególnej ostrożności i bezpiecznego odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.

W wyniku naruszenia opisanych zasad, kierowca najechał na poprzedzającego go Citroena C4, który zatrzymał się przed DAF-em, i zmiażdżył go o naczepę. Dwie kobiety podróżujące Citroenem zginęły na miejscu, a jadące z nimi dziecko z ciężkimi obrażeniami trafiło do szpitala. Nie udało się go jednak uratować.

Podczas przesłuchania podejrzany kierowca nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. 26 czerwca Sąd Rejonowy w Ostrołęce na wniosek Prokuratury Rejonowej w Ostrołęce zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Najnowsze