Suzuki Moto Szkoła 125 dla kierowców kat. B
Dzięki nowym przepisom osoby mające prawo jazdy kat. B od trzech lat, mogą jeździć motocyklem lub skuterem o pojemności do 125 cm3. Wszystkich, którzy właśnie rozpoczynają swoją dwukołową przygodę, wyjeżdżając z salonu Suzuki nowym jednośladem, marka zaprasza do udziału w bezpłatnych szkoleniach techniki jazdy.
Suzuki od wielu lat organizuje szkolenia mające na celu podniesienie umiejętności i poprawę techniki jazdy motocyklistów. Teraz polski importer marki zaprasza posiadaczy nowych motocykli i skuterów Suzuki o pojemności do 125 cm3 do udziału w „Suzuki Moto Szkole 125”.
Wszyscy początkujący kierowcy jednośladów z pewnością wyniosą ze szkolenia wiele cennych umiejętności. Każdy kurs obejmie część teoretyczną i ćwiczenia praktyczne w zakresie manewrowania, bezpiecznego pokonywania zakrętów, omijania przeszkód i awaryjnego hamowania.
Doświadczeni instruktorzy zadbają o to, by przekazać wiedzę w ciekawy sposób, a nieduże grupy szkoleniowe (liczące od 6 do 10 osób) i starannie przemyślany program zapewnią komfort nauki. Szkolenia będą odbywać się w całej Polsce w wybrane piątki w godzinach 17:30-21:00.
| Suzuki Moto Szkoła 125 |
![]() |
| fot. Suzuki |
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: